Reklama

Kamery w mieście, czy oświetlenie na stadionie? - oto jest pytanie!

Podlegający administracji urzędu miejskiego budynek „magistratu” jak się okazuje - nie jest przeznaczony do sprzedaży. Samorządowcy poważnie myślą o jego wyburzeniu, na co potrzebne są ogromne środki finansowe. Do rozbiórki pójdzie prawdopodobnie w przyszłym roku barak pod numerem drugim przy ulicy Browarnej.

Podczas sierpniowej sesji szubińskiej rady miasta i gminy poruszono kilka problemów z którymi borykają się mieszkańcy.

KŁOPOTY

Proszą o wizję lokalną na Białej Strudze. Rzeka jest zanieczyszczona i po prostu śmierdzi. Boczne boisko na stadionie miejskim wymaga zainstalowania oświetlenia, ponieważ jest mnóstwo sportowych klubów, które chcą tam trenować. Wiatom na brakuje kilku pleks.

Znajdujący się na skrzywieniu ulic Nakielskiej, Kościuszki oraz Sędziwoja Pałuki budynek magistratu – nie chodzi o urząd miejski tylko ten gdzie wcześniej mieszkały pielęgniarki, a później rodziny - stoi pusty i nie ma pomysłu co z nim zrobić.

Reklama

Pojawił się ważny dla każdego problem bezpieczeństwa tzn. nagminnie odnotowywane wybryki chuliganów. – Jest problem i to wcale nie chodzi o ostatni tydzień, ale o co najmniej trzy miesiące. Informacje policji, że są wakacje, wakaty, urlopy mnie jako mieszkańca szubińskiej gminy to nie za bardzo interesują. Ja nie widziałem pieszego patrolu od bardzo dawna. Apeluję do szubińskiej policji, nakielskiej bądź wojewódzkiej z oddziałów prewencji o podjęcie działań. Jeżeli jest problem w okolicy szubińskiego rynku to potrzebne są patrole nawet przez miesiąc. Jest Krajowa Mapa Bezpieczeństwa i tam również można klikać, a policja powinna dostrzec problem i zareagować – sugeruje podczas sierpniowej sesji radny Artur Krajewski.

ODPOWIEDZI

Reklama

Co na to władze miasta i gminy? Otóż, podlegający administracji urzędu miejskiego budynek „magistratu” jak się okazuje nie jest przeznaczony do sprzedaży. Samorządowcy poważnie myślą o jego wyburzeniu, na co potrzebne są ogromne środki finansowe. Do rozbiórki pójdzie prawdopodobnie w przyszłym roku barak pod numerem drugim przy ulicy Browarnej.

Prowadziliśmy już rozmowy i przymierzaliśmy się do oświetlenia bocznego boiska. To rozwiązałoby jeden problem. Zobaczymy ile dostaniemy z podatków. Trzeba wybrać, czy priorytet to oświetlenie, czy też bezpieczeństwo. Poza tym jest kwestia zabezpieczenia pieniędzy na budowę przy drodze wojewódzkiej ścieżki rowerowej, a to nie będą setki tysięcy złotych bądź pojedyncze miliony. W pierwszej kolejności jednak musimy robić to co najważniejsze. Dołożyliśmy pieniądze do wydatków związanych z oświatą, bo to priorytet. Musimy mieć finansową rezerwę. Nie wiemy jeszcze jakie konkretnie będą potrzeby. Pod koniec roku dowiemy się, czy stosunkowo niewielkie rzeczy będzie można zrobić. Chodzi o sołectwa i ich fundusz z przeznaczeniem np. na tablice informacyjne, stojaki na rowery, ławki, lampy oświetleniowe, czy przystanki autobusowe. Jeżeli chodzi o Białą Strugę to podjęliśmy już odpowiednie kroki - mówi burmistrz Mariusz Piotrkowski.

Reklama

Sprawdziliśmy co może powodować nieprzyjemne zapachy. Jak się okazuje to nie jest świeży problem. Na stronie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy czytamy: „W dniu 30.04.2024 r. inspektorzy WIOŚ przeprowadzili wizję lokalną w m. Szubin, w związku ze zgłoszeniem dotyczącym zanieczyszczenia Białej Strugi nieznaną substancją o pomarańczowej barwie. W toku czynności potwierdzono nagromadzony pomarańczowy osad wokół jednego z wylotów odprowadzających ścieki do rzeki. Wykonano terenowe pomiary parametrów fizykochemicznych wody. Dalsze czynności zostaną podjęte zgodnie z posiadanymi kompetencjami. Znaczy to ni mniej ni więcej, że problem nie jest nowy, a te czynności niewiele pomogły, bo zapachy nadal uprzykrzają życie mieszkańcom. Udało się ustalić, że urzędnicy przeprowadzili wizję lokalną na odcinku Szubin – Pińsk i tylko tyle mogli zrobić. Nie stwierdzono śladów nielegalnego odprowadzania nieczystości. Sprawa trafiła do Wód Polskich jako głównego zarządcy rzeki. Dotychczas nie odpowiedziały na pismo.

Na stadionie wyremontowano szatnie, odnowiono korytarze, pokój sędziów i spikera. Kolejny etap modernizacji to etapowe zmiany na trybunach. Wykonuje je pracownik urzędu tam zatrudniony, więc gmina robi remonty własnymi siłami. Jak poinformował burmistrz Piotrkowski to nie tylko pomalowanie ścian. Wymieniono rury, ponieważ były pod tynkiem, a w miarę upływu czasu po prostu zrobiły się dziurawe. Stąd pojawiła się wilgoć. Wykonano praktycznie wewnętrzny, generalny remont.

Reklama

Pytaliśmy rzecznika prasowego nakielskiej policji o chuligańskie wybryki w okolicy szubińskiego rynku. - Funkcjonariusze każdorazowo weryfikują otrzymane zgłoszenia zarówno na numer alarmowy jak i bezpośrednio do jednostki policji. W okresie od czerwca do 9 września wdrożono również plan priorytetowy dzielnicowego obejmujący wspomniany teren. Sprawcy są karani mandatami, pouczeniami bądź sprawy są kierowane do sądu - wyjaśnił mł. asp. wyjaśnił Kamil Smoliński. Czy pojawia się dodatkowe kamery w mieście? Nie wiadomo.

Reklama

 

 

 

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/09/2026 14:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości