Reklama

Kot z okupacyjnej strefy amerykańskiej

22/12/2024 09:30

Według szacunków mieszkańca Wąsosza ozdoby choinkowe, które Andrzej Kurowski posiada w swoich zbiorach, mają przynajmniej 120 lat. Niewykluczone, że są jeszcze starsze. Za to wiadomo, że nakręcana zabawka - kot został stworzony w drugiej połowie lat czterdziestych XX w. w okupowanych Niemczech. To nie jedyne przedmioty z przeszłości i archiwalia, które ów mieszkaniec Wąsosza posiada.

Na tydzień przed Wigilią odwiedził naszą redakcję Andrzej Kurowski z Wąsosza. Pokazał nam ciekawe pamiątki po swoim dziadku Józefie Ulatowskim, który żył w latach 1899-1986. Pan Andrzej z rozmów ze swoim dziadkiem pamięta, iż ten zawsze wskazywał na ozdoby choinkowe leżące w kufrze, gdy przychodziło ubrać świąteczne drzewko. Otóż wśród ozdób były 2 szyszki i muchomorek, które Józef Ulatowski zawieszał na choince odkąd tylko pamiętał. Zatem są to ozdoby wykonane w pierwszej dekadzie XX w. lub starsze. Józef Ulatowski bowiem nie wiedział, od kiedy były w posiadaniu rodziny.
Łatwiej określić przybliżony wiek innej zabawki, którą pokazał nam Andrzej Kurowski. To nakręcany kotek, wyprodukowany w amerykańskiej strefie okupacyjnej Niemiec (jest stosowny napis o tym informujący). Zatem wyprodukowano tę zabawkę między 8 maja 1945 a 23 maja 1949 r., kiedy to Niemcy podzielone były na strefy okupacyjne w wyniku kęski III Rzeszy.
Andrzej Kurowski jest pasjonatem historii i gromadzi w swoich zasobach wszystko to, co może mieć znaczenie. Posiada m.in. karabin z I wojny światowej, porzucony w lesie niedaleko drogi Łabiszyn - Zielonowo najprawdopodobniej przez dezertera z niemieckiej armii. Karabin miał wyłamany załamek i było to trwałe uszkodzenie.
Oprócz przedmiotów odszukuje też archiwalia. Jesienią br. otrzymał na przechowanie cenne dokumenty i zapiski dotyczące zamkniętej przed laty Szkoły Podstawowej w Wąsoszu. Są tam wspomnienia Władysława Włoszczyńskiego - przedwojennego i powojennego kierownika tej szkoły, w czasie wojny wysiedlonego do Generalnej Guberni. Wspomina on w kronice, że paczki z prowiantem, jakie wysyłali mu Prakseda i Antoni Cyprychowie - dziadkowie żony Andrzeja Kurowskiego pozwoliły przetrwać tamten trudny czas.

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/01/2025 10:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości