Janowiec, Zakłady Mięsne, likwidacja, dyrektor
Koniec Zakładów Mięsnych
Nie będzie już w Janowcu zakładów mięsnych. Wykluczają to przepisy unijne, którym sprostać musiałaby firma "Zagłębie II", by wznowić produkcję, a to wiąże się z ogromnymi kosztami.
Przed tygodniem odbyło się spotkanie przedstawicieli zakładów mięsnych w Janowcu działających pod nazwą "Zagłębie II". Dyrektor zakładu Wojciech Zajączek przyznaje, że na spotkaniu nie zapadły ostateczne decyzje co do losów zakładu.
Obecnie w "Zagłębiu II", które wcześniej zwane było "Bekonem", później Zakładami Mięsnymi, dalej Zakładami Mięsnymi Janowiec Wlkp 2002, pracuje tylko jedna osoba i jest nią dyrektor Wojciech Zajączek. Pozostała ekipa zmniejszała się systematycznie jesienią, ostatni zostali zwolnieni pod koniec grudnia ubiegłego roku. Uboju w tym zakładzie zaprzestano już w połowie października.
Kwestia istnienia tej ubojni w Janowcu uzależniona jest od wymogów jakie stawia Unia Europejska. Poprzedni prezes zakładów Zbigniew Gadkowski już w grudniu 2001 roku zapewniał, że zakład spełnia wszystkie wymogi sanitarno-techniczne i nie obawia się o przyszłość zakładu w Unii.
Powiatowy Lekarz Weterynarii Maciej Joachimowski powiedział: - "Zakład w Janowcu nie był najgorszym zakładem, tylko chyba to brak środków i chęci ze strony właścicieli. Były gorsze zakłady tego typu, które weszły w okresy przejściowe do 2006 roku. Mogli też próbować pozyskać środki z SAPARD-u. Szkoda tego zakładu bo ma dobrą lokalizację, tradycje i teren zwany świńskim zagłębiem, w dodatku łatwiej wywieźć tusze niż żywe zwierzęta".
Jak twierdzi powiatowy lekarz weterynarii janowiecka firma miała dobre projekty na budowę i przebudowę zakładu: - "Jak sami mówili były już zatwierdzenia, zgody i pozwolenia, my pomagaliśmy, opiniowaliśmy projekty rozbudowy jako inspekcja weterynaryjna".
- "Zakład zaprzestał uboju i nie informując nas żadnym pismem, w dodatku nasi lekarze nie mają zapłacone za ostatni miesiąc pracy, postanowiliśmy z tych tytułów wyciągnąć odpowiedzialność, zwróciliśmy się już do właściwego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu i czekamy" - mówi Maciej Joachimowski.
Powiatowy lekarz weterynarii przyznał, że teraz wznowienie produkcji janowieckich zakładów mięsnych jest raczej niemożliwe, gdyż zakład traktowany będzie jako rozpoczynający działalność i wymagał będzie zgody lekarza powiatowego na dopuszczenie zakładu do prowadzenia uboju. - "A w tym przypadku chcąc wznowić ubój, po zawieszeniu działalności musi spełniać obowiązujące wymagania" - powiedział powiatowy lekarz weterynarii. Zakłady z tej branży, które cały czas prowadzą produkcję, mogły być zakwalifikowane do okresu przejściowego i są traktowane inaczej - mogą poczekać z dopasowaniem sytuacji zakładu do wymogów Unii. Nowo otwarty zakład takich możliwości nie ma, musi więc mieć dużo pieniędzy na sprostanie wszystkim unijnym wymogom.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 625 (6/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze