W sobotnie przedpołudnie doszło do zdarzenia drogowego na skrzyżowaniu w Murczynie. Dwie osoby trafiły do szpitala. Obrażenia kierowcy Opla Corsy będą skutkowały u niego rozstrojem zdrowia trwającym powyżej 7 dni, dlatego zdarzenie zakwalifikowane zostało jako wypadek.
W sobotę 19 września - jak informuje st. kpt. Hubert Kurowski z Komendy Powiatowej Policji w Żninie - o 10.20 dyżurny na stanowisku kierowania odebrał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Murczynie. Doszło tam na skrzyżowaniu dróg powiatowych w kierunku Białożewina i Jadownik Rycerskich do zderzenia dwóch pojazdów. Na miejsce zadysponowano 2 zastępy JRG Żnin i po 1 zastępie OSO Białożewin i OSP Jadowniki Rycerskie, policję i zespół ratownictwa medycznego. Następnie zadysponowano jeszcze jedną karetkę.
Zespoły ratownictwa medycznego zabrały do szpitala mężczyznę i kobietę podróżujących Oplem. Podróżujący Toyotą nie odnieśli obrażeń, które spowodowałyby konieczność hospitalizacji.
Jak przekazał podinspektor Krzysztof Jaźwiński. zastępca naczelnika wydziału prewencji w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, ze wstępnych ustaleń wynika, że wypadek spowodował kierujący Toyotą Rav 60-letni mieszkaniec Warszawy. Jechał on z kierunku Białożewina w kierunku Murczyna. Nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu ze Żnina w kierunku Jadownik Rycerskich kierowcy Opla Corsy. Był nim 70-letni mieszkaniec powiatu poznańskiego.
Obrażenia kierowcy Opla będą skutkowały rozstrojem zdrowia powyżej 7 dni i dlatego zdarzenie zakwalifikowane zostało jako wypadek drogowy i w tym kierunku prowadzone jest postępowanie policji.
Utrudnienia w ruchu na skrzyżowaniu w Murczynie występowały przez około 2 godziny. O 12.20 ostatnia jednostka straży pożarnej wróciła do remizy.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze