Janowiec
Jednokierunkowy pomysł radnego
Marek Tarnowski widzi potrzebę wprowadzenia ruchu jednokierunkowego na trzech ulicach w Janowcu. Zdania mieszkańców są podzielone, a burmistrz przypomina historię jednokierunkowych ograniczeń.
Mieszkańcy ul. Krętej nie chcą wprowadzenia tu ruchu jednokierunkowego Radny Rady Miejskiej w Janowcu Marek Tarnowski uważa, że trzy ulice powinny zostać wyłączone z ruchu dwukierunkowego - Kręta, Szkolna i Powstańców Wielkopolskich.
- Tam jest wąsko, trudno przejechać, ruch jest tamowany. Znacznie bezpieczniej będzie wprowadzić tam ruch jednokierunkowy. Przecież w dużych miastach wiele ulic jest jednokierunkowymi i trzeba nieraz pół miasta objechać, a tu ulice są krótkie - mówi radny.
Według niego, wprowadzenie zakazu zatrzymywania się i przygotowanie miejsc parkingowych nie udrożni ul. Powstańców Wielkopolskich. Za zbyt wąską Marek Tarnowski uważa też ul. Krętą, na której parkowane samochody tworzą zatory w ruchu. Natomiast jeden kierunek jazdy na ul. Szkolnej powinien zostać ustalony zdaniem radnego z uwagi na to, że dowożone są tamtędy dzieci do szkoły, a w wielu przypadkach zatrzymujące się samochody osobowe powodują utrudnienia w ruchu.
Burmistrz Maciej Sobczak przypomina, że temat analizowany był już przez radnych kilkakrotnie, a rady i komisje Rady Miejskiej negatywnie opiniowały wnioski z uwagi na sprzeciw mieszkańców. - Mieszkańcy uważają, że natężenie ruchu na tych ulicach jest duże tylko w określonych godzinach, a w znacznej części dnia nie ma tam problemu - tłumaczy burmistrz.
Włodarz Janowca zapewnia jednak, że jeśli wpłynie oficjalny wniosek, to odpowiednia komisja analizować będzie jego zasadność. - Nie można doprowadzić do sytuacji, by na wniosek jednego, czy dwóch mieszkańców wprowadzać zakazy i ograniczenia, które nie zawsze powodują ułatwienia w ruchu i wpływają na poprawę bezpieczeństwa - mówi Maciej Sobczak.
Mieszkańcy mają różne zdania na temat wprowadzenia ruchu jednokierunkowego. - Mam 63 lata i nie wyobrażam sobie życia bez samochodu. Mimo wieku nie mam żadnych problemów z parkowaniem, czy ruchem drogowym na naszej ulicy - tłumaczy mieszkaniec jednego z bloków przy ul. Krętej. Inni mieszkańcy zapewniają, że progi spowalniające ruch już znacznie zwiększyły bezpieczeństwo. - Nikt tu nie pędzi z zawrotną prędkością, a przy 30 km/h zatrzymanie, czy ustąpienie przejazdu, nie jest między blokami żadnym utrudnieniem - zapewnia młody kierowca.
Stanisław Birula, szef Spółdzielni Mieszkaniowej, która bloki i domy wielorodzinne zlokalizowane ma po obu stronach ulicy Krętej, uważa, że wprowadzenie ruchu jednokierunkowego usprawniłoby ruch na tej ulicy: - Ulica jest tam wąska, uważam, że nie byłoby to złym rozwiązaniem, ulica zwłaszcza w okresie zimowym jest trudno przejezdna.
- Ja uważam, że wprowadzenie jednego kierunku jest dobrym rozwiązaniem. Sama parkuję przy krawędzi jezdni, bo na parkingu przy bloku mieści się zaledwie pięć czy sześć samochodów, i przyznaję, że obawiam się o swój samochód. Zdaję sobie sprawę, że ogranicza on ruch stojąc w ciągu zaparkowanych samochodów i tym samym sam jest narażony na uszkodzenie - mówi mieszkanka jednego z bloków.
Eugeniusz Nowak, mieszkaniec Krętej, uważa, że jednokierunkowy ruch jest dobrym rozwiązaniem. - Uważam, że jednokierunkowa z wjazdem z 3 Maja i wyjazdem w Tysiąclecia byłaby zasadnym rozwiązaniem - mówi. Inny mieszkaniec tej ulicy Mieczysław Grupa uważa, że pomysł Marka Tarnowskiego jest bezpodstawny. - Jest tam zakaz wjazdu samochodów ciężarowych, jest zakaz postoju, ograniczenie prędkości i muldy - gdyby to wszystko było przestrzegane, to żadnego problemu na tej ulicy nie ma - mówi i zapewnia, że nigdy pod taką propozycją się nie podpisze.
Rodzice dowożący dzieci do szkoły i przedszkola również nie widzą potrzeby wprowadzenia jednego ruchu na ul. Szkolnej. Zaznaczają, że samochody zatrzymują się w miejscach, gdzie nie zabraniają tego zakazy, na minutę albo i krócej. Na ul. Szkolnej przed 800 rano rządzi zasada, że samochody wjeżdżają od strony ul. 3 Maja. To ułatwia wysiadanie dzieci od strony szkoły.
- Proponuję, by pan Tarnowski na czym innym robił kampanię wyborczą, a nie na wprowadzaniu bezzasadnych ograniczeń w ruchu w tak małym miasteczku jak Janowiec. Jeżeli ma problemy z poruszaniem się, to niech korzysta pieszo z chodników - krytykuje pomysł radnego jeden z rodziców dowożący dziecko do szkoły. Wypowiedz się na ten temat na naszym forum internetowym: www.paluki.tygodnik.pl
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 944 (11/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze