Pamięci Zygmunta Szota
Malarz zapatrzony
Taki tytuł nosił opis do katalogu Jego wystawy w Galerii Plama’s w Szubinie. I chociaż mieszkał w Nakle, to często można go było zobaczyć właśnie w Szubińskim Domu Kultury, w którym spotykali się Plamasowcy.
Zygmunt Szot pochodził ze Strzelna, mieszkał w Nakle a od około 15 lat związany był z szubińską Grupą Plama`s
fot. Piotr Bembenek
Informacja o śmierci Zygmunta Szota do Szubina dotarła nagle i niespodziewanie. Zmarł w szpitalu w Bydgoszczy 13 grudnia po południu. Jeszcze niedawno, bo 29 listopada spotkał się z koleżankami i kolegami z Grupy Plama`s na wieczorze andrzejkowym. Mieszkał w Nakle, ale - jak informuje Hanna Zawadzka-Pleszyńska, prezes Grupy Plama`s - związany był z grupą od około 15 lat. Urodził się w 1949 r. Pochodził ze Strzelna. Ukończył studia na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu.
- W Nakle miał własną pracownię. Tam wspierał młodych twórców, którzy przychodzili do niego po cenne rady i wskazówki. Specjalizował się w pastelach, ale tworzył też oleje, akryle, rysunek. Najczęściej malował pejzaże i portrety - mówi nam Hanna Zawadzka-Pleszyńska.
W katalogu do wystawy w galerii Plama`s Edyta T. Jarecka-Leppert pisała: Malarstwo Zygmunta Szota jest realistycznym zapisem pejzażu lub syntezą sportretowanej osoby. Artysta w swojej twórczości zrezygnował z głębszej refleksji i nadawania dodatkowych znaczeń, dzięki czemu skupił naszą uwagę na wrażeniach płynących z warstwy czysto malarskiej, zdominowanej przez charakterystyczną paletę barwną. Obrazy Zygmunta Szota wyróżniają się kolorystyką, w której dominuje rozświetlona, ciepła paleta barw. Zygmunt Szot w swoim malarstwie przyjął pozycję neutralnego obserwatora, który niczego nie wartościuje, unika patosu i nie narzuca własnego przesłania. Malarskim zapisem próbuje uchwycić istotę, określić syntezę tematu, którego celem jest wywołanie pozytywnych wrażeń i odczuć widza.
Swoje prace prezentował na wystawach indywidualnych i zbiorowych m.in. w Strzelnie, Szubinie, Kcyni, Nakle, Lubostroniu, Inowrocławiu, Gniewkowie, Gorzowie Wielkopolskim, Koszalinie, Berlinie, Hamburgu, Esterwerde, Duberlugu.
Cześć Jego pamięci!
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1140 (51/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze