Reklama

Mieszkania nie na sprzedaż

By uratować zabytkową willę przed zniszczeniem
     Mieszkania nie na sprzedaż
     Miasto zastanawia się, czy zabytkowej willi przy Gnieźnieńskiej 18, zbudowanej w czasach zaboru pruskiego przez właściciela tartaku, nie przeznaczyć na cele publiczne. Dlatego gmina nie chce sprzedawać mieszkań w budynku.

Dariusz Płotka kilka razy w roku przyjeżdża do babci z Rybnika. Chce, aby jej mieszkanie wyremontowała gmina, skoro burmistrz nie wyraża zgody na sprzedaż zajmowanego przez panią Pelagię lokalu.
     fot. Remigiusz Konieczka

    Pelagia Płotka mimo podeszłego wieku radzi sobie na co dzień sama. Ma balkonik do podpierania się, ale sama zaścieli łóżko i się umyje. Potrzebuje pomocy w gotowaniu i sprzątaniu oraz w zakupach. Codziennie przychodzi do niej opiekunka z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Średnio co trzy miesiące zajrzy wnuk, który przyjeżdża aż z Rybnika.
    Woda zgasiła ogień, ale zalała mieszkania. Między innymi mieszkanie 96-letniej Pelagii Płotki. Od listopada, czyli od chwili pożaru kamienicy przy Gnieźnieńskiej 18, w mieszkaniu staruszki nie wykonano remontu, mimo że dotknięci klęską sąsiedzi otrzymali pomoc od gminy Żnin. Na sufitach i ścianach widać zacieki po wodzie, którą strażacy gasili płonący dach.
    Mieszkanie na drugim piętrze kamienicy chciał wykupić dla babci Dariusz Plotka. Wnuk, który od 30 lat mieszka na Górnym Śląsku, przyjeżdża do Żnina, żeby babkę odwiedzić i zobaczyć jak się czuje.
- To mój kochany wnuczek. Tylko on zawsze do mnie zajrzy - mówi sympatyczna pani Pelagia. - Chciałem, żeby babcia miała mieszkanie. Kupiłoby się, a potem wyremontowało. Jak przyjeżdżam na grób rodziców, to miałbym gdzie się zatrzymać - mówi nam Dariusz Płotka, u którego słychać wyraźny śląski akcent. 
    BEZ REMONTU
    Jeszcze w ubiegłym roku złożył pismo w Przedsiębiorstwie Gospodarki Mieszkaniowej. Otrzymał odpowiedź odmowną. Z uzasadnienia dowiedział się, że lokal nie spełnia wymogów lokalu mieszkalnego i dlatego nie może być sprzedany.
    - To pewnie przez to, że do dwóch pozostałych pokoi trzeba przejść przez korytarz. Nic więcej nie wiem oprócz tego, że nie chcą sprzedać. Byłem w Żninie w maju i poszedłem po wyjaśnienie do burmistrza. Dowiedziałem się tylko, że to mieszkanie sprzedane nie będzie. Domyślam się tylko, że pewnie ktoś na nie czeka i po śmierci babci wykupi - twierdzi nasz rozmówca.
    W związku z brakiem zgody na wykup Dariusz Płotka mówi, że konieczne jest odnowienie mieszkania. - Jak nie chcą sprzedać, to niech wyremontują - mówi. - Niech babcia nie mieszka jak w chlewie. Od czasu pożaru nikogo u niej nie było. Rynny zawalone. Pełno w nich eternitu. Cały budynek się sypie, a w mieszkaniu jeszcze ślady po wodzie widać. Babcia sama tego nie zrobi. Gdyby sprzedali, to sam wziąłbym się za remont. Nic nie chcą robić, bo pewnie liczą, że babcia szybko umrze, ale dopóki żyje, chcę, żeby żyła godnie - mówi Dariusz Płotka.
    HOTEL
    Burmistrz Żnina Leszek Jakubowski przyznał, iż zastanawia się, co dalej zrobić z tym budynkiem. Zastanawia się mianowicie nad tym, czy wysiedlić wszystkich lokatorów, wykupić mieszkania własnościowe i przeznaczyć zabytkową kamienicę na cele inne niż mieszkaniowe. Żnińskie Towarzystwo Kulturalne sugerowało, aby wnętrze kamienicy przeznaczyć na cele publiczne. Prezes ŻTK Stefan Czarnecki powiedział, że jest to jedna z najstarszych i najpiękniejszych kamienic w Żninie. Po pożarze na jednym z zebrań Żnińskiego Towarzystwa Kulturalnego członkowie jego zarządu zastanawiali się, jak uratować niszczejącą kamienicę. Jego zdaniem kamienicę można byłoby przekazać sieci hoteli, zorganizować tam muzeum lub galerię.
    Na razie temat wykupu mieszkań własnościowych i przesiedlania ludzi jest w sferze planów długoletnich. Niemniej poszczególne mieszkania komunalne nie mają być sprzedawane ich lokatorom. Natomiast jeśli Dariusz Płotka chce, aby w mieszkaniu jego babci został wykonany remont, to musi złożyć wniosek w urzędzie. - Musi napisać, że mieszkanie jest zalane i potrzebuje remontu, to wtedy zrobimy - powiedział burmistrz.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 965 (32/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości