11 grudnia uroczyście odsłonięty zostanie nowy mural w Barcinie, który został wykonany na jednej ze ścianek siedziby Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w ramach projektu "Siła jest w nas". Zaraz potem odbędzie się w Domu Kultury otwarta dla wszystkich konferencja podsumowująca ten projekt skierowany dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną oraz dla ich matek. A będzie co podsumowywać, bo w ramach tego projektu wiele się w ostatnich tygodniach zadziało.
Zbliża się termin ostatniego wydarzenia w ramach projektu, który realizowany jest przez gminę Barcin, a bezpośrednio przez Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Barcinie od sierpnia. Najważniejsze działania z uczestnikami tego projektu odbywają się w ostatnich tygodniach, a konkretnie od końca września, kiedy to pojechali oni do Koziej Doliny w Ojrzanowie.
Projekt nosi tytuł Siła jest w nas i odbywa się w ramach programu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej „Od zależności ku samodzielności” – edycja 2024.Warto dodać, że z sukcesem podobny projekt w ramach poprzedniej edycji realizował Środowiskowy Dom Samopomocy w Barcinie. Teraz robi to M-GOPS. O szczegółach opowiedziały nam dyrektorka tej instytucji Izabela Kujawa oraz st. insp. Izabela Woźniak, która jest koordynatorką projektu.
Siła jest w nas objęła 15 dzieci z orzeczeniami o niepełnosprawności intelektualnej i zaburzeniach psychicznych w wieku od 7 do 18 lat oraz ich mamy. Uczestnikami mogły być osoby będące partnerami barcińskiego M-GOPS-u. Chodzi o to, aby podwyższać umiejętności i wiedzę tak dzieci, jak i ich mam, co do tego, jakie są możliwości i jak z nich korzystać, by radzić sobie z problemami życia codziennego. Przy okazji realizowanych zajęć mamy są nieco odciążone od codziennych obowiązków, mogą też skorzystać z oferty dla siebie, a przede wszystkim stworzona została im płaszczyzna do dzielenia się doświadczeniami w związku z trudem wychowywania dzieci niepełnosprawnych.

Oficjalnie ten nowy mural zostanie odsłonięty 11 grudnia fot. Karol Gapiński
Jak wspomnieliśmy, emocjonującym i pełnym wrażeniem rozpoczęciem projektu była wizyta na koziej farmie. Odbyły się tam zajęcia artystyczno-kulinarne z elementami zooterapii. Dzieci zapoznawały się z tymi zwierzakami, sprawdzały, czy rogi kozy są ciepłe, dowiadywały się, co to są raciczki a poza tym mgły też skosztować koziego mleka, czy sera. Dla większości była to pierwsza w życiu degustacja takich specjałów. Doświadczano smaków, zapachów i barw, integrowano się przy ognisku, była wreszcie sposobność uczesania kozy. Kilkugodzinny pobyt w Ojrzanowie był pełen wrażeń, a uczestnicy zdążyli tak polubić kozy, że nawet pytali, czy można taką zabrać ze sobą do domu.
W ramach projektu zorganizowano spotkanie z matkami dzieci objętych projektem, Okazało się, że potrzebna jest przestrzeń do wymieniania się doświadczeniami związanymi z wychowywaniem dzieci niepełnosprawnych intelektualnie. Dlatego to spotkanie miało charakter inicjujący powstanie grupy samopomocy. Panie nazwały swoją grupę Siłaczkami. W czasie, kiedy one były zajęte na tym spotkaniu, ich dzieci uczestniczyły w zabawach i animacjach, których zwieńczeniem było przysłowiowe postawienie kropki nad "i", czyli dokończenie muralu, który zaprojektowała i wykonała na ścianie M-GOPS-u artystka Monika Kokocińska. To jedna z najlepszych na Pałukach twórczyń murali, a jej doskonałe prace można było już wcześniej podziwiać w Barcinie (mural przy ul. św. Wojciecha na podstawie pocztówki przedwojennej z kościołem ewangelickim), czy też Kniei (mural inspirowany obrazem "Rybacy" Leona Wyczółkowskiego. Teraz na jednej ze ścian zewnętrznych budynku M-GOPS-u artystka stworzyła działającą na wyobraźnię pracę o potrzebie akceptacji i zwrócenia uwagi na problemy z radzeniem sobie z niepełnosprawnością w życiu codziennym. Mural pokazuje, że osoby niepełnosprawne mają swoje rodziny i zainteresowania.
Ten mural jest już gotowy, ale jego oficjalne odsłonięcie nastąpi podczas wydarzenia, o którym sygnalizowaliśmy na początku niniejszego tekstu, i które zamknie projekt. Będzie to konferencja, która zatytułowana została Ja, który pozostanę dzieckiem. Odbędzie się ona 11 grudnia w Miejskim Domu Kultury w Barcinie i M-GOPS podsumuje swoje działania w ramach projektu, dziękując przy tym osobom i instytucjom, które w tym wszystkim pomagały. Jednak zanim nastąpi sama konferencja, to najpierw, 11 grudnia o 9.20 będzie można przyjść pod budynek M-GOPS, gdzie nastąpi odsłonięcie muralu. Następnie uczestnicy przejdą do MDK, gdzie o 10.00 rozpocznie się wspomniana konferencja podsumowująca projekt. Co istotne, całe wydarzenie ma charakter otwarty i mogą na nie przyjść także osoby niezwiązane bezpośrednio z projektem. Będą wykłady lekarza, psychologa, terapeuty, a nawet radcy prawnego.
Tak samo otwarta jest grupa Siłaczek. Jak tłumaczy Izabela Kujawa, chodzi o to, aby mamy dzieci wiedziały, że to, co się za sprawą M-GOPS-u zadziało w ostatnich tygodniach nie jest tylko przebłyskiem zainteresowania, krótką chwilą uwagi dla ich problemów. Otóż nie, w siedzibie M-GOPS-u mieści się Dzienny Dom Pobytu Zacisze, gdzie są stworzone przyjemne, rodzinne warunki. Po 15.00 w dni robocze, czy nawet w weekendy pomieszczenia Zacisza są wolne i plan jest taki, że tam będzie mogła się spotykać grupa Siłaczek. Inne panie, które nie znalazły się w teraz finalizowanym projekcie, też będą mogły do niej przystąpić. Planowane jest doradztwo psychologa.
O tym, że w samym projekcie tak samo ważne, jak dzieci, są ich matki był trzydniowy weekend wytchnieniowy, który odbył się w tym samym terminie, ale w odrębnych grupach dla pań i dla dzieci w SPA w Chomiąży Szlacheckiej. Część dla pań zatytułowana została Mama to też kobieta, a część dla ich pociech - Doświadczanie przez odkrywanie. Jak można się domyśleć, dzieci korzystały z różnorodnych zajęć pod opieką instruktorów, czy to w zakresie majsterkowania, czy śpiewania, tańca i innych. Mamy w tym czasie korzystały z uroków odnowy biologicznej i psychicznej.
Wartość całego projektu wyliczono na 85.800 zł, z czego 68.640 zł M-GOPS pozyskał ze środków ministerialnych, a pozostałe to środki z budżetu gminy Barcin.
Galeria fot. archiwum M-GOPS w Barcinie
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze