Z okolic Sadek w okolice Janowca i Rogowa
Kłusowali ze skradzionymi sieciami
27 września zatrzymali zostali dwaj kłusownicy z powiatu nakielskiego, którzy dokonywali nielegalnego połowu ryb na Jeziorze Rogowskim. Okazało się, że podczas kłusowania posługują się skradzionymi sieciami.
Około 600 policjanci otrzymali zgłoszenie od pracowników gospodarstwa
rybackiego o tym, że dwóch mężczyzn na ich widok w pośpiechu oddalało
się z terenu jeziora i porzuciło sieci i ponton. Kiedy mundurowi udali
się na miejsce zgłoszenia, natknęli się na mężczyznę spacerującego drogą
tuż przy jeziorze, który nagle, kiedy dostrzegł radiowóz, zmienił
kierunek marszu.
- Mundurowi, zaskoczeni tym faktem, postanowili sprawdzić powód jego
zachowania - poinformował nadkom. Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy
Komendy Powiatowej Policji w Żninie. - W trakcie rozmowy okazało się, że
mężczyzna ma mokre ubranie i nie potrafi podać powodów swojego
zachowania oraz okoliczności przebywania w okolicach jeziora. Mundurowi
nie uwierzyli w opowiedziane przez mężczyznę historie i postanowili
dokładnie sprawdzić, czy to właśnie tej osoby nie spłoszyli rybacy.
Podejrzenia potwierdziły się, 45-letni Grzegorz C. był tym, który
kłusował na jeziorze. Wraz z nim był także 65-letni Bogdan K. Obaj
mężczyźni są mieszkańcami jednej z wsi w gminie Sadki. Zostali
zatrzymani w policyjnym areszcie. Następnego dnia okazało się, że sieci,
którymi posługiwali się podczas nielegalnego połowu ryb, zostały kilka
miesięcy temu skradzione na jeziorze w Kołdrąbiu.
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty nielegalnego połowu ryb oraz kradzieży. Grozi im za to nawet pięć lat więzienia.
Magdalena Kruszka, 29 IX 2011
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze