Inwestycja realizowana jest w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Jej wartość przekracza 46.000.000 złotych, z tego 85 procent to środki unijne z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2014-2020. Droga objęta jest 7-letnią gwarancją.
W styczniu ubiegłego roku rozpoczęła się przebudowa trzynastokilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej na trasie z podbydgoskiej Brzozy do Łabiszyna. Na dzień dzisiejszy wykonawca, czyli firma Transpol z Łojewa wykonał 30 procent zaplanowanych robót. Jesienią bieżącego roku wykonawca chce zakończyć przebudowę odcinka.
- W Łabiszynie powstanie skrzyżowanie z ruchem okrężnym łączące się z drogą wojewódzką nr 246 w kierunku Szubina - mówi Michał Sitarek, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy. - W trakcie budowy są kolejne odcinki chodników i dróg rowerowych.
Przedstawiciel inwestora zapewnia, że zarząd wojewódzki ściśle współpracuje z wykonawcą. Jednak o zaawansowaniu robót decyduje stopień ich trudności. Wspomniane 13 kilometrów podzielone jest na odcinki, które w dużej mierze remontowane są od podstaw. Pojawiają się elementy poprawiające bezpieczeństwo oraz funkcjonalność np. chodniki, kanalizacja, drogi rowerowe ronda bądź i wjazdy i zjazdy do posesji.
Po konsultacjach z mieszkańcami bydgoski zarząd dróg wojewódzkich zlecił niezależnej pracowni dodatkowy audyt bezpieczeństwa dotyczący skrzyżowania w Nowym Dąbiu. Pisaliśmy o tym w ostatnim lutowym wydaniu. W efekcie oprócz dwóch zaplanowanych do remontowanej drogi wojewódzkiej podłączono jeszcze jedną lokalną. Eksperci zadecydowali, że w takim wypadku należy dobudować oświetlenie. Konieczne będzie odsunięcie zatoki autobusowej od osi jezdni. Zastosowane zostanie aktywne oznakowanie. Tak ważna zmiana w projekcie skutkuje koniecznością ponownego uzyskania zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, który wydaje wojewoda.
- Projekt modernizacji drogi wojewódzkiej nr 254 na terenie Łabiszyna jest połączony z budową odwodnienia oraz nadaniem jezdni profilu zapewniającego prawidłowy spadek wód deszczowych w kierunku kanalizacji oraz rowów odwodnieniowych. Takie rozwiązanie sugerował burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek – dodaje rzecznik zarządu dróg wojewódzkich. - W tej chwili w Łabiszynie nie położono jeszcze warstwy ścieralnej, więc tymczasowo powstają tam kałuże.
Włodarz tak ocenia postępy prac budowlanych.
- Stan robót remontowych staram się regularnie kontrolować. Co dwa tygodnie urządzam sobie przejażdżkę tą drogą. Podstawowy ciąg komunikacyjny jest przygotowany do ułożenia ostatecznej warstwy. Finalizowane są zatoki autobusowe, ale urząd miejski nie jest na bieżąco informowany o zaawansowaniu prac. Jesteśmy połączeni z tą drogą chociażby drogami gminnymi, więc w moim odczuciu powinny być organizowane spotkania, na których uzyskamy najważniejsze informacje. Ludzie się przecież pytają np. o termin zakończenia prac. Takich i innych informacji nie mamy. Najgorzej pod względem zaawansowania robót zdaniem samorządowców wygląda remont w Łabiszynie na skrzyżowaniu z szosą szubińską. W tym miejscu budowane jest rondo.
Inwestorzy, czyli Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz bydgoski zarząd dróg wojewódzkich nadzorują także prace na dziewięciokilometrowym odcinku z Łabiszyna do Barcina. Remont ruszył również latem ubiegłego roku. Nie najlepiej sprawa wygląda przy wyjeździe z Łabiszyna na ul. Barcińską. W Barcinie natomiast wzdłuż drogi, a konkretnie pod nią przebudowywany jest aktualnie cały system odwadniający. Jak zauważają mieszkańcy daje się zauważyć lekki chaos.
Inwestor i wykonawca, czyli firma Transpol unikają podania konkretnej daty ostatecznego zakończenia przebudowy. Można spodziewać się opóźnień chociażby z powodu wystąpienia do wojewody o kolejną zgodę na realizacje inwestycji drogowej.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze