Reklama

Diamentowe i złote gody Szubin

22/07/2023 06:30

Pięć par małżeńskich z Kołaczkowa, Rynarzewa, Szubina i Turu obchodziło jubileusze 60. i 50-lecia pożycia małżeńskiego. Były życzenia, gratulacje, kwiaty i upominki.

Z tej okazji burmistrz Szubina Mariusz Piotrkowski wraz ze swoją zastępczynią Wiolettą Borys-Stachowiak, przewodniczącą Rady Miejskiej Anną Kijowską i kierowniczką Urzędu Stanu Cywilnego w Szubinie Danutą Musiał oraz jej zastępczynią Oliwią Wachowską zaprosili świętujących jubileusze na uroczystość do Urzędu Stanu Cywilnego. Burmistrz w imieniu prezydenta RP udekorował dostojnych jubilatów Medalami za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, a parę świętującą 60-lecie stosownym adresem. Jubilatom złożono gratulacje i życzenia, wręczono kwiaty i upominki od gminy Szubin. Nie obyło się bez wzniesienia toastu szampanem i odśpiewania małżonkom gromkiego Sto lat.

Jadwiga i Jan Białeccy fot. Piotr Bembenek

Reklama

Jadwiga i Jan Białeccy fot. Piotr Bembenek

Jadwiga i Jan Białeccy obchodzą 60. rocznicę ślubu. Pani Jadwiga pochodzi z Zalesia a pan Jan ze wsi Ameryka. Poznali się podczas jednej z zabaw tanecznych, które kiedyś organizowane były w lasku szubińskiej Wesółki. Pobrali się 15 kwietnia 1963 roku w Szubinie. Jubilaci pracowali w banku w Szubinie. Państwo Białeccy wychowali troje dzieci: Elżbietę, Irenę i Piotra. Doczekali się czworga wnucząt i czworga prawnucząt. Ich recepta na długie szczęśliwe pożycie to przede wszystkim wzajemny szacunek, zgoda w rodzinie, wzajemna tolerancja i bycie ze sobą na dobre i na złe.

Reklama

 

Krystyna i Józef Kowalczykowie fot. Piotr Bembenek

Krystyna i Józef Kowalczykowie fot. Piotr Bembenek


Krystyna i Józef Kowalczykowie z Szubina przeżyli już razem ponad 50 lat. Pan Józef pochodzi z Szubina a pani Krystyna z Królikowa. Poznali się w pociągu podczas dojazdu do pracy, ślub zawarli 16 września 1972 r. Pani Krystyna pracowała w szubińskiej telekomunikacji, a pan Józef pracował jako spawacz w różnych zakładach w Bydgoszczy. Państwo Kowalczykowie wychowali troje dzieci: Ewę, Piotra i Magdalenę. Doczekali się  jednej wnuczki. Dotrwali wspólnie do tego jubileuszu ponieważ, jak zgodnie stwierdzili, wiedli normalne życie z miłością i wzajemnym zrozumieniem.

Reklama

Maria i Kazimierz Kustra fot. Piotr Bembenek

Maria i Kazimierz Kustra fot. Piotr Bembenek


Maria i Kazimierz Kustra z Kołaczkowa mogą też poszczycić się ponad 50-letnim pożyciem małżeńskim. Pani Maria pochodzi z Łachowa a jej mąż Kazimierz z Kornelina. Poznali się w kawiarni w Kołaczkowie, gdzie pracowała pani Maria. Związek małżeński zawarli 1 lipca 1972 roku. Jubilatka zajmowała się domem i wychowaniem dzieci a wcześniej pracowała we wspomnianej kawiarni w Kołaczkowie, gdzie poznała pana Kazimierza. Jubilat pracował jako ślusarz narzędziowy w różnych bydgoskich zakładach. Państwo Kustra wychowali dwie córki: Magdalenę i Katarzynę. Doczekali się czworga wnucząt. - Potrzeba dużo cierpliwości, miłości, uczciwości, zaufania - stwierdzili jubilaci.

Reklama

Urszula i Leszek Nowakowie fot. Piotr Bembenek

Urszula i Leszek Nowakowie fot. Piotr Bembenek


Urszula i Leszek Nowakowie z Rynarzewa są już razem ponad 50 lat. Pani Urszula pochodzi z Bydgoszczy a pan Leszek z Czerlina. Poznali się w Bydgoszczy zupełnie przypadkowo. Ślub państwa Nowak odbył się 26 sierpnia 1972 roku w Bydgoszczy. Pani Urszula pracowała w bydgoskim banku jako kadrowa, a jej małżonek w policji. Obecnie jubilaci aktywnie działają w Klubie Seniora w Rynarzewie. Państwo Nowakowie wychowali dwóch synów: Mirosława i Jacka. Doczekali się dwóch wnuczek. - By wytrwać ze sobą ponad 50 lat, to przede wszystkim miłość, kompromis. Trzeba sobie wybaczać i o siebie cały czas dbać - mówią małżonkowie.

Reklama

Ryszard Popławski z wnuczką Pauliną, która przybyła w imieniu babci fot. Piotr Bembenek

Ryszard Popławski z wnuczką Pauliną, która przybyła w imieniu babci fot. Piotr Bembenek


Danuta i Ryszard Popławscy z Turu przeżyli już razem ponad 50 lat. Pan Ryszard pochodzi z okolic Radomia a pani Danuta to rodowita mieszkanka Turu. Państwo Popławscy poznali się w Turze, gdzie pan Ryszard przyjechał do pracy w hucie szkła, gdyż wcześniej ukończył Technikum Szklarskie w Wołominie. Był to jego zawód i pasja. Pani Danuta posiada wykształcenie gastronomiczne a wiele lat pracowała w bydgoskich bankach. Państwo Popławscy związek małżeński zawarli 21 października 1972 roku w Szubinie. Jubilaci wychowali troje dzieci: Roberta, Karola i nieżyjącego już Andrzeja. Doczekali się trojga wnucząt. - W małżeństwie najpierw jest miłość, fascynacja. Później jest przyjaźń, są dzieci, ale przez ten cały czas należy być wyrozumiałym a przede wszystkim słuchać drugiej osoby - powiedział Jubilat. Na uroczystość jubileuszową ze względów zdrowotnych nie przybyła żona pana Ryszarda, Danuta, którą godnie reprezentowała wnuczka Paulina.

Reklama

Piotr Bembenek

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości