Niedawno podawaliśmy informację z nieoficjalnych źródeł, że szubiński policjant, który 10 lipca 2026 roku spowodował wypadek przy ulicy Gnieźnieńskiej miał 2 promile alkoholu we krwi. Nadal nie udało nam się potwierdzić tej informacji.
Dwa razy wysyłaliśmy do rzecznika policji w Żninie pytanie, ile promili alkoholu miał we krwi policjant, który spowodował wypadek 10 lipca 2026 roku. Pytaliśmy o to również rzecznika z Nakła, z Bydgoszczy i rzecznika Komendy Głównej Policji z Warszawy. Nie udzielono nam tej informacji.
Przypomnijmy, że 35-letni funkcjonariusz z komisariatu w Szubinie, który spowodował wypadek, jechał od strony żnińskiego ronda (jedynego) ulicą Gnieźnieńską, wypadł z szosy i uderzył w automat DPD do odbierania paczek. Samochód wytracał prędkość przesuwając paczkomat wzdłuż muru i wejścia do budynku, na którym wisi tabliczka „Apartamenty Casa Bianca”. Paczkomat zatrzymał się na rurze gazowej, robiąc ze skrzynki kryjącej licznik naleśnik. Na szczęście licznik nie został uszkodzony.

Tę fotografię wykonaliśmy kilka dni po wypadku, już po usunięciu paczkomatu. fot. Dominik Księski
Jak obliczyliśmy z grubsza na kalkulatorze, 2 promile o godzinie 0.30 można mieć, jeśli między godziną 18.00 i 22.00 – czyli przez cztery godziny, wypije się cztery setki wódki (każda co godzinę). Nie wiemy oczywiście, jaki alkohol był spożywany, ale jeśli na przykład piwo o mocy 5% – to przy tych samych godzinach spożywania będzie to niecałe 7 piw. Założyliśmy wagę ciała pijącego 80 kg.
Ponieważ Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy odesłał nas po te informacje do prokuratury, wysłaliśmy tam pismo, na które kilka dni temu otrzymaliśmy odpowiedź. Oto ona: "Postępowanie przeciwko funkcjonariuszowi Komisariatu Policji w Szubinie toczy się sprawie kierowania pojazdu w stanie nietrzeźwości. Trwają badania na zawartość alkoholu we krwi".
Dominik Księski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze