Łabiszyn, gmina, kredyt, zobowiązania, pożyczki
Kredyt lepszy niż obligacje
Radni Rady Miejskiej w Łabiszynie upoważnili burmistrza do zaciągnięcia kredytu na kwotę 1,3 mln zł na obsługę zobowiązań z tytułu kredytów i pożyczek.
W poprzednich latach bywało, że budżet gminy Łabiszyn był nadwyżkowy. Wówczas nadwyżka przeznaczana była na obsługę kredytową. Zdarzały się budżety deficytowe, jak choćby budżet na 2015 rok. Deficyt uzupełniony został obligacjami. W tym roku budżet jest zrównoważony, ale gmina ma do obsługi w bieżącym roku kwotę 1,3 mln zł. Nie ma wolnych środków finansowych na pokrycie tych zobowiązań kredytowych.
- Należy znaleźć środki - mówił burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. - Ustawa mówi wyraźnie, że są tylko dwie możliwości: pierwsza to obsłużenie kredytu z wolnych środków budżetowych, których my nie mamy i mieć nie będziemy, druga to zaciągnięcie kredytu na obsługę kredytu.
W związku z tym, że gmina w tym roku ma do obsłużenia 1,3 mln zł zobowiązań kredytowo-pożyczkowych, burmistrz wystąpił do radnych z wnioskiem o przyjęcie uchwały w sprawie zaciągnięcia kredytu długoterminowego na sfinansowanie wcześniej zaciągniętych zobowiązań.
- Czy my zaciągniemy ten kredyt czy nie, to jest sprawa wtórna, to może w przyszłym roku w ogóle nie wystąpić - stwierdził burmistrz Łabiszyna i wyjaśniał, że w trakcie roku pojawiają się różne środki finansowe, które może pozwolą obsłużyć zobowiązania kredytowe właśnie z wolnych środków. Wpływ może być chociażby ze sprzedaży mienia. Jeśli jednak takie możliwości nie zaistnieją, to pozostanie rezerwa na obsłużenie zobowiązań. Dodatkowo, jeśli otworzą się możliwości unijne lub inne dofinansowania, to nie będzie trzeba korygować wnętrza budżetu, tylko wykorzystać kredyt jako udział środków własnych w jakiejkolwiek inwestycji.
Na posiedzeniu komisji budżetowej radny Wiesław Kubkowski pytał, czy nie korzystniej byłoby wyemitować obligacje. Burmistrz Łabiszyna przyznał, że w tej chwili kredyty są bardzo tanie, ale nie wiadomo, co nastąpi po wprowadzeniu założeń podatkowych, jakie rząd ma w stosunku do banków. Przypomniał, że gmina kilka lat temu brała kredyty i robiła symulację, ile będzie kosztowała obsługa tych kredytów. Okazało się, że odsetki w stosunku do planowanych bardzo zmalały. Uznał, że w tej chwili kredyt jest korzystniejszą formą niż obligacje, zwłaszcza że banki nie chcą emitować obligacji na niskie kwoty i propozycje emisji obligacji dotyczą kwoty minimum 5 mln zł.
Podczas sesji radni jednogłośnie wyrazili zgodę na zaciągnięcie kredytu.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1247 (1/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze