Zasadził dziadek kalarepkę w ogrodzie... Wyrosła jędrna, krzepka i słodka. Ważyła 5,4 kg i została zjedzona przez rodzinę na surowo. Najbardziej smakowała wnuczętom!
Władysław Kiszka ze Żnina warzywa hoduje w ogrodzie u syna w Brzyskorzystwi. Uprawę zaczyna od kupna odpowiednich nasion, które wysiewa w doniczkach. Zdrowe flance sadzi w ogrodzie. - Dobre stanowisko, koński obornik i spulchnianie ziemi wokół warzyw haczką. Nawet nie podlewam zbyt często - zdradza hodowca. Poza tym uprawia warzywa ekologicznie, na potrzeby swoje i najbliższych, choć przyznaje, że w tym roku był duży problem z chorobami grzybowymi.
- W tym roku warzywa wyjątkowo wyrosły. Mam też dynię, która waży około 30 kg. Praca w ogrodzie sprawia mi przyjemność, więc jak tylko zdrowie dopisuje i kręgosłup nie boli, to czemu nie - powiedział Władysław Kiszka.
Warto dodać, że kalarepa jest niskokaloryczna i bogata w witaminy, zwłaszcza C i z grupy B, minerały - potas, wapń, magnez oraz błonnik pokarmowy. Może być spożywana na surowo, jako dodatek do surówek lub jako przekąska, a także gotowana, duszona, pieczona czy faszerowana.
Dorota Kapłońska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze