Na początku października odbędzie się druga w tym roku licytacja części spomaszowskiego majątku. Pod młotek pójdzie hala z dostępem do drogi publicznej.
W tej chwili budynki spomaszowskie są własnością Leszka Fabisiaka, niegdyś prezesa Spomaszu, jednak w związku z ogłoszeniem przez niego upadłości i ogromnymi długami, jakie ciążą na majątku, licytację zarządza komornik.
- Żeby to kupić, to my musielibyśmy dokonać ugody, na ile można by te długi opuścić - powiedział burmistrz Żnina Leszek Jakubowski. - Urząd zgodziłby się na umorzenie długu z tytułu podatku, ZUS i Urząd Skarbowy też pewnie mogłyby ten dług trochę opuścić, ale najwięcej co do tego opuszczania pozostałoby w naszej gestii.
Burmistrz Żnina przyznaje, że dla niego kuszące jest utworzenie tam zakładu, który mógłby stworzyć miejsca pracy. Wylicza, że gdyby nowy właściciel zatrudniał 300 osób, to same wpływy z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych rocznie sięgnęłyby 500.000 zł. Do tego dochodziłby podatek od nieruchomości. Burmistrz Leszek Jakubowski wspomniał, że pewien człowiek był zainteresowany tym majątkiem, jednak szczegółów rozmów nie chciał zdradzić.
W tej chwili były majątek Spomaszu zadłużony jest na kwotę ponad 3 mln zł, a Leszek Jakubowski podkreśla, że w tym momencie w dużej mierze długi stanowią odsetki.
Przypomnijmy, że podatek od nieruchomości nie jest już naliczany od czasu ogłoszenia upadłości, rosną natomiast odsetki.
Hala, która będzie licytowana, jest wyceniona na kwotę około 2.800.000 zł i stanowi około 3/4 tego, co po Spomaszu zostało. Jej licytacja odbędzie się na początku października.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1072 (35/2012)
Inne teksty na ten temat:
Hali Spomaszu nie udało się sprzedać
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze