Reklama

Chcą poprawić wizerunek gąsawskiej plaży

Stanisław Maciejewski pokazuje gąsawską plażę radnemu powiatowemu Piotrowi Sadowskiemu, przewodniczącemu Rady Gminy w Gąsawie Mariuszowi Kazikowi i wiceprzewodniczącemu Robertowi Dworkowi. W głębi uczestnik spotkania Kazimierz Wierski.

       fot. Arkadiusz Majszak

Gąsawa, wizerunek, plaża, koncepcja, zagospodarowanie terenu, jezioro
     Chcą poprawić wizerunek gąsawskiej plaży
     Koncepcja zagospodarowania terenu nad jeziorem w Gąsawie nie przewiduje w najbliższych sezonach turystycznych budowy kompleksu wypoczynkowego. Wizerunek gąsawskiej plaży ma się jednak z roku na rok poprawiać, a budowa ośrodka wypoczynkowego na miarę miejscowości turystycznej rysuje się w planach za 3 lata, o ile uda się pozyskać na to pieniądze z Unii Europejskiej.

     15 września 1998 roku zawarta została umowa pomiędzy gminą Gąsawa a Ligą Obrony Kraju na dzierżawę pola biwakowego nad jeziorem w Gąsawie. Umowę zawarto na czas nieokreślony. Zgodnie z tą umową LOK ma udostępniać teren nad jeziorem mieszkańcom gminy i turystom, a także utrzymywać miejsce w należytym porządku i ponosić koszty konserwacji i remontów bieżących sprzętu i urządzeń. Dzierżawca ponosi również koszty powstałe z powodu zaniedbania, a wydzierżawiający ma prawo co jakiś czas dokonywać kontroli terenu nad jeziorem.
     16 lutego bieżącego roku na zebraniu wiejskim w Gąsawie temat zagospodarowania pola biwakowego w Gąsawie wywołał radny powiatu żnińskiego Piotr Sadowski. 31 marca przewodniczący Rady Gminy w Gąsawie Mariusz Kazik złożył wniosek formalny do wójta o zmodernizowanie i zagospodarowanie terenu nad jeziorem w Gąsawie oraz o zwołanie spotkania z dzierżawcą terenu, czyli Ligą Obrony Kraju.
     Do spotkania doszło 27 kwietnia. Wzięli w nim udział gąsawscy radni gminni, radny powiatowy Piotr Sadowski, przedstawiciele LOK-u i sołtys Gąsawy Teresa Kawczyńska oraz mieszkańcy gminy. Mariusz Kazik wyjaśnił, iż składając 31 marca pismo do wójta w sprawie zagospodarowania i zmodernizowania terenu nad jeziorem w Gąsawie, wnioskował w imieniu większości radnych. I dodał: - Teren ten leży na sercu większości: radnym, mieszkańcom i dzierżawcy. Musimy się zatem zastanowić, jak ten teren zmodernizować i poprawić jego wizerunek. Musimy też porozmawiać o tym, co tam szwankuje.
     Piotr Sadowski zwrócił uwagę, że utrzymanie gąsawskiego kąpieliska w ostatnich latach pozostawiało wiele do życzenia. Zaznaczył, iż teren ten jest uczęszczany przez mieszkańców Gąsawy i turystów, a zatem w opinii radnego trzeba zastanowić się, jakie podjąć działania niewielkim wydatkiem, żeby się dłużej nie kompromitować. Piotr Sadowski zaproponował, by na początek przywieźć 5 do 6 przyczep piasku na plażę i postawić kilka ławeczek. Dodał, że eternitowy hangar na sprzęt pływający jest najbardziej ohydnym miejscem na gąsawskiej plaży i zaproponował, by usunąć płyty eternitowe i zastanowić się, jaki zastosować materiał do rekonstrukcji hangaru. Zaproponował również odmalowanie ogrodzenia wokół hangaru.
     - Na razie by tyle starczyło - przekonywał Piotr Sadowski. I dodał: - Wiem, że możliwości finansowe LOK-u są ograniczone, więc powinniśmy tutaj dzierżawcy pomóc. Według radnego powiatowego, należy też poszerzyć sektor kąpielowy, wprowadzić małą gastronomię i wówczas powstanie ośrodek, z którego gąsawianie będą mogli być dumni.
     Radny Roman Szczęsny wyjaśnił, iż jego brat (Wojciech Szczęsny, radny powiatu żnińskiego) rozmawiał ze strażakami ze Żnina i wspólnie zaplanowali nawiezienie piasku na plażę. Dodał, iż młodzież z Zespołu Szkół Niepublicznych sprzątała już teren nad jeziorem. Odnowione zostaną również istniejące ławeczki. Zadeklarował pomoc w nasadzeniu krzewów, by urozmaicić teren przy grzybku tanecznym.
     Roman Szczęsny zwrócił uwagę, że gmina Gąsawa podpisała porozumienie z gminami Żnin i Szubin na zagospodarowanie Gąsawki w ramach projektu Łączy nad rzeka Gąsawka. Projekt ten przewiduje również zagospodarowanie terenu nad jeziorem w Gąsawie i stworzenie ośrodka wczasowego - jak to ujął radny - z prawdziwego zdarzenia. Perspektywa taka może pojawić się dopiero za trzy lata, dlatego Roman Szczęsny proponował, by na razie zagospodarować gąsawską plażę na tyle, by ładnie wyglądała.
Maria Mrówczyńska-Salamon reprezentująca LOK wyjaśniła, iż dzierżawcy nie stać na stworzenie kompleksowej plaży. Zapewniła, że w miarę możliwości finansowych i kadrowych LOK będzie dokonywał bieżących napraw i konserwacji.
     - Będziemy odmalowywać ławki. Młodzież ze szkoły rolniczej zebrała tam już 4 worki śmieci. Będzie zakaz wprowadzania psów i zakaz kąpieli psów w jeziorze. Nie mamy żadnego człowieka na prace interwencyjne. Nie mam żadnej osoby na sanitariaty. My nie mamy żadnej dotacji. Bardzo dużo tracimy na paliwo, żeby to utrzymać w porządku i kosić trawę. Jest pytanie, kto będzie teraz płacił za badanie wody. 700 zł w zeszłym roku to kosztowało. My nie mamy kokosów. Hangar jest kulą u nogi nas wszystkich. My naprawdę robimy dużo, żeby to wyglądało ładnie - zapewniła Maria Mrówczyńska-Salamon.
     Radny Adam Adamczyk zaznaczył, iż o miejsce nad jeziorem w Gąsawie trzeba zadbać. I dodał: - My w budżecie gminy też musimy znaleźć jakieś środki, żeby to funkcjonowało. Trzeba najpierw zliczyć, ile by na to potrzebnych było pieniędzy.
vRadny Bogdan Ciesielski zaproponował, by do umowy zawartej z LOK sporządzić aneks, który określi, że za nawiezienie piasku, koszenie trawy i badanie wody odpowiadać będzie gmina.
     - Kuchciński (kierownik Zakładu Robót Publicznych w Gąsawie - am) szybciej skosi trawę, bo wpadną i w jeden dzień jest to zrobione - stwierdził Bogdan Ciesielski.
Radny Jacek Mielcarzewicz zapytał o działania, jakie planuje podjąć w tym roku LOK, bez oglądania się na pomoc gminy.
     Maria Mrówczyńska-Salamon wyjaśniła, iż LOK zamierza w bieżącym roku pomalować ławki i ogrodzenie, wymienić papę na budynku gospodarczym, bo dach przecieka i tworzą się zacieki, naprawić główną bramę wjazdową na teren ośrodka i zająć się konserwacją sprzętu pływającego.
     Jacek Mielcarzewicz stwierdził, że stawianie na plaży nowych ławek jest dla niego nieporozumieniem.
     Piotr Sadowski wyjaśnił, iż był na plaży miejskiej w Tucholi, przy której stoją ławeczki. W opinii radnego powiatowego, jest to modelowo rozwiązane. Piotr Sadowski podkreślił również, iż LOK dużo robi, tylko ma ograniczone możliwości. W opinii radnego jest to za mało, by poprawić standardy. Piotra Sadowskiego martwi również fakt, że opracowuje się koncepcję zagospodarowania gąsawskiej plaży, która ma szansę realizacji dopiero za trzy lata.
     - Martwi mnie również ten hangar. To jest rzecz, która kompromituje to miejsce. Może dokonać zmian w budżecie lub znaleźć sponsorów, bo to nie jest duży koszt. Należałoby tylko zmienić tę część eternitową chociażby na blachę i już poszlibyśmy w dobrym kierunku - dodał Piotr Sadowski.
     Mariusz Kazik wyjaśnił, iż jeśli wizerunek gąsawskiej plaży ma się poprawić i jeśli chce się dokonać w tym celu konkretnych działań, to trzeba aneksować warunki umowy pomiędzy gminą a LOK. Ponadto zwrócił uwagę, iż LOK od tego roku musi płacić 269 zł podatku miesięcznie do gminy. W poprzednich latach dzierżawca był zwalniany z obowiązku płacenia podatku.
     - Trzeba oszacować, jakie to są wartości. Musimy wiedzieć, jakim wy dysponujecie budżetem, bo widocznie są to środki wołające o pomstę do nieba. Poza tym mamy gminne i powiatowe konkursy. LOK nie pisze wniosków o pozyskanie pieniędzy, a zawsze te parę tysięcy byście mieli więcej - radził przewodniczący.
     Radny Ryszard Królikowski zwrócił uwagę na zaangażowanie członków LOK w należyte utrzymanie ośrodka i na brak pieniędzy na podstawowe działania.
     - Skąd oni mają tych pieniędzy nabrać, jak każdy turysta z wody korzysta? Trzeba umorzyć im ten podatek, a już by było im lżej. Musimy też zrobić jakąś bliższą perspektywę rozwoju ośrodka w Gąsawie, bo 3 lata to odległy krok. Trzeba uściślić, jakie działania będziemy podejmować tam co roku. Powinniśmy się ponownie spotkać i jeszcze raz to wszystko omówić przed sezonem - zaproponował Ryszard Królikowski.
     Radny Robert Dworek stwierdził, że w jego odczuciu dyskusja jest dziwna, bo jeśli w umowie pomiędzy wydzierżawiającym a dzierżawcą jest wyraźnie określone, kto za co odpowiada, to wszystko powinno być jasne.
     - Tu Roman (Szczęsny - am) powiedział, co będzie zrobione i to już duża pomoc będzie ze strony gminy - dodał Robert Dworek. I zwrócił uwagę, że nie tylko w Gąsawie znajduje się plaża gminna. Zaznaczył, że plażę gminną w Chomiąży Szlacheckiej mieszkańcy porządkują w ramach funduszu sołeckiego i nikt nie mówi tam o ławkach.
     Ryszard Królikowski ripostował, że praktycznie w każdym sołectwie gminy Gąsawa znajduje się jezioro.
     - Dzisiaj omawiamy sprawę Gąsawy, na innej komisji zajmiemy się innymi jeziorami. Ja nie rozumiem kierunku pana myślenia - dziwił się Ryszard Królikowski.
     Prezes gąsawskiego LOK-u Barbara Musiałowska-Ziętak wyjaśniła, iż do czasu, kiedy żył poprzedni prezes LOK Czesław Świtkowski, to wykorzystywał on fakt, iż miał wielu sponsorów i znajomych. Z chwilą jego śmierci sponsorzy LOK się rozeszli.
     - Mimo to wszyscy się starają. Ile możemy, to robimy - dodała pani prezes.
     Jacek Mielcarzewicz radził, by LOK starał się pozyskiwać pieniądze w ramach projektów gminnych i powiatowych. - To dobre źródło dofinansowania do wszelkich waszych działań - dodał.
     Mariusz Kazik zachęcał, by teren nad jeziorem tak przebudować, by mogły się na nim również odbywać duże imprezy plenerowe dla mieszkańców Gąsawy. Dodał, iż na terenie ośrodka został wybudowany grzybek, a nie odbyła się na nim żadna impreza. - Gąsawa nie ma w ogóle miejsca, gdzie by mogła się większa impreza plenerowa odbyć - dodał.
     Uczestnicy spotkania zapowiedzieli, że do tematu zagospodarowania gąsawskiej plaży jeszcze wrócą i podejmą wówczas stosowne decyzje.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1212 (18/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości