Reklama

Nie chce dostarczać wody

Zalesie
     Nie chce dostarczać wody
     Właściciel firmy Grosz w Zalesiu nie chce już dostarczać wody mieszkańcom wsi. Kilkakrotnie prosił władze gminy o przejęcie tego obowiązku. Te przystały na to, datę przejęcia wyznaczono na lato 2011 r.

    W piątek spotkali się Marian Oczkowski oraz burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński i jego zastępca Mariusz Piotrkowski. - Każda ze stron przedstawiła swoje propozycje wyjścia z sytuacji. Rozmowy będą kontynuowane - powiedział wiceburmistrz Szubina.
    Marian Oczkowski jest dzierżawcą dawnego PGR w Zalesiu. W skład gospodarstwa wchodzi hydrofornia, która dostarcza wodę dla około 400 osób we wsi. - Na chwilę obecną ten pan nie chce, aby mieszkańcy korzystali z tego ujęcia. Pierwsze pismo ze swoim stanowiskiem skierował do nas trzy lata temu. Chce, aby to gmina dostarczała wodę mieszkańcom Zalesia. Wynika to pewnie również z wysokich wymagań „sanepidu” - wyjaśnia Mariusz Piotrkowski.
    Marian Oczkowski chce, aby woda dla mieszkańców Zalesia dostarczana była przez sieć komunalną. Zaznaczył, że w umowie dzierżawy byłego PGR od Agencji Nieruchomości Rolnych nie ma mowy o dostarczaniu wody. Dlatego Marian Oczkowski zwrócił uwagę, że nie należy mówić o tym, że firma Grosz dostarcza wodę, a o tym, że mieszkańcy ją pobierają. Wszystko odbywa się bez jakichkolwiek umów między jego firmą a mieszkańcami i gminą. - Zaopatrywanie w wodę świadczymy grzecznościowo, nie będąc związani umowami ani nie mając żadnych zobowiązań prawnych - twierdził Marian Oczkowski w piśmie do burmistrza z 2007 roku.
    Nasz rozmówca powiedział, że nie ma podstaw do tego, aby ingerować w sieć wodociągową, a taka ingerencja jest konieczna, aby zmniejszyć pobór wody ze stacji w Zalesiu i doprowadzić do tego, aby parametry wody były zgodne z zaleceniami Powiatowej Inspekcji Sanitarnej w Nakle. W maju na dobę pobór wody wynosił 174 metry sześcienne. - Przy takim poborze i stratach urządzenia nie są w stanie odfiltrować tak dużej ilości wody. Jeżeli pobór będzie mniejszy, to jestem w stanie utrzymać odpowiednie parametry wody - deklaruje Marian Oczkowski. Mieszkańcy płacą za 30 metrów sześciennych (a w maju powinni za 174m3). Marian Oczkowski powiedział, że zwiększony pobór i straty mogą narazić go na upadłość. Proponuje gminie dwa możliwe rozwiązania sytuacji: podłączenie z sieci w Zalesiu do sieci komunalnej albo inny sposób - Marian Oczkowski doprowadzałby wodę do głównego licznika, gmina rozliczałaby się za tę wodę z mieszkańcami, a on rozliczałby się z gminą.
    Gmina chce przejąć na siebie obowiązek dostarczenia wody mieszkańcom Zalesia, ale nie zamierza tego robić z dnia na dzień. Władze deklarują chęć negocjacji w tej sprawie. Tłumaczą, że chcą najpierw wymienić starą sieć wodociągową. Gmina będzie gotowa do przejęcia całości sieci latem 2011 roku. Wstępna data to 30 czerwca przyszłego roku.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 955 (22/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości