- Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Wągrowiec nie planuje realizacji projektu dotyczącego instalacji termicznego przekształcania odpadów w Wągrowcu ani w innych lokalizacjach w rejonie Wągrowca – informuje Mateusz Pilarczyk, dyrektor biura komunikacji Veolia Energia Poznań.
W kontekście informacji o potencjalnym powstaniu w bliżej nieokreślonym czasie wągrowieckiej spalarni śmieci radny Dariusz Koczorowski podczas spotkania komisji gminnej zasugerował późniejszą współpracę z możliwością korzystania z usług przez janowiecki samorząd. Oczywiście w jakiś sposób partycypując w kosztach - Nic konkretnego na ten temat nie wiem. Być może jest to komercyjna inicjatywa jakiejś firmy. Prawdopodobnie jeżeli ktoś będzie szukał zainteresowania innych samorządów wtedy się o tym dowiemy chociażby ze względu na odległość. Sadzę, że może to przynieść pewne korzyści w naszej gospodarce śmieciowej – mówi burmistrz Leszek Grzeczka.
Sprawdziliśmy czy sugestia radnego ma oparcie w faktach. Okazuje się, że tak. W maju 2018 roku firma Veolia Energia Poznań jako współwłaściciel z miejską gminą ciepłowniczej spółki PEC Wągrowiec uzyskała decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych w związku z planowanym zadaniem „Wdrożenie celów gospodarki niskoemisyjnej i gospodarki w obiegu zamkniętym poprzez rozbudowę i modernizację systemu ciepłowniczego miasta Wągrowca”. Decyzja zarejestrowana jest pod numerem TI.6220.2.2017.
- Planowane przedsięwzięcie miało polegać na budowie ciepłowni na paliwo alternatywne [materiały i substancje zastępujące tradycyjne paliwa kopalne typu węgiel, ropa naftowa, gaz ziemny – przyp. red.], rozbudowie istniejącej sieci ciepłowniczej, budowie niezbędnej infrastruktury dróg dojazdowych do zakładu, a także przyłączy i rozbudowie istniejących sieci. Główny zakres inwestycji obejmował budowę instalacji termicznego przekształcania paliw alternatywnych w tym odpadów – informuje wągrowiecka burmistrzyni Alicja Trytt. Pomysł Veolii wzbudził protesty mieszkańców Wągrowca, różnych stowarzyszeń oraz ekologów. Wobec tego firma odstąpiła od realizacji zadania. Jak się okazało czasowo. W 2024 roku powróciła do tematu prosząc włodarza Jakubowego Grodu o ponowne zajęcia stanowiska w sprawie spalarni. Postanowienie nr OS.6220.5.2024 potwierdziło środowiskowe warunki realizacji zadania. Są zatem ważne do 6 czerwca 2028 roku. W tym momencie sugestia janowieckiego radnego miałaby jeszcze rację bytu.
Postanowiliśmy jednak poznać szczegóły u źródła. Jest nim firma Veolia Energia Poznań współpracująca z PEC Wągrowiec. – Wągrowieckie przedsiębiorstwo nie planuje realizacji projektu dotyczącego instalacji termicznego przekształcania odpadów w Wągrowcu. Moc wytwórcza instalacji zaspokaja obecne potrzeby wągrowieckiego systemu ciepłowniczego. Takich planów nie ma również Veolia, która razem z miastem jest współwłaścicielem spółki – odpowiada na nasze pytanie Mateusz Pilarczyk, dyrektor Veolii. Decyzja środowiskowa
nr TI.6220.2.2017 formalnie pozostaje w obrocie prawnym, ale nie wykorzystuje się jej do żadnych prac projektowych bądź budowlanych. Jako taka nie równa się decyzji biznesowej, czyli powstaniu spalarni. - W związku z obecnym brakiem planów realizacji tego projektu, nie jest prowadzona żadna procedura budowlana i nie istnieją żadne wiążące harmonogramy prac – dodaje Pilarczyk.
Udało się nam ustalić, że nie analizowane są żadne alternatywne, podobne przeznaczeniem lokalizacje w rejonie Jakubowego Grodu.
Zatem janowiecka gmina nadal będzie korzystała z usług firmy Novago Żnin, z którą podpisała umowę na dwa lata. Zakład Novago w miejscowości Wawrzynki przetwarza niesegregowane i nie nadające się do recyklingu odpady. Ich część nadająca się do spalania zamieniana jest na alternatywne paliwo używane w cementowniach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze