W piątej kolejce klasy okręgowej Pałuczanka była gospodarzem spotkania w Barcinie. Jej przeciwnikiem był zespół LTP z Lubanie.
Trudno coś ciekawego opisać o przebiegu tego spotkania. Było to słabe widowisko w wykonaniu gospodarzy. Dużo niecelnych podań, słabo grała linia obrony jak również zabrakło środka pola. Zagubieni byli napastnicy. Wprawdzie kilka sytuacji bramkowych stworzyli przyjezdni, jak i miejscowi, ale nic z tego nie wychodziło. Najbliższy zdobycia gola w tej części gry był Andrii Vasin, kiedy to po jego strzale piłka trafiła w słupek.
Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowo. Po przerwie gra nie uległa zmianie. Poza indywidualnym wyszkoleniem technicznym młodych zawodników gra toczyła się w wolny tempie. Po odejściu świetnego Adama Pastuszyna Pałuczanka straciła swój największy atut..Goście grali szybciej. Spotkanie rozstrzygnęło się w 61 minucie. Po stracie piłki w środku pola piłkarze z Lubania przeprowadzili kontrę, która zakończyła się zdobyciem gola. Bramkarza Arkadiusza Mrówczyńskiego, który był najlepszym zawodnikiem na boisku ratując Żninian przed kolejnymi bramkami, pokonał najlepszy strzelec gości Tomasz Szablewski. Już nie po raz pierwszy Pałuczanka traci bramkę po błędach bloku defensywnego. Wyraźnie pomiędzy zawodnikami grającymi w obronie brakuje komunikacji. Gospodarze mecz kończyli w 10 zawodników, a to na skutek tego, że w 88 minucie sędzia Niemczyk wyrzucił z boiska po dwóch kartkach żółtych i czerwonej Alana Pierzyńskiego.
Po meczu kierownik drużyny Maciej Jamróg powiedział: - Zagraliśmy słabe spotkanie, goście byli lepszym zespołem. Młodzi zawodnicy wykazują się dobrą techniką, ale brakuje im jeszcze większego doświadczenia i zgrania. Poza tym kilku zawodników jest kontuzjowanych, a niektórzy jeszcze w ogóle nie wznowili treningów. Na treningach mamy dobrą frekwencję, trenuje 25 zawodników. Przed nami kolejne wezwanie. Jedziemy do wicelidera tabeli "Spójni" z Białych Błot. Mam nadzieję, że zagramy lepsze spotkanie i będziemy równorzędnym przeciwnikiem. Jet to młody zespół, który wysoko podniósł poprzeczkę, zresztą widać to po ich osiągniętych wynikach. Zobaczymy, będziemy walczyć.
Pałuczanka Żnin - LTP Lubanie 0:1 (0:0), bramka: Tomasz Szablewski (61 min), czerwona kartka: Alan Pierzyński (88 min, po 2 żółtych), sędziował: Niemczyk (Bydgoszcz); Pałuczanka: Arkadiusz Mrówczyński, Jakub Bagrowski, Adrian Michalczyk, Kacper Rymer, Tomasz Kołodziejski (80 min Piekarski), Janusz Judek, Jacek Judek (65 min Paluszkiewicz), Paweł Joszko (60 min Czerwiński), Oliwier Kubicki, Andrii Vasin (60 min Kowalik), Alan Pierzyński, na ławce pozostali: Paweł Braciszewski, Wiktor Chutek, Łukasz Żaba, Kacper Zysk, trener Marcin Tarnowski, kierownik Maciej Jamróg.
Grzegorz Berdysz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze