- Huczy w Internecie, są filmiki, ale czy sami nie nakręcamy zjawiska. Być może znajdą się naśladowcy, aby po prostu imponować w Internecie […] Jeżeli trzeba więcej kamer to o tym pomyślimy. Będą w ruinach zamku i na scenie. Nie wszyscy muszą wiedzieć gdzie one są usytuowane – mówi burmistrz Mariusz Piotrkowski
Na ulicach Szubina widuje się osoby biegające z kijami bejsbolowymi, rozbijające auta. Po kinie plenerowym w parku przy ulicy nakielskiej także doszło do nieciekawych zdarzeń. Funkcjonariusze zatrzymali 33 latka, który 25 sierpnia spacerował po mieście w masce i przedmiotem przypominającym nóż. Po dwóch dniach mężczyzna został aresztowany, ale nóż okazał się atrapą. Jednak znaleziono w mieszkaniu 140 gram środków odurzających i sporo pieniędzy. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Zdjęcia, filmiki oraz telefony z informacjami docierają do radnych miejskich. W Internecie pojawiają się nazwiska potencjalnych sprawców, co budzi niepokój chociażby dlatego, aby nie wymierzano sprawiedliwości na własną rękę. – Wystąpiłem do komendanta powiatowego policji z prośbą o zwiększenie liczby patroli. Jednak to wszystko co mogę zrobić. Należy o tym rozmawiać i rozważyć powrót monitoringu chociażby po to, żeby nie dochodziło do działań, o których ludzie piszą w Internecie – mówi radny Patryk Dzikowski..
Analizując przyczyny takiego stanu rzeczy w oparciu o dane policji można stwierdzić, że sprawcy coraz rzadziej są pod wpływem alkoholu, za to częściej nakręcają się innymi używkami. Tak czy inaczej w ciągu ostatnich trzech miesięcy z okolicy ulic Rynek i Młyńska policja dostała 30 zgłoszeń. Były wśród nich anonimowe i takie, które się nie potwierdziły.
- Policjanci regularnie udawali się w ten rejon gdzie w przypadku ujawnienia naruszeń prawa podejmowali interwencję. Funkcjonariusze każdorazowo weryfikują otrzymane zgłoszenia zarówno na numer alarmowy jak i bezpośrednio do jednostki policji. W okresie od czerwca do 9 września wdrożono również plan priorytetowy dzielnicowego obejmujący wspomniany teren. Celem prowadzonych działań jest monitorowanie wskazanego rejonu oraz wyeliminowanie bądź znaczące ograniczenie naruszeń prawa – informuje Pałuki mł. asp. Kamil Smoliński oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nakle nad Notecią. Sprawcy są karami pouczeniami, mandatami bądź skierowaniem sprawy do sądu.
Burmistrz Mariusz Piotrkowski wlał trochę optymizmu w serca wszystkich zainteresowanych jednocześnie studząc zapał do wrzucania zbyt wielu informacji do sieci.
- Zaczęliśmy działać od razu po otrzymaniu pierwszych sygnałów. Na komisji komunalnej odbyło się spotkanie z komendantem policji. Huczy w Internecie, są filmiki, ale czy sami nie nakręcamy zjawiska. Być może znajdą się naśladowcy, aby po prostu imponować w Internecie. My działamy i już zamknęliśmy sprawę kiedy rozpoznany był sprawca wykroczenia [człowiek w masce spacerujący z czymś co przypominało nóż – przyp. red.]. Trzeba przełamać strach i natychmiast zgłaszać problem z imienia i nazwiska. Mówmy o kłopotach bezpośrednio policji, a nie tylko w Internecie. Jest zainteresowanie komendy powiatowej i wojewódzkiej. Jeżeli trzeba więcej kamer to o tym pomyślimy. Będą w ruinach zamku i na scenie. Nie wszyscy muszą wiedzieć gdzie one są usytuowane. Potrzebne są jednak środki. Warto chyba wydać pieniądze, aby w przyszłości uniknąć niszczenia publicznego mienia. Być może sprawdziłaby się sugestia Artura Krajewskiego, któremu brakuje na ulicach miasta pieszych patroli i widziałby ich powrót jako środek zapobiegawczy. - Krajowa Mapa Zagrożeń jest informatycznym narzędziem, które pomaga w takich sprawach. Każdy może w aplikacji raz dziennie dodać swoje zgłoszenie. Policja w ciągu trzech dni ma prawo zareagować. Kliknięcie jest powodem do reakcji – proponuje radny.
Beata Danielewska-Szymczak podczas sierpniowej sesji rady powiatu nakielskiego zwróciła uwagę na zagrożenia chuligańskimi wybrykami między innymi w Szubinie. – Na szubińskim rynku i w jego pobliżu w ostatnim czasie dzieje się dużo niedobrego szczególnie w porach wieczornych i nocnych. Ludzie boją się wychodzić na ulicę. Miasto jest dewastowane, są wybijane szyby w oknach samochodów. Często słychać krzyki. W tej sprawie interweniowali radni szubińskiej rady miejskiej. Myślę, że my również powinniśmy się tym zająć, gdyż ludzie są załamani. Nie czekajmy aż dojdzie do tragedii – mówi radna. Pomoc, o której wspomina szczególnie ze strony komendy powiatowej na pewno się przyda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze