Reklama

Jednokierunkowy pomysł radnego

Janowiec
     Jednokierunkowy pomysł radnego
     Marek Tarnowski widzi potrzebę wprowadzenia ruchu jednokierunkowego na trzech ulicach w Janowcu. Zdania mieszkańców są podzielone, a burmistrz przypomina historię jednokierunkowych ograniczeń.

Mieszkańcy ul. Krętej nie chcą wprowadzenia tu ruchu jednokierunkowego
               fot. Sylwia Wysocka

    Radny Rady Miejskiej w Janowcu Marek Tarnowski uważa, że trzy ulice powinny zostać wyłączone z ruchu dwukierunkowego - Kręta, Szkolna i Powstańców Wielkopolskich.
    - Tam jest wąsko, trudno przejechać, ruch jest tamowany. Znacznie bezpieczniej będzie wprowadzić tam ruch jednokierunkowy. Przecież w dużych miastach wiele ulic jest jednokierunkowymi i trzeba nieraz pół miasta objechać, a tu ulice są krótkie - mówi radny.
    Według niego, wprowadzenie zakazu zatrzymywania się i przygotowanie miejsc parkingowych nie udrożni ul. Powstańców Wielkopolskich. Za zbyt wąską Marek Tarnowski uważa też ul. Krętą, na której parkowane samochody tworzą zatory w ruchu. Natomiast jeden kierunek jazdy na ul. Szkolnej powinien zostać ustalony zdaniem radnego z uwagi na to, że dowożone są tamtędy dzieci do szkoły, a w wielu przypadkach zatrzymujące się samochody osobowe powodują utrudnienia w ruchu.
    Burmistrz Maciej Sobczak przypomina, że temat analizowany był już przez radnych kilkakrotnie, a rady i komisje Rady Miejskiej negatywnie opiniowały wnioski z uwagi na sprzeciw mieszkańców. - Mieszkańcy uważają, że natężenie ruchu na tych ulicach jest duże tylko w określonych godzinach, a w znacznej części dnia nie ma tam problemu - tłumaczy burmistrz.
    Włodarz Janowca zapewnia jednak, że jeśli wpłynie oficjalny wniosek, to odpowiednia komisja analizować będzie jego zasadność. - Nie można doprowadzić do sytuacji, by na wniosek jednego, czy dwóch mieszkańców wprowadzać zakazy i ograniczenia, które nie zawsze powodują ułatwienia w ruchu i wpływają na poprawę bezpieczeństwa - mówi Maciej Sobczak.
    Mieszkańcy mają różne zdania na temat wprowadzenia ruchu jednokierunkowego. - Mam 63 lata i nie wyobrażam sobie życia bez samochodu. Mimo wieku nie mam żadnych problemów z parkowaniem, czy ruchem drogowym na naszej ulicy - tłumaczy mieszkaniec jednego z bloków przy ul. Krętej. Inni mieszkańcy zapewniają, że progi spowalniające ruch już znacznie zwiększyły bezpieczeństwo. - Nikt tu nie pędzi z zawrotną prędkością, a przy 30 km/h zatrzymanie, czy ustąpienie przejazdu, nie jest między blokami żadnym utrudnieniem - zapewnia młody kierowca.
    Stanisław Birula, szef Spółdzielni Mieszkaniowej, która bloki i domy wielorodzinne zlokalizowane ma po obu stronach ulicy Krętej, uważa, że wprowadzenie ruchu jednokierunkowego usprawniłoby ruch na tej ulicy: - Ulica jest tam wąska, uważam, że nie byłoby to złym rozwiązaniem, ulica zwłaszcza w okresie zimowym jest trudno przejezdna.
    - Ja uważam, że wprowadzenie jednego kierunku jest dobrym rozwiązaniem. Sama parkuję przy krawędzi jezdni, bo na parkingu przy bloku mieści się zaledwie pięć czy sześć samochodów, i przyznaję, że obawiam się o swój samochód. Zdaję sobie sprawę, że ogranicza on ruch stojąc w ciągu zaparkowanych samochodów i tym samym sam jest narażony na uszkodzenie - mówi mieszkanka jednego z bloków.
    Eugeniusz Nowak, mieszkaniec Krętej, uważa, że jednokierunkowy ruch jest dobrym rozwiązaniem. - Uważam, że jednokierunkowa z wjazdem z 3 Maja i wyjazdem w Tysiąclecia byłaby zasadnym rozwiązaniem - mówi. Inny mieszkaniec tej ulicy Mieczysław Grupa uważa, że pomysł Marka Tarnowskiego jest bezpodstawny. - Jest tam zakaz wjazdu samochodów ciężarowych, jest zakaz postoju, ograniczenie prędkości i muldy - gdyby to wszystko było przestrzegane, to żadnego problemu na tej ulicy nie ma - mówi i zapewnia, że nigdy pod taką propozycją się nie podpisze.
    Rodzice dowożący dzieci do szkoły i przedszkola również nie widzą potrzeby wprowadzenia jednego ruchu na ul. Szkolnej. Zaznaczają, że samochody zatrzymują się w miejscach, gdzie nie zabraniają tego zakazy, na minutę albo i krócej. Na ul. Szkolnej przed 800 rano rządzi zasada, że samochody wjeżdżają od strony ul. 3 Maja. To ułatwia wysiadanie dzieci od strony szkoły.
    - Proponuję, by pan Tarnowski na czym innym robił kampanię wyborczą, a nie na wprowadzaniu bezzasadnych ograniczeń w ruchu w tak małym miasteczku jak Janowiec. Jeżeli ma problemy z poruszaniem się, to niech korzysta pieszo z chodników - krytykuje pomysł radnego jeden z rodziców dowożący dziecko do szkoły. Wypowiedz się na ten temat na naszym forum internetowym: www.paluki.tygodnik.pl

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 944 (11/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości