Sebastian Hałas, dyrektor PCPR w Nakle, Marika Obremska i Starosta Nakielski Tadeusz Sobol symbolicznie otwierają placówkę opiekuńczo-wychowawczą w Szubinie
fot. Remigiusz Konieczka
Szubin, dom, placówka
Dom pod świerkami poświęcony
- Chciałbym, aby dzieci, które tu są i będą, czuły się bardzo dobrze - tak podczas otwarcia nowej placówki opiekuńczo-wychowawczej w Szubinie mówił Starosta Nakielski Tadeusz Sobol.
Uroczyste otwarcie nastąpiło 17 maja. Przecięcia wstęgi dokonali: Sebastian Hałas, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nakle, starosta nakielski Tadeusz Sobol i przedstawicielka mieszkańców Marika Obremska. Zanim to nastąpiło, były życzenia, kwiaty i prezenty.
Dyrektor PCPR podziękował wszystkim, którzy przyłożyli ręce do tego, by ta inwestycja w tak szybkim tempie powstała - Radzie Powiatu, Zarządowi Powiatu, pracownikom PCPR i ekipie remontowej. Przypomnijmy, iż placówka powstała na piętrze internatu przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Szubinie. Jest przeznaczona dla dzieci, które decyzją sądu nie mogą mieszkać z rodzicami, a w związku z tym, że nie było takiej placówki na miejscu, kierowane były do różnych placówek na terenie kraju. Sebastian Hałas podkreślił, że od chwili otwarcia dzieci miały kilkanaście wizyt rodzin i bliskich. - Ten kontakt byłby niemożliwy, gdyby tego domu nie było - mówił dyrektor.
Starosta Tadeusz Sobol przypomniał kulisy powstania placówki opiekuńczo-wychowawczej. Zarząd zastanawiał się, co zrobić z internatem, w którym było pięciu, siedmiu lokatorów. Padł pomysł lokalizacji w nim placówki opiekuńczo-wychowawczej. Na początku miała się mieścić w całym internacie. Ostatecznie wyremontowano piętro. Całość kosztowała 690.000 zł, za 150.000 zł zakupiono wyposażenie.
- Naszym celem jest, by dzieci z naszego powiatu zostały u nas, bo koszty utrzymania dzieci w innych powiatach są różne. Chciałbym, aby dzieci, które tu są i będą, czuły się bardzo dobrze. Musimy im takie warunki stworzyć, by tę placówkę wspominały jak najlepiej, aby były zadowolone, bo to jest najważniejsze - mówił Tadeusz Sobol.
Artur Michalak, przewodniczący Rady Powiatu, po uroczystości powiedział, że ważne jest również to, iż powstało siedem nowych miejsc pracy w Szubinie.
W imieniu dzieci Marika Obremska podziękowała wszystkim za to, że powstał dla nich nowy dom. Z kolei dyrektor Zespołu Szkół w Szubinie Gabriela Rojek życzyła, aby w Domu pod świerkami, bo tak postanowili nazywać placówkę, wszyscy czuli się jak najlepiej, aby był namiastką prawdziwego domu. - Nie zastąpimy wam rodziców, ale możemy zrobić wszystko, abyście czuli się jak najlepiej - powiedziała dyrektor.
Gabriela Rojek i inni goście mieli prezenty dla mieszkańców domu. Poświęcenia placówki dokonał proboszcz parafii pw. św. Marcina ks. Tadeusz Lesiński.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1110 (21/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze