Burmistrz: - Kiedyś mnie zmusili
Gdzie mieszka Piotr Chodkiewicz?
Radny Maciej Grabowski uważa, że jedno z mieszkań komunalnych przy ul. Śniadeckich 15 w Żninie nie jest zamieszkane. Chodzi o mieszkanie Piotra Chodkiewicza. Szef Epoki twierdzi, że cały czas mieszka przy ul. Śniadeckich 15, a to, że często nie ma go w domu, wynika z nadmiaru obowiązków.
Radny Maciej Grabowski wyjaśnia, że zgłosili się do niego mieszkańcy Żnina, którzy starają się o przyznanie mieszkania. Dwie rodziny zwróciły mu uwagę na komunalne mieszkanie przy ul. Śniadeckich 15 zajmowane przez Piotra Chodkiewicza, dyrektora NZOZ Epoka i jego rodzinę, które - jak mówił Maciej Grabowski - stoi niezamieszkane. Radny postanowił zainteresować się, jaki jest stan faktyczny. I podzielił się swymi ustaleniami.
- Ono jest niezamieszkane. Dotychczasowy najemca rzadko przebywa w tym mieszkaniu. Należałoby skonfrontować ponoszone opłaty za wodę, gaz i inne media, by stwierdzić, czy jest to mieszkanie zamieszkane, czy nie. Pan Wiciński [Stanisław - prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej - am] podchodzi do tego tematu jak pies do jeża. Pan Chodkiewicz mieszka w Skarbienicach. Czy ten lokal jest przetrzymywany do czasu, kiedy będzie go można nabyć z bonifikatą? W lokalu musi być użytkowanie o charakterze trwałym - wyjaśnia Maciej Grabowski.
Burmistrz Leszek Jakubowski twierdzi, że o mieszkanie stara się bardzo wiele osób, lecz nikt nie wskazywał mieszkania przy ul. Śniadeckich 15. Zwraca uwagę, że w kamienicy przy ul. Śniadeckich 15 zamiast mieszkań powinny znajdować się tylko pomieszczenia o charakterze publicznym. Parter wynajmuje Solidarność oraz Światowy Związek Żołnierzy AK. Mieszkania znajdują się na piętrze.
- Pan Chodkiewicz ma tam zameldowanie i płaci za to mieszkanie. Kiedyś mnie zmusili, żeby to mieszkanie mu dać. Przyszła delegacja ze szpitala i wtedy dostał - mówi burmistrz.
Piotr Chodkiewicz tłumaczy, że cały czas mieszka przy ul. Śniadeckich 15. - My tu mieszkamy z żoną codziennie. Często przebywamy w Skarbienicach, bo budujemy dom i go kończymy - wyjaśnia Piotr Chodkiewicz. I dodaje, że jeśli pracuje z żoną od 800 do 2000, to trudno wymagać od nich, by przez cały czas przebywali w mieszkaniu. Dziwi się, dlaczego Maciej Grabowski nie pyta o pustostany po byłej przychodni na Szpitalnej 48 i na ulicy Dąbrowskiego po byłej przychodni K. Jego zdaniem, tam mogłyby powstać mieszkania.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 940 (9/2010)
Podobne teksty:
Organizacje scali na Śniadeckich
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze