Reklama

Czas zbioru kukurydzy

Rękaw z zakiszanym bez udziału tlenu ziarnem kukurydzy na polu Krzysztofa Jasiaka w Zrazimiu

        fot. Sylwia Wysocka

Zbiór, kukurydza, rolnicy, metoda zakiszania ziarna
     Czas zbioru kukurydzy
    Dwóch rolników z sąsiednich wsi - Krzysztof Jasiak ze Zrazimia i Ryszard Kierzek z Janowca Wsi - postanowiło w tym roku wdrożyć nową metodę zakiszania ziarna kukurydzy w swych gospodarstwach.

     Krzysztof Jasiak kukurydzę zasiał na 6 ha użytków. Po omłocie kukurydzy mokre ziarno za pomocą specjalistycznej maszyny wtłoczył pod ciśnieniem maksymalnie 30 atmosfer do foliowego rękawa, gdzie będzie trwał proces kiszenia beztlenowego przez dwa, trzy tygodnie. Po tym czasie zakiszoną kukurydzę należy rozdrobnić i stosować jako składnik do sporządzania karmy dla zwierząt.
     Początek foliowego rękawa do zakiszania ziaren kukurydzy jest zawiązany, a jego końcówka przysypana ziemią. Proces zakiszania odbywa się bez udziału tlenu.
     - "Z taką metodą po raz pierwszy spotkałem się w czasopismach rolniczych, jest to nowość. Na tegorocznym "Agro-Show" zaznajomiłem się z pracą maszyny, która uzupełnia pod ciśnieniem worek ziarnem kukurydzy. Nawiązałem kontakt z przedstawicielami firmy "Ag-Bag", która preferuje taki sposób zakiszania ziarna. Ustaliłem też z tymi przedstawicielami termin wypełniania rękawa. Firma przyjechała na miejsce i wtłoczyła za pomocą prezentowanej na targach maszyny ziarno w rękaw. Z tej samej metody skorzystał Ryszard Kierzek" - mówi Krzysztof Jasiak.
     Koszt wtłoczenia jednej tony ziarna kukurydzy i koszt potrzebnej folii to około 20 zł. Kiszonkę miesza się z paszą dla warchlaków. Kiszonki może być nawet 30%, a dla tuczników około 10%.
     Taką samą metodą zakiszać można wysłodki. Sposób zakiszania wysłodków buraczanych pokazany był na wystawie zorganizowanej przez Związek Plantatorów Buraka Cukrowego.
     - "Zainteresowałem się tym sposobem, bo jest to najtańsza metoda i według technologów żywieniowych lepsza od skarmiania suszonego ziarna, gdyż kiszonka ma lepszy wpływ na procesy trawienne zwierząt. Kiszonka z ziaren kukurydzy może być jednocześnie podawana trzodzie, jak to będzie miało miejsce w moim przypadku, jak również bydłu" - powiedział Krzysztof Jasiak.
     Obecnie skup kukurydzy prowadzą dwie firmy w Janowcu. Firma "Forfaiting" od blisko dwóch tygodni suszy ziarno kukurydzy okolicznym rolnikom. Jeszcze w tym tygodniu rozpocznie skup kukurydzy. Zakupioną kukurydzę przeznaczy do dalszej sprzedaży.
     Szef firmy "Forfaiting" Piotr Wilkoński zapowiada, że cena kukurydzy będzie najprawdopodobniej na poziomie 420-430 zł za tonę.
     "Golpasz" Janowiec kukurydzę skupuje w cenie 430 zł + VAT za tonę.

Sylwia Wysocka
Pałuki 662 (43/2004)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości