Żnin, Jezioro Czaple, pomost, operat, wysokość, pozwolenie
Mija termin starosty
Jeśli do poniedziałku Urząd Miejski nie przedstawi staroście zaktualizowanego operatu wodno-prawnego w związku z obniżeniem wysokości pomostów, to Zbigniew Jaszczuk cofnie pozwolenie na tę inwestycję.
Kilka tygodni temu informowaliśmy, że starosta żniński Zbigniew Jaszczuk wszczął postępowanie z urzędu w związku z naruszeniem przez ratusz w Żninie warunków określonych w pozwoleniu wodno-prawnym na budowę pomostów na Małym Jeziorze Żnińskim. Inwestor ma w związku z tym uzgodnić możliwość budowania niższych pomostów. Tym inwestorem jest gmina Żnin. Przypomnijmy, iż sprawa dotyczy obniżenia o 30 cm wysokości dolnych i górnych pokładów obydwu pomostów w stosunku do tego, co było przedstawione przez inwestora na etapie załatwiania niezbędnych pozwoleń. Dlatego starosta żniński zwrócił się o dokonanie przez Urząd Miejski nowych uzgodnień w operacie wodno-prawnym z Kujawsko-Pomorskim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku. Starosta zagroził, że jeśli to nie zostanie w sposób formalny uczynione, to cofnie on pozwolenie wodno-prawne dla budowy pomostów.
Przypomnijmy również, że Urząd Miejski w Żninie otrzymał już wcześniej pismo z Zarządu Melioracji, z którego zdaniem ratusza wynika, że obniżenie wysokości pomostów nie jest problemem. Według starosty z pisma tego jednoznacznie nie wynika zgoda Zarządu Melioracji na obniżenie pomostów. We wcześniejszym piśmie Zarządu Melioracji z 19 września zawarte jest również zastrzeżenie co do możliwości zniszczenia pomostów w przyszłości przez wysoką falę czy też lód.
- Widać z tego zatem, że Zarząd lekko złagodził swoje stanowisko w porównaniu z pismem z 19 września, w którym stwierdzili, że dokonana zmiana wpłynie na warunki korzystania z obiektu. Jeżeli urzędnicy żnińskiego ratusza twierdzą, że obniżenie pomostów będzie bezpieczne dla konstrukcji, to proszę, niech zrobią aneksik do operatu wodno-prawnego, dotyczący rzędnych. Niech jadą z tym aneksem do Zarządu Melioracji, niech zarząd to uzgodni - oczywiście pozytywnie - i przybije na potwierdzenie stempel dyrektora lub z upoważnienia dyrektora Zarządu Melioracji. Póki co taki aneks do mnie nie wpłynął, ale terminu nie zmieniam. Upływa on 31 października, w poniedziałek. Jeśli do tego czasu nie będą przedstawione zaktualizowane uzgodnienia w formie aneksu, to cofnę pozwolenie. I nie jest tak, że ja robię coś przeciwko tej inwestycji. Nie wykluczam, że nawet w przypadku cofnięcia pozwolenia, decyzję tę inwestor zaskarży. Mnie chodzi tylko o to, żeby wszystko było w zgodzie z procedurami. Jeśliby coś się tym pomostom w przyszłości stało, to chcę mieć na wszelki wypadek całą, niezbędna dokumentację, aby nawet prokurator do mnie nie miał zastrzeżeń - stwierdził Zbigniew Jaszczuk.
Czy inwestor zaktualizuje do poniedziałku uzgodnienia w operacie wodno-prawnym? Zapytaliśmy o to Dawida Kolasę, rzecznika Urzędu Miejskiego w Żninie.
- W ramach trwającego postępowania Urząd Miejski będzie przestrzegał kodeksu postępowania administracyjnego; wszelkie dokumenty i wyjaśnienia będą składane do odpowiedniego organu w formie pisemnej, w wymaganych przepisami terminach. Nie będą wcześniej przesyłane do mediów - powiedział Dawid Kolasa.
Chcieliśmy też wiedzieć, czy zmiany w konstrukcji pomostów zmieniły koszt całego zadania.
- Aktualnie trwają prace przygotowawcze do odbioru pomostów. Całkowity koszt inwestycji jest w budżecie gminy określony na 1.765.000 zł i kwota ta nie zostanie przekroczona - powiedział Dawid Kolasa.
Według burmistrza Roberta Luchowskiego, pomosty mogą być oddane do użytku w każdym momencie. Burmistrz jest przekonany, że ta inwestycja przez pokolenia będzie służyła mieszkańcom gminy Żnin i turystom.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1289 (43/2016)
Inne teksty na ten temat:
Starosta pozwolił, gmina buduje
Wykonawca pomostów jest, pozwolenia nie ma
Pomosty o 95.000 zł droższe
Pomosty 31 centymetrów niżej
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze