Reklama

Kryteria przy wyborze banku

NIK pogroził palcem staroście
     Kryteria przy wyborze banku
     NIK zarzuca Starostwu Powiatowemu w Żninie niegospodarność w wyborze banku, który obsługuje budżet powiatu. Starosta twierdzi, że uwagi i zalecenia NIK były ogólne, a działanie komisji konkursowej racjonalne i prawidłowe.

    Najwyższa Izba Kontroli, a dokładniej jej bydgoska delegatura, przeprowadziła na przełomie listopada i grudnia 2009 roku kontrolę w zakresie bankowej obsługi budżetu powiatu w latach 2008-2009. Protokół z przeprowadzonej kontroli został podpisany tuż przed Bożym Narodzeniem (22 grudnia). W styczniu NIK wysłał do starosty Zbigniewa Jaszczuka pisemne wystąpienie pokontrolne.
NIK stwierdza, że negatywnie ocenia realizację zadań w jednym z punktów objętych kontrolą. Wystąpienie to ma trzy punkty, z których w dwóch instytucja ta pochwala starostwo.
    W pierwszym administracja powiatowa została przez NIK ostro zganiona. NIK stwierdził, że starostwo wykazało się niegospodarnością w dokonaniu wyboru banku, który miał świadczyć kompleksową obsługę budżetu powiatu żnińskiego. W drugim przetargu z września 2008 r. (po pierwszym unieważnionym) spośród trzech ofert wybrano ofertę najdroższą, z ceną 406.000 zł (Bank Spółdzielczy Pałuki w Żninie), wobec ofert konkurencyjnych z cenami odpowiednio 145.000 zł (Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA Regionalny Oddział Korporacyjny w Bydgoszczy) i 210.000 zł (Bank Millenium SA). Instytucja kontrolująca stwierdziła, że przy ocenie ofert źle zostały dobrane kryteria oraz źle przyznano punkty za każde z nich. W efekcie dokonano wyboru najdroższej oferty i w najbliższych trzech latach obowiązywania umowy konieczne będzie wydatkowanie o 261.000 zł więcej niż gdyby skorzystano z usług drugiego z kolei oferenta.
    Najwyższa Izba Kontroli zwróciła uwagę na to, że w ogłoszeniu o przetargu nie powinien znaleźć się warunek mówiący o tym, iż do przetargu może stanąć bank, który na terenie Żnina ma swoją siedzibę, oddział, filię lub punkt kasowy. Ograniczyło to bowiem możliwość składania ofert do 5 banków. Zdaniem NIK, nieprawidłowo sporządzono samo ogłoszenie, które znalazło się na stronie internetowej w Biuletynie Informacji Publicznej. Z kolei pozytywnie, choć z uwagami, NIK ocenił wybór banku do emisji obligacji w 2008 roku oraz wybór banku do lokowania wolnych środków. Izba wniosła do starosty m.in. o podjęcie działań zmierzających do przeprowadzania przetargów zgodnie z prawem zamówień publicznych.
    Starosta Zbigniew Jaszczuk powiedział, że nie kwestionuje obliczeń matematycznych, jakich dokonał inspektor NIK korzystając z cen jednostkowych zaproponowanych przez banki. Nie zgadza się z tym, iż po wyborze kryteriów i ich zatwierdzeniu komisja mogła zastosować podobny sposób obliczeń jak inspektor. Przypomniał, że komisja przetargowa zobowiązana była postępować zgodnie z wcześniej przyjętymi i zatwierdzonymi kryteriami. - Co do zakresu właściwego doboru kryteriów moglibyśmy długo dyskutować - uważa starosta.
    Starosta tłumaczy również nam, dlaczego musiał unieważnić pierwszy przetarg oraz dlaczego został wybrany bank ze Żnina. Do pierwszego przetargu w sierpniu 2008 r. zgłosiły się trzy banki, których oferty znacząco się od siebie różniły. Szczególnie, jeśli chodzi o opłatę za otwarcie i prowadzenie rachunku - Millenium i Bank Spółdzielczy proponowały po 250 zł, a PKO 3.000 zł. Różnice były też w opłatach za przelewy i w opłatach za wydawanie czeków. Zbigniew Jaszczuk unieważnił przetarg, bo - jak dowiadujemy się z uzasadnienia starosty - cena najkorzystniejszej oferty przewyższała kwotę, którą zamawiający mógł przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia.
    Zamawiający na rok 2008 zabezpieczył środki finansowe w kwocie około 172.000 złotych. Ponieważ w ofercie najkorzystniejszej oferent zaproponował kwotę 3.000 złotych za otwarcie 1. rachunku, zachodzi konieczność wydatkowania  w 2008 roku jednorazowo kwoty 282.000 złotych na otwarcie 27 rachunków bieżących i 67 rachunków pomocniczych - czytamy w uzasadnieniu, jakie starosta napisał do unieważnienia przetargu.
W drugim przetargu wyłoniony został Bank Spółdzielczy Pałuki w Żninie. Starosta jednak mówił nam o kolejnych rozbieżnościach między ofertami. Banki obniżyły swoje wymagania. Dwa nie żądały już pieniędzy za otwarcie rachunku, ale chciały mieć płacone za konwojowanie gotówki. Bank Spółdzielczy odwrotnie. Za otwarcie rachunku obniżył cenę z 250 do 120 zł, a za przelewy, czeki i konwoje nie chciał nic. W ofertach wystąpiły różnice w oprocentowaniu środków na bieżącym koncie.
    - Dlatego w procedurze przetargowej zastosowano tzw. wagi, które w układzie punktowym miały wyłonić najkorzystniejszą ofertę, przy jednoczesnej różnorodności ofert. Wyjątkowo skrajnym i komedianckim przypadkiem była oferta PKO, gdzie w pierwszym przetargu za otwarcie rachunku żądali 3.000 zł, a w drugim nie chcieli żadnych opłat. Tę ofertę można było potraktować wręcz niepoważnie - powiedział Zbigniew Jaszczuk.
    Żeby wyłonić zwycięzcę komisja konkursowa przyjęła kryteria i zastosowała punktację z wagami i zwycięzcą został żniński bank spółdzielczy. Dostał 331,52 pkt, PKO BP - 320 pkt, a Bank Millenium - 207,4 pkt. Zbigniew Jaszczuk przyznał, że kontroler NIK w rozmowie z nim zwracał uwagę na sposób punktowania ofert i na to, że preferowane były miejscowe banki.
    - Czy bank z Krakowa mógłby nas obsługiwać? Teraz mamy znacznie lepszą obsługę. Bank jest blisko i żaden z pracowników nie musi czekać w kolejce - mówi Zbigniew Jaszczuk.
Dodatkowym atutem umowy z BS Pałuki jest to, że powiat zwolniony z opłat jest rocznie z około 25.000 przelewów bankowych oraz 3.000 wpłat i wypłat gotówkowych. Starosta dodaje, że koszty obsługi bankowej z 2009 roku są porównywalne z rokiem 2005, z uwzględnieniem wskaźnika inflacji. Wtedy obsługi dokonywało PKO. Za 2009 rok koszt obsługi wyniósł 115.831 zł. Zbigniew Jaszczuk powiedział, że to nie jest tak, że oferta, która wygrała w przetargu, była najdroższa. Pozostałe banki, mimo że nie chciały pieniędzy za otwarcie rachunku, szukały ich w innych miejscach (np. za konwojowanie).

    Zapewnił, że od początku do końca przetarg na obsługę bankową budżetu powiatu oraz jednostek organizacyjnych, służb i straży został przeprowadzony zgodnie z prawem o zamówieniach publicznych. Do procedury nie miała zastrzeżeń Regionalna Izba Obrachunkowa, która kontrolowała przetarg w ramach kontroli kompleksowej, a żaden z banków nie złożył protestu.
    - A poza tym jakieś kryteria musieliśmy przyjąć. Każdy, kto usiadłby na miejscu komisji, mógłby mieć swoje kryteria. Z tym się zgadzam. Dlatego w odpowiedzi do NIK napisałem, żeby na szczeblu centralnym zostały opracowane wzorcowe i w miarę jednolite kryteria dla jednostek samorządu terytorialnego przy wyborze banku, gdyż obowiązujące prawo stwarza samorządom wiele trudności - stwierdził Zbigniew Jaszczuk.
    Delegatura NIK w Bydgoszczy rozważa możliwość zawiadomienia prokuratury w tej sprawie. Szczegóły będą znane za około dwa tygodnie.
    - Ciekawi mnie, czemu nie reagowali od razu w wystąpieniu pokontrolnym i dopiero teraz o tym sobie przypomnieli. To świadczy o tym, że wiadomego pochodzenia polityczne siły chcą w powiecie żnińskim, w kontekście zbliżających się wyborów, zrobić jakieś szambo. Dla mnie najważniejsze, że procedurę przetargową na wybór banku pozytywnie oceniła RIO, która jest organem specjalizującym się w tego typu sprawach - twierdzi Zbigniew Jaszczuk.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 941 (8/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości