Dzieci z miejscowości na zachód od Gąsawki ma dowozić do szkół firma Kujawy-Trans. W styczniu jednak robi to tylko na zasadzie powierzenia, bo trwa procedura odwoławcza od wyniku przetargu. Dzieci z miejscowości na wschód od Gąsawki dowozi K-PTS z Włocławka.
W grudniu w Urzędzie Miejskim w Żninie został rozstrzygnięty przetarg na dowóz dzieci do szkół od 1 stycznia 2017 r. Od września ub.r. zadanie realizowała dla gminy Żnin spółka Kujawy-Trans (dawniej Matbud) z siedzibą w Pakości. Na początku roku szkolnego pojawiły się jednak różnego rodzaju uwagi, co do jakości usługi świadczonej przez przewoźnika oraz w kwestii bezpieczeństwa przewożonych dzieci. Przypomnijmy, że podobne problemy miała z tym przewoźnikiem gmina Barcin.
Jak poinformował Dawid Kolasa, rzecznik Urzędu Miejskiego w Żninie, rozpisując nowe zamówienie, w celu poprawy jakości wprowadzone zostały trzy kryteria wyboru przewoźnika: cena zamówienia stanowiła 60% oceny wartości oferty, wiek pojazdów dowożących uczniów - 30% oceny oraz czas podstawienia pojazdu zastępczego 10% - oceny.
Zamówienie podzielone zostało na dwie części. Jeśli chodzi o dowóz ze wszystkich miejscowości położonych w gminie Żnin na zachód od rzeki Gąsawki, to wpłynęły dwie oferty: PKS w Bydgoszczy oferował się dowozić dzieci z tego rejonu za kwotę 307.789,50 zł, a Kujawy-Trans za kwotę 256.320,60 zł. Jeden z oferentów złożył odwołanie od rozstrzygnięcia przetargu i w styczniu, w związku z trwającą procedurą odwoławczą, ratusz w Żninie zdecydował powierzyć realizację zadania firmie z Pakości.
W drugiej części zamówienia Urząd Miejski w Żninie wybierał firmę, która będzie dowoziła do szkół dzieci zamieszkałe w miejscowościach na wschód od Gąsawki. Tutaj wpłynęła jedna oferta, która opiewała na kwotę 274.220 zł. Złożyła ją firma Kujawsko-Pomorski Transport Samochodowy z siedzibą we Włocławku.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1300 (2/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze