Będzie kandydował trzeci raz
Dariusz Kaźmierczak kandydatem na burmistrza
Komitet wyborczy Niezależni w tegorocznych wyborach samorządowych będzie miał swojego kandydata. Nie jest to niespodzianka, bo o tym, że Dariusz Kaźmierczak będzie kandydatem na burmistrza Żnina mówiło się w kuluarach od dłuższego czasu.
Dla Dariusza Kaźmierczaka będzie to już trzeci start w wyborach na stanowisko burmistrza Żnina. Wcześniej kandydował w 2004 roku w wyborach uzupełniających po rezygnacji Andrzeja Rosiaka i w 2006 roku. Kandydat zamierza dotrzeć ze swoim programem wyborczym do mieszkańców przez debatę publiczną zorganizowaną w prasie lokalnej, a także na spotkaniach w Żnińskim Domu Kultury lub na rynku. - Chcę przedstawić jasną sytuację finansową gminy, łącznie z perspektywą spłaty długu do 2025 roku, bo do tego czasu będziemy spłacać dług zaciągnięty przez obecnego burmistrza. Chcę, aby odbyła się otwarta debata na temat budowy basenu i bazy żeglarskiej. Ma to kosztować 50 mln zł, a nie ma środków finansowych. Negocjacje burmistrza owiane są tajemnicą. Drugi problem, to dokończenie rewitalizacji starówki. Zaczęliśmy od mniejszych uliczek, a największy rynek zostawiliśmy na później. Uważam, że powinno być odwrotnie. Przynajmniej widzielibyśmy, jak to ma wyglądać. Ubolewam nad oświatą, bo likwidacja szkół nie tylko nie przyniosła spodziewanych oszczędności, ale doprowadziła do zmniejszenia subwencji. Chcę postawić też na dobry dobór kadry - mówi kandydat na burmistrza.
Dariusz Kaźmierczak będzie również z ramienia Niezależnych kandydatem do Rady Powiatu żnińskiego. Niezależni w wyborach do Rady Powiatu wystawią listy we wszystkich 3 okręgach. Również we wszystkich okręgach wystawią listy w wyborach do Rady Miejskiej w Żninie.
Zanim udział w wyborach zgłosił Dariusz Kaźmierczak jedynym oficjalnym kandydatem na burmistrza był Maciej Wysocki, którego popiera PSL. Zapytany o decyzję kandydata Niezależnych powiedział: - Uważam, że każdy kto ma pomysł i czuje się na siłach, żeby poprzez urząd burmistrza służyć społeczeństwu, ma prawo ubiegać się o ten urząd. Z Dariuszem Kaźmierczakiem nie od dziś się znam, bo przez wiele lat współpracowaliśmy w samorządzie. Będzie jednym z liczących się kandydatów, ale pełna ocena jego programu należeć będzie do wyborców.
- Tego, że będzie kandydował, spodziewałem się. Co mogę powiedzieć? Ma prawo kandydować. Każdy ma prawo - skomentował burmistrz Leszek Jakubowski.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 961 (28/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze