Reklama

Idea rewitalizacji w grobowcu

Pan Bogusław zastanawiał się, dlaczego ekspozycja, która miała prezentować element średniowiecznego rurociągu, wygląda jak płyta nagrobna na cmentarzu

       fot. Karol Gapiński

Żnin, rewitalizacja, mieszkańcy, ekspozycja
     Idea rewitalizacji w grobowcu
    Mieszkańcy Żnina z tygodnia na tydzień są coraz bardziej zniecierpliwieni przedłużającą się rewitalizacją starego miasta. Wcześniejsza frustracja i zniechęcenie zmieniły się w przejawy czarnego humoru. Jego efektem było w ostatni weekend ucharakteryzowanie budowanej ekspozycji zabytku infrastruktury miejskiej na ul. Śniadeckich na grobowiec, w którym symbolicznie ma legnąć idea rewitalizacji.

     Na ul. Śniadeckich w Żninie na wysokości kościoła mariackiego powstać ma w ziemi ekspozycja za szybą, w której będzie prezentowana makieta fragmentu średniowiecznego rurociągu miejskiego. W miejscu ekspozycji zostawiona została dziura. Przygotowany fragment drewnianego rurociągu jest już wykonany, ale nie został jeszcze w miejscu ekspozycji ułożony. Za to zainstalowana została już szyba, przez którą w przyszłości ma być oglądany przez turystów średniowieczny rurociąg. Przypomnijmy, że podczas kwietniowego, roboczego odbioru prac rewitalizacyjnych zapytywaliśmy projektanta i inspektora nadzoru inwestorskiego Piotra Milika, czy szyba chroniąca ekspozycję spełni swe zadanie. Doświadczenia z innych miast wskazują, że szyby takich ekspozycji często zachodzą kroplami wody w dni deszczowe lub parą w upały. W rezultacie nie widać eksponatu wewnątrz. Piotr Milik zapewniał, że ekspozycja na ul. Śniadeckich zostanie wykonana tak, że nie będzie trudności z oglądaniem tego, co jest w środku.
     Stało się inaczej. Szyba zaszła wilgocią i nic przez nią nie widać. Przypomina wyglądem marmur. Dlatego wielu mieszkańców odnosiło wrażenie, że mają do czynienia z grobowcem. W ostatni weekend ktoś wywiesił na jednym ze słupków okalających ekspozycję wiązankę kwiatów. Całość sprawiała tym bardziej wrażenie, że jest to grobowiec. Ta sytuacja spowodowała lawinę kpin i ironicznych komentarzy dotyczących rewitalizacji, jej efektów i przedłużania się w nieskończoność. Zadanie miało być początkowe ukończone w październiku 2012 r., choć burmistrz Żnina Leszek Jakubowski sygnalizował, że może się to uda zakończyć wcześniej. Nic z tego: nie udało się to ani przed jesienią 2012 r., ani do końca tamtego roku, ani do momentu rozpoczęcia głównych uroczystości jubileuszu 750-lecia miasta. Dlatego mieszkańcy Żnina komentują grobowiec: - Tu została pogrzebana idea rewitalizacji. Inni ironizowali, że oto władze miasta przeniosły cmentarz na ul. Śniadeckich, żeby ludzie mieli bliżej.
     Ryszard Parjaska z wydziału dróg, remontów i inwestycji w Urzędzie Miejskim w Żninie przekazał, że faktycznie szyba jest od spodu pokryta kroplami, bo ekspozycja nie została jeszcze ostatecznie zamknięta i uszczelniona. Natomiast o wiązance zawieszonej na jednym ze słupków urzędnicy dowiedzieli się dopiero od nas. Ryszard Parjaska stwierdził, że umieszczenie tam wiązanki musiało być złośliwym żartem. Zapowiedział, że ktoś z ratusza podejdzie na miejsce i zdejmie tę wiązankę.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1116 (27/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości