Reklama

Mają podpisać, że prywatnie nie robią

WiK, Żnin, prezes, pracownicy, oświadczenie, zlecenie, przyłącze
     Mają podpisać, że prywatnie nie robią
    Prezes WiK nakazała wszystkim pracownikom spółki podpisać oświadczenia, że nie realizują oni prywatnie zleceń na wykonanie przyłączy i instalacji wod-kan. Takie praktyki bowiem według szefowej odbierałyby WiK-owi potencjalnych klientów.

     Prezes spółki komunalnej Zakład Wodociągów i Kanalizacji WiK w Żninie Małgorzata Stawicka przekazała nam informację, iż nakazała wszystkim pracownikom firmy podpisać pewne oświadczenia. Rzecz dotyczy zakładania przez tych pracowników nie w ramach zleceń dla WiK, a prywatnie lub poprzez prowadzoną inną działalność gospodarczą instalacji i przyłączy wodno-kanalizacyjnych. Małgorzata Stawicka stoi na stanowisku, że taka działalność stanowiłaby konkurencję dla spółki, w której pracownicy są faktycznie zatrudnieni.
     Jednocześnie pani prezes przyznała, że nie ma konkretnych podejrzeń, że ktoś z firmy wykonywaniem przyłączy prywatnie rzeczywiście się zajmuje. Małgorzata Stawicka zna jednak specyfikę tej branży i wie, że w całym kraju w spółkach komunalnych dostarczających wodę i odprowadzających ścieki przez sieć publiczną, często dochodzi do takich praktyk. Narażają one na straty macierzystą firmę takich pracowników, bo odbierają jej potencjalnych klientów.
     Według Małgorzaty Stawickiej może być tak, że do firmy przychodzą mieszkańcy, potencjalni nowi klienci i zgłaszają chęć podłączenia się do sieci. A później takie zgłoszenie gdzieś w papierach znika. Klientom podsuwa się inną firmę lub samemu wykonuje podłączenie. Prezes WiK wyraziła nadzieję, że wszyscy pracownicy tego zakładu podpiszą stosowne oświadczenie. Jeśli ktoś nie podpisze, to prezes nie zamierza wyciągać daleko idących konsekwencji. Będzie to dla niej po prostu pewien sygnał, że pracownik nie jest na 100% z firmą. Małgorzata Stawicka zwracać też będzie uwagę na to, żeby sprzęt należący do firmy nie był ewentualnie wykorzystywany przez jej pracowników do wykonywania prywatnych zleceń, czy to w czasie pracy etatowej, czy w czasie wolnym. Maszyny mają założone GPS. - Na szczęście póki co dowodów na taką działalność u nas nie mam i mam nadzieję, że takich praktyk po prostu w żnińskim WiK nie ma - mówi pani prezes. Dodaje, że samo podpisanie oświadczenia przez pracowników nie będzie oznaczało braku kontroli tego, czy rzeczywiście nie wykonują oni prywatnie przyłączy i instalacji wodociągowych.
     Poza tym Małgorzata Stawicka podkreśliła, że spółce zależy na jak największej ilości nowych podłączeń, ale tam, gdzie rzeczywiście działki budowlane są już podzielone, a budowa w toku. Tylko w takich przypadkach jest to zyskowne dla zakładu, bo po wykonanym przyłączu wkrótce można już sprzedawać wodę. Inaczej niż w przypadku wykonywania instalacji w szczerym polu, gdzie dopiero w przyszłości mają powstawać budynki. Prezes zaznaczyła, że jeśli wykonanie instalacji jest mocno uzasadnione, to spółka WiK jest konkurencyjna w porównaniu z innymi firmami i na pewno nie dyktuje za usługę wygórowanych cen.
     Prezes WiK pracuje też nad zmianą struktury organizacyjnej i zakresu obowiązków pracowników w firmie, tak ażeby każdy z nich wiedział, czym ma się zajmować. Poza tym będzie też wprowadzony inny czas pracy. Pracownicy mogą pracować na dłuższych zmianach od 7:00 do 19:00 i od 19:00 do 7:00, a w rozliczeniu czasu pracy następuje kumulacja dni wolnych, które będą mogli wykorzystać na dłuższy odpoczynek. - Myślę, że pracownikom też to jest na rękę i mam od nich takie sygnały. A my dzięki temu będziemy mogli łatwo i szybko reagować w przypadku awarii. Przecież one zdarzają się o różnych porach, a nie wyłącznie od rana do 15:00 - mówi Małgorzata Stawicka.
Zmieniony czas pracy - jak spodziewa się prezes WiK - ograniczy również liczbę nadgodzin wyrabianych przez pracowników w awaryjnych sytuacjach. Za pierwszą godzinę nadliczbową wypłacane jest dodatkowe 50%, a za kolejne nadgodziny dodatkowe 100% normalnej stawki godzinowej, jeśli chodzi o wynagrodzenia. Dlatego ograniczenie liczby nadgodzin wpłynie na zmniejszenie kosztów firmy.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1223 (29/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości