Reklama

Kulisy kręcenia Złotego Pociągu w obiektywie Aleksandra Matczyńskiego

W 1986 r. swoją premierę miał film sensacyjno-przygodowy, zrealizowany w koprodukcji polsko-rumuńskiej pt. Złoty pociąg. Jego akcja rozgrywa się w 1939 r., a początkowe sceny nakręcono na dworcu PKP w Janowcu Wlkp. Aleksander Matczyński uwiecznił na swoich fotografiach najciekawsze momenty z planu filmowego z udziałem statystujących mieszkańców miasta. Pełną wspomnień wystawę zdjęć można podziwiać na pierwszym piętrze Wieży Ciśnień.

Fotografia jest wieloletnią pasją Aleksandra Matczyńskiego - aparat towarzyszy mu niezmiennie od 1974 r. Zdjęcia jego autorstwa ukazywały się w ogólnopolskich magazynach Jazz Forum i Na Przełaj, zaś pierwsza poważana wystawa odbyła się w klubie Od Nowa w Poznaniu. 

W 1977 r. wspólnie z Mariuszem Stachowiakiem zaprezentował plenerową wystawę Żużel w Gnieźnie, a w tym samym roku zdobył I miejsce na Wojewódzkim Przeglądzie Fotografii Amatorskiej w Poznaniu. W latach 1977-1980 pracował jako fotograf w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. 

Reklama

Jego przeglądowa wystawa indywidualna odbyła się w 1979 r. w Galerii Nowa - salonie sztuki DESA1. Od 1980 r. jest członkiem Polskiego Towarzystwa Fotograficznego, a w tym samym roku zdobył brązowy medal na Salonie Jesiennym PTF za cykl Prawosławni. W latach 1980-1983 uczestniczył w licznych wystawach zbiorowych w Polsce i we Francji. 

24 października w Wieży Ciśnień - filii Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Janowcu Wlkp. odbył się wernisaż wystawy Aleksandra Matczyńskiego Kadr za kadrem na planie filmowym Złotego Pociągu. Zaznaczmy, że był to film oparty na faktach ewakuacji zapasów złota Banku Polskiego z Warszawy na Zachód we wrześniu 1939 r. 

Reklama

Tytułem wstępu autor przypomniał przybyłym w jakich okolicznościach profesjonalna ekipa filmowa trafiła do miasteczka nad Wełną. Otóż na początku lat 80. w łódzkiej filmówce prace jako asystent rozpoczął ówczesny mieszkaniec Janowca Wlkp. Grzegorz Małecki (absolwent reżyserii w Warszawie). - I tam na korytarzu spotkał go scenograf filmu Bogdana Poręby Jarosław Świtoniak, który rzucił mu pytanie: Grzesiek, mamy problem, bo kręcimy film z czasów wojny w Chojnicach i nie możemy znaleźć takiego typu dworca. Stacja z Chojnicach poprzez elektryfikację zmieniła totalnie wygląd - wspominał Aleksander Matczyński. Grzegorz Małecki bez wahania zaproponował poniemiecki dworzec w swoim rodzinnym Janowcu. Przychylna decyzja zapadła błyskawicznie. 

Reklama

Ekipa wkroczyła na stację w październiku. Wśród mieszkańców zrekrutowano statystów. - Na stacji zaczęło być tłoczno. Fotografowałem tłumy ludzi. Każde z ujęć było powtarzane wielokrotnie - wspominał Aleksander Matczyński. Uczestniczący w wernisażu janowiecczanie z łatwością odnajdywali siebie na zdjęciach. Doskonale pamiętali liczne próby, oczekiwanie na odpowiednie światło, stroje odbierane w Harcówce, przymiarki, a nawet stawki, które otrzymywali - 50 zł za dzień. - Jedna z osób, która grała w filmie zarobiła 11.000 zł - wyliczał fotograf. W latach 80. była to znacząca suma - pozwoliła na zakup nowych markowych jeansów. 

Wystawę będzie można jeszcze oglądać 28,29,30 i 31 października w godzinach od 8.00 do 16.00.

Reklama

Justyna Kulpińska

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/10/2025 11:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości