Reklama

Dostawcy mogą nie zdążyć

Jeśli kropla oleju spłynie na granitową ulicę - będzie to czyścił właściciel sklepu
     Dostawcy mogą nie zdążyć
     Przedsiębiorcy ze żnińskiej starówki obawiają się, że po rewitalizacji Starego Miasta będą mieli problemy z dowozem towaru do sklepów. Nie każdy dostawca, który niekiedy jedzie z daleka, będzie mógł trafić w wyznaczone przez miasto godziny.

Obecnie prace prowadzone są na ulicy 700-lecia
        fot. Arkadiusz Majszak

    Po wykonaniu rewitalizacji ulic 700-lecia i Śniadeckich, która ma zakończyć się w tym roku, w Żninie mają zostać wyznaczone godziny, w których będzie można dowozić towar do sklepów. Wstępna koncepcja zakłada, że dostawcy będą mogli przywozić towar tylko od 6:00 do 8:00 i od 18:00 do 20:00. Propozycję przyjęła komisja prawa i porządku publicznego.
    O sprawie pisaliśmy w połowie kwietnia. Przed tygodniem, kiedy rozpoczęto pierwszy etap rewitalizacji żnińskiej starówki na ulicy Śniadeckich, przedsiębiorcy zaczęli zgłaszać uwagi do  propozycji dostaw towaru w wyznaczonych godzinach. Prace na ulicach 700-lecia, Wodnej i Śniadeckich zostaną wykonane w tym roku.
    Małgorzata Bąk, właścicielka pasmanterii przy ulicy 700-lecia wyjaśnia, że dostawcy przyjeżdżają z towarem z całej Polski. Jej zdaniem, niemożliwe jest, by dostawca jadący z Gdańska czy Częstochowy zdołał przyjechać akurat między 6:00 a 8:00 lub 18:00 a 20:00. Przyjeżdżają o różnych godzinach, gdyż nie wiozą towaru jedynie do Żnina. - Zależy nam na tym, żeby nie było takich utrudnień. Chcemy, by nasze zdanie zostało wzięte pod uwagę - dodaje Małgorzata Bąk.

Krystyna Kobusińska, współwłaścicielka sklepu "Kryształ" przy ulicy Śniadeckich uważa, że wprowadzenie określonych godzin na dostawę towaru utrudni życie przedsiębiorcom
        fot. Arkadiusz Majszak

    Właścicielka innego sklepu przy ulicy 700-lecia nie słyszała o pomyśle wprowadzenia ograniczeń w dowozie towarów. W rozmowie z Pałukami podkreśla, że pomysł jest absurdalny. Dodaje, że jest uzależniona od tego, kiedy dostawca do niej dotrze. Zaznacza, że dostawcy mają ustaloną trasę i przyjeżdżają w różnych godzinach.
    Właściciel sklepu przy ulicy Śniadeckich (proszący o anonimowość) wyjaśnia, że dostawcy nie mają określonych godzin, kiedy przyjadą z towarem. Przyznaje, że do sklepu docierają od 11:00 do 15:00, a zdarza się, że nawet przed 17:00.
    Bernadeta Jankowska, współwłaścicielka sklepu Kryształ przy Śniadeckich, uważa, że propozycja wprowadzenia godzin dowozu towaru jest fatalnym rozwiązaniem. I dodaje: - Nie wiem, czym władze się kierują. Mamy porównanie, jak jest w innych miastach. Na przykład w Wągrowcu jest możliwość dojazdu. Mamy dostawców z daleka, nie tylko z Poznania czy Bydgoszczy. Byłyby problemy, żeby kierowcy zmieścili się w ustalonych godzinach.
    Nasza rozmówczyni dodaje, że przyjęcie towaru trwa maksymalnie 10 minut. Podkreśla, że nikt pod sklepem na ulicy nie garażuje.
    Grażyna Roza-Górna, właścicielka sklepu przy ulicy Śniadeckich oferującego ciasto domowe, propozycję ograniczenia dostaw towaru ocenia jako jeden wielki bezsens. Dodaje, że właściciele sklepów będą musieli spotkać się z burmistrzem i sprawę przedyskutować. - Co konkretnie będzie, to dokładnie nie wiemy.
    Zwraca uwagę, że w branży, którą prowadzi, towar jest dowożony na bieżąco. - Pieczemy i dowozimy. A teraz upiec przed szóstą i przywieźć? To żadne rozwiązanie - twierdzi Grażyna Roza-Górna.
    Burmistrz Leszek Jakubowski zapewnia, że propozycję wprowadzenia godzin, w których będzie można przyjeżdżać z towarem, omówi jeszcze z właścicielami sklepów.
    - Ja jeszcze z nimi usiądę i to przedyskutuję, bo mi też zależy na działalnościach gospodarczych - przyznaje burmistrz.
    Leszek Jakubowski podkreśla, że nawierzchnie ulic zostaną wykonane z granitu. Dlatego właściciele sklepów muszą sobie zdać sprawę, że jeśli z samochodu, którym dowożony jest towar, będzie wyciekał olej, to przedsiębiorca będzie musiał umyć granitową nawierzchnię tak, by plama oleju zniknęła. Burmistrz zwraca również uwagę, że ulice Rychlewskiego i Średnia nie będą zamknięte. Niektórzy będą więc mogli dowozić towar od strony zaplecza lub donosić go z ulicy Średniej.

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 955 (22/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości