Reklama

Co się stało w XXV kolejce klasy okręgowej piłki nożnej? Lepiej przemilczeć, nie czytajcie...

W XXV kolejce klasy okręgowej piłkarze Pałuczanki udali się w daleką podróż, by spotkać się z drużyną Mienia w Lipnie. Zespół gospodarzy jesienią doznał wysokiej porażki w Żninie 0:5. Po dwóch z rzędu zwycięstwach Pałuczanka wystąpiła w roli faworyta tym bardziej, że piłkarze z Lipna zajmują ostatnią pozycję w tabeli.

Do meczu oba zespoły wystąpiły w okrojonych składach. W zespole Żninian zabrakło siedmiu zawodników: Radosława Nitki, Janusza Judka, Adama Wesołka, Eryka Kowalika, Mikołaja Kruczyńskiego, Jana Czerwińskiego i Filipa Utechta. Pierwsze 45 minut było wyrównane. Pomimo kilku stworzonych sytuacji żadnemu zespołowi nie udało się zdobyć bramki. W 6 minucie strzał Jakuba Ciechanowskiego z 16 metrów obronił Tomasz Kozłowski. W 12 minucie Przemysław Kowalski będąc sam na sam strzelił obok bramki. W 24 minucie Kozłowski wyszedł obronną ręką z sytuacji sam na sam. W 38 minucie odnotowaliśmy pierwszy strzał zawodnika Pałuczanki Alana Pierzyńskiego, lecz obok bramki. W 40 minucie Sebastian Rymarkiewicz minął się z piłką będąc w dogodnej sytuacji strzeleckiej.

Po przerwie w 49 minucie Bartłomiej Aleksandrowicz strzelił obok bramki. W 52 minucie strzał Kewina Leberta obronił bramkarz. W 59 minucie meczu Jakub Jesionowski zagrał prostopadłą piłkę do wybiegającego w wolną przestrzeń Jakuba Ciechanowskiego, którego w polu karnym nieprzepisowo zatrzymali rywale. Prowadzący spotkanie podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Filip Cymerman i gospodarze objęli prowadzenie. Kozłowski wyczuł intencję strzelającego i rzucił się w ten róg bramki, jednak strzał był na tyle precyzyjny i silny, że piłka wylądowała w siatce. W 63 minucie kolejny strzał Dawida Cymermana z 20 metrów obronił Kozłowski. Trzy minuty później strzał Mateusza Mikosia (po dłuższej przerwie powrócił do zespołu) obronił bramkarz gospodarzy Patryk Słabkowski. W 78 minucie kolejną sytuację zmarnowali gospodarze, będący sam na sam Bartosz Gawęcki strzelił ponad bramką.

Reklama

Po słabej grze Pałuczanki niespodziewanie gospodarze, prowadzeni przez trenera Krzysztofa Okonkowskiego, zdobywając ważne dla nich punkty mają jeszcze nadzieję, że uratują dla Lipna klasę okręgową. Pałuczanka może mówić o szczęściu, że nie przegrała meczu w wyższym stosunku bramkowym, utrzymując na skutek porażek zespołów niżej notowanych nadal 10. pozycję w tabeli.

Pałuczanka: Kozłowski, Bagrowski, Marczyński, Rymer, Lebert, Margas, Jacek Judek, Aleksandrowicz Rymarkiewicz, Paluszkiewicz, Pierzyński, trener M. Tarnowski, kierownik M. Jamróg. Rezerwa: Braciszewski, Chutek, Mikoś, Wieczorek, Tarnowski, Głowski.

Reklama

Grzegorz Berdysz

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/06/2026 14:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości