Reklama

Piłka nożna - Zostali w okręgówce

Ciekawie zapowiadała się ostatnie, XXX kolejka w klasie okręgowej grupy II bydgoskiej szczególnie w dołach tabeli. Już wcześniej zapadły rozstrzygnięcia na górze tabeli, awanse zapewniły sobie Noteć Gębice z pierwszego miejsca i z drugiego Skrwa Skrwilno. Wiadomo już było, że spada Mień Lipno z ostatniego 16. miejsca z 19 pkt. Zagrożone spadkiem było cztery zespoły: Czarni Wierzchosławice z 15. miejsca z 29 pkt, Cukrownik Tuczno z 14. miejsca z 29 pkt, Zdrój Ciechocinek z 13. miejsca z 30 pkt i Pałuczanka Żnin z 12. miejsca z 31 pkt. Miejsce 12. dawało utrzymanie się w klasie okręgowej. Na ten czas spadały z tej klasy cztery drużyny. Żninianie, by utrzymać się i nie oglądając się na nikogo, musieli pokonać jako gospodarz wyżej notowanego Cukrownika Fabianki.

Zespół Pałuczanki do tak ważnego meczu przystąpił w osłabionym składzie. Z różnych przyczyn zabrakło 5 zawodników: Janusza Judka, Mikołaja Kruczyńskiego, Jakuba Bagrowskiego, Adama Wesołka i Huberta Głowskiego. Mecz rozegrano w Barcinie, gdzie Pałuczanka była gospodarzem. Wszystkie mecze wyznaczone zostały na godzinę 12.00. Mecz toczył się w samo południe w iście tropikalnych warunkach atmosferycznych. Początkowo spotkanie toczyło się w wolnym tempie, głównie w środkowej strefie boiska. Po dwudziestu minutach przewagę uzyskała Pałuczanka, która stworzyła kilka sytuacji bramkowych. Co najmniej trzy sytuacje miał Kacper Rymer. Jednak żadnemu zespołowi nie udało się zdobyć gola i ta część spotkania zakończyła się bezbramkowo.

Po przerwie w 57 minucie, po dośrodkowaniu piłkę przejął Janusz Judek i plasowanym strzałem w długi róg bramki pokonał bramkarza gości. Kolejne bramki to już dzieło Patryka Paluszkiewicza, które padły po dwóch szybkich kontrach i spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Pałuczanki, która tym samym utrzymała się w klasie okręgowej

Reklama

Po meczu zadowolony był trener Marcin Tarnowski, który powiedział: - Mecz mieliśmy cały czas pod kontrolą. Zawodnicy wszyscy zagrali ambitnie, wykonując narzucony im plan taktyczny. Mogliśmy wygrać wyżej, stworzyliśmy kilka sytuacji szczególnie w drugiej części spotkania, kiedy to strzały oddawali Jan Czerwiński czy Alan Pierzyński i Janusz Judek. Wygraliśmy zasłużenie pomimo braków kadrowych. W sumie daliśmy sobie radę, pomimo tych problemów..Jednak podkreślę, że my grając w klasie okręgowej zamiast się kadrowo wzmacniać to żeśmy się osłabiali. Przecież odeszli tacy doświadczeni zawodnicy jak Pastuszyn, Kowalski czy Stypczyński i na dodatek wszystkie spotkania gramy na obcych boiskach.

Pałuczanka Żnin - Cukrownik Fabianki 3:0 (0:0), bramki: Jacek Judek (56 min), Patryk Paluszkiewicz (63 i 82 min). Sędziował Ulatowski (Bydgoszcz). Pałuczanka: Kozłowski, Chutek (70 min Nitka), Margas, Mrówczyński, Mikoś, Rymar, Paluszkiewicz, Rymarkiewicz (46 min Jacek Judek), Czerwiński, Lebert (46 min Kowalik), Pierzyński (85 min Aleksandrowicz). Na ławce pozostali: Braciszewski, Małecki, trener M. Tarnowski, kierownik M. Jamróg.

Reklama

Po meczu w Podgórzynie odbyło się uroczyste zakończenie sezonu piłkarskiego Stowarzyszenia Pałuczanki Żnin. Udział wzięły wszystkie drużyny - zawodnicy, trenerzy, rodzice, kibice, członkowie zarządu oraz osoby, które wspierają na co dzień działalność MKS Pałuczankę.

KOMENTARZ

Wszystkie spotkania na ostatnią kolejkę klasy okręgowej grupy II bydgoskiej działacze Wydziału Gier i Dyscypliny Kujawsko- Pomorskiego Związku Piłki Nożnej w Bydgoszczy wyznaczyli w samo południe na godzinę 12.00. Mecze rozgrywano w iście tropikalnych warunkach atmosferycznych. Przecież była to sobota 20 czerwca, nie wszyscy mają wolne. Zawodnicy grający w tej klasie rozgrywkowej przecież to nie zawodowcy, a po drugie gdzie tu zdrowie zawodników. ! czyżby ci panowie działający w związku piłkarskim nigdy nie grali w piłkę nożną, wyznaczając taki termin spotkań nie wiedzieli, że robią krzywdę nie tylko piłkarzom, ale i kibicom, którzy nie mogli przybyć na takie spotkania. Można przecież było z powodzeniem wyznaczyć rozpoczęcie spotkań na godzine chociażby 17.00.

Reklama

Grzegorz Berdysz

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/06/2026 08:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości