Sobota 19 września. Ranek był ciepły i słoneczny a wietrzyk zaczynał powiewać mocniej - idealne warunki do pieszej wędrówki. Ponad 150 strażaków, przeważnie tych z Dziecięcych Drużyn Pożarniczych i Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych z aż czterech gmin powiatu żnińskiego stawiło się na placu przed siedzibą OSP Żnin. To stąd ruszyli na trasę III Rajdu Pieszego Służb Mundurowych.
Druhny i druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w powiecie żnińskim to ludzie niezwykle oddani służbie. I dotyczy to nie tylko tych, którzy są już członkami dorosłych zastępów w swoich jednostkach, ale także tych młodszych z Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych i Dziecięcych Drużyn Pożarniczych. Funkcjonuje ich w okolicznych jednostkach OSP coraz więcej, bo nie tylko stanowią poletko do kształtowania umiejętności i wiedzy pożarniczej, dzięki którym ci młodzi ludzie za kilka lat będą mogli dbać o bezpieczeństwo lokalnej społeczności i ratować potrzebujących w momentach krytycznych. Służba w DDP i MDP to także fantastyczny sposób na integracje, rozwijanie przyjaźni, sensowne, a jednocześnie przyjemne spędzanie czasu.
Doskonale o tym wszystkim wie Kinga Wiewióra z OSP Żnin, która już od trzech lat, dzięki zaangażowaniu swojej jednostki, ale także zaprzyjaźnionych OSP, organizuje Rajdy Piesze Służb Mundurowych z powiatu żnińskiego. 19 września br. na starcie rajdu w Żninie przy ul. Spokojnej stawiło się 150 druhen i druhów, a najmłodsi z nich mieli po 5 - 7 lat. Przyjechało 18 drużyn z jednostek OSP z czterech gmin.
I tak w rajdzie udział wzięły: po dwie drużyny DDP z Cerekwicy, Wawrzynek, Brzyskorzystewka, Żnina, po 1 z Gąsawy i Jadownik Rycerskich. Jeśli chodzi MDP, to stawiły się na starcie po dwie drużynyy z Barcina i Żnina oraz po jednej z Janowca Wielkopolskiego, Piechcina, Gąsawy i Brzyskorzystewka.
Przywitał ich prezes OSP Żnin i jednocześnie prezes Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego Związku OSP RP w Żninie.A później już druhowie, w asyście policji, a także kilku samochód, by w razie potrzeby osoby nie mające już sił iść dalej, kawałek podwieźć, ruszyli na trasę.
Wynosiła ona 13 km i wiodła najpierw przez Stare Miasto w Żninie, ul. Szkolną, Rydlewo i Skarbienice do Wenecji, a dalej przez Biskupin do Gogółkowa. Trasa była pełna spektakularnych widoków na pałuckie pagórki, pola, jeziora, wiodła zarówno po drogach asfaltowych, jak i polnych ścieżkach i dróżkach ocienionych drzewami i krzewami. Na mecie zaś, w Gogółkowie na boisku wiejskim czekała na uczestników rajdu moc atrakcji, o które zadbali organizatorzy z OSP Żnin. Były więc smakowitości, którymi można było uzupełnić ubytek energetyczny po wędrówce. Ale jeśli komuś mało było jeszcze ruchu i chciał więcej, to nie było problemu. Każdy chętny adept pożarnictwa mógł sobie tutaj skorzystać z dmuchańców.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze