Jeśli kropla oleju spłynie na granitową ulicę - będzie to czyścił właściciel sklepu
Dostawcy mogą nie zdążyć
Przedsiębiorcy ze żnińskiej starówki obawiają się, że po rewitalizacji Starego Miasta będą mieli problemy z dowozem towaru do sklepów. Nie każdy dostawca, który niekiedy jedzie z daleka, będzie mógł trafić w wyznaczone przez miasto godziny.
Obecnie prace prowadzone są na ulicy 700-lecia Po wykonaniu rewitalizacji ulic 700-lecia i Śniadeckich, która ma zakończyć się w tym roku, w Żninie mają zostać wyznaczone godziny, w których będzie można dowozić towar do sklepów. Wstępna koncepcja zakłada, że dostawcy będą mogli przywozić towar tylko od 6:00 do 8:00 i od 18:00 do 20:00. Propozycję przyjęła komisja prawa i porządku publicznego.
O sprawie pisaliśmy w połowie kwietnia. Przed tygodniem, kiedy rozpoczęto pierwszy etap rewitalizacji żnińskiej starówki na ulicy Śniadeckich, przedsiębiorcy zaczęli zgłaszać uwagi do propozycji dostaw towaru w wyznaczonych godzinach. Prace na ulicach 700-lecia, Wodnej i Śniadeckich zostaną wykonane w tym roku.
Małgorzata Bąk, właścicielka pasmanterii przy ulicy 700-lecia wyjaśnia, że dostawcy przyjeżdżają z towarem z całej Polski. Jej zdaniem, niemożliwe jest, by dostawca jadący z Gdańska czy Częstochowy zdołał przyjechać akurat między 6:00 a 8:00 lub 18:00 a 20:00. Przyjeżdżają o różnych godzinach, gdyż nie wiozą towaru jedynie do Żnina. - Zależy nam na tym, żeby nie było takich utrudnień. Chcemy, by nasze zdanie zostało wzięte pod uwagę - dodaje Małgorzata Bąk.
Krystyna Kobusińska, współwłaścicielka sklepu "Kryształ" przy ulicy Śniadeckich uważa, że wprowadzenie określonych godzin na dostawę towaru utrudni życie przedsiębiorcom Właścicielka innego sklepu przy ulicy 700-lecia nie słyszała o pomyśle wprowadzenia ograniczeń w dowozie towarów. W rozmowie z Pałukami podkreśla, że pomysł jest absurdalny. Dodaje, że jest uzależniona od tego, kiedy dostawca do niej dotrze. Zaznacza, że dostawcy mają ustaloną trasę i przyjeżdżają w różnych godzinach.
Właściciel sklepu przy ulicy Śniadeckich (proszący o anonimowość) wyjaśnia, że dostawcy nie mają określonych godzin, kiedy przyjadą z towarem. Przyznaje, że do sklepu docierają od 11:00 do 15:00, a zdarza się, że nawet przed 17:00.
Bernadeta Jankowska, współwłaścicielka sklepu Kryształ przy Śniadeckich, uważa, że propozycja wprowadzenia godzin dowozu towaru jest fatalnym rozwiązaniem. I dodaje: - Nie wiem, czym władze się kierują. Mamy porównanie, jak jest w innych miastach. Na przykład w Wągrowcu jest możliwość dojazdu. Mamy dostawców z daleka, nie tylko z Poznania czy Bydgoszczy. Byłyby problemy, żeby kierowcy zmieścili się w ustalonych godzinach.
Nasza rozmówczyni dodaje, że przyjęcie towaru trwa maksymalnie 10 minut. Podkreśla, że nikt pod sklepem na ulicy nie garażuje.
Grażyna Roza-Górna, właścicielka sklepu przy ulicy Śniadeckich oferującego ciasto domowe, propozycję ograniczenia dostaw towaru ocenia jako jeden wielki bezsens. Dodaje, że właściciele sklepów będą musieli spotkać się z burmistrzem i sprawę przedyskutować. - Co konkretnie będzie, to dokładnie nie wiemy.
Zwraca uwagę, że w branży, którą prowadzi, towar jest dowożony na bieżąco. - Pieczemy i dowozimy. A teraz upiec przed szóstą i przywieźć? To żadne rozwiązanie - twierdzi Grażyna Roza-Górna.
Burmistrz Leszek Jakubowski zapewnia, że propozycję wprowadzenia godzin, w których będzie można przyjeżdżać z towarem, omówi jeszcze z właścicielami sklepów.
- Ja jeszcze z nimi usiądę i to przedyskutuję, bo mi też zależy na działalnościach gospodarczych - przyznaje burmistrz.
Leszek Jakubowski podkreśla, że nawierzchnie ulic zostaną wykonane z granitu. Dlatego właściciele sklepów muszą sobie zdać sprawę, że jeśli z samochodu, którym dowożony jest towar, będzie wyciekał olej, to przedsiębiorca będzie musiał umyć granitową nawierzchnię tak, by plama oleju zniknęła. Burmistrz zwraca również uwagę, że ulice Rychlewskiego i Średnia nie będą zamknięte. Niektórzy będą więc mogli dowozić towar od strony zaplecza lub donosić go z ulicy Średniej.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 955 (22/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze