Dyrektor, ZSS Trójka, Zarząd Stowarzyszenia My - Ruch Społeczny, policja
Nie wiedzą, jaka była faktyczna wina dyrektora
Zarząd Stowarzyszenia My - Ruch Społeczny nie podejmie żadnych kroków dyscyplinujących wobec dyrektora ZSS Trójka, dopóki policja nie poinformuje oficjalnie pracodawcy o prowadzonym wobec dyrektora postępowaniu z kodeksu wykroczeń. Zarząd stowarzyszenia jest już po rozmowie z dyrektorem w tej sprawie.
Wojciech Lisiecki, prezes Stowarzyszenia My - Ruch Społeczny poinformował, że póki co zarząd tego organu prowadzącego Zespół Szkół Społecznych Trójka w Żninie nie podejmie żadnych kroków dyscyplinujących wobec dyrektora tej oświatowej placówki niepublicznej.
Przypomnijmy, że 24 kwietnia Krzysztofa P., p.o. dyrektor szkoły, miał pod opieką gimnazjalistów podczas zajęć na pływalni w Barcinie. Znajdował się on wtedy pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem, które wykonała wezwana na miejsce policja, wykazało 0,7 promila alkoholu w wydychanym przez Krzysztofa P. powietrzu.
Nadkomisarz Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie potwierdził, że postępowanie prowadzone jest w związku z artykułem 70 paragraf 2 kodeksu wykroczeń. Ten przepis prawa mówi, że kto wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości znajduje się w stanie po użyciu alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka i podejmuje w tym stanie czynności zawodowe lub służbowe, podlega karze grzywny lub aresztu. Wniosek o ukaranie Krzysztofa P. policja - jak zapowiedział nadkomisarz - skieruje do Sądu Rejonowego.
Wojciech Lisiecki jeszcze we wtorek w zeszłym tygodniu skierował pismo do policji z prośbą o informację w tej sprawie. Nie otrzymał dotąd odpowiedzi i jest zdziwiony, bo uważa, że stowarzyszenie, jako pracodawca dyrektora szkoły, powinno być przez policję poinformowane o prowadzonym postępowaniu. - Ponieważ takiej informacji nie mamy, to dyrektor nadal pełni swoje obowiązki, tak jak było przewidziane w momencie ich powierzenia jego osobie do końca czerwca. O sprawie wiemy - pomijając doniesienia prasowe - od bezpośrednio zainteresowanego, gdyż przeprowadziliśmy z nim rozmowę. Dyrektor przyznał, że popełnił takie wykroczenie, choć sprawa jest wciąż niejasna i o tym, jaka była faktyczna wina dyrektora - tego nie wiemy. Mimo popełnionego wykroczenia na tę chwilę dyrektor pełni swoją funkcję i prowadzi normalne zajęcia dydaktyczne. Otóż prowadzi on zajęcia artystyczne z modelarstwa - powiedział Wojciech Lisiecki. Stowarzyszenie nie wnika też już, kto stoi za zgłoszeniami sprawy na policję i do mediów.
Krzysztof Jaźwiński potwierdził, że prośba o informację wpłynęła do komisariatu policji w Barcinie, który prowadzi postępowanie w tej sprawie. Stowarzyszenie nie jest jednak stroną w sprawie, dlatego nie zostało poinformowane. Decyzję o przekazaniu takowej informacji stowarzyszeniu może podjąć sąd, po tym, jak policja skieruje tam sprawę.
Prezes stowarzyszenia zdementował doniesienia o rzekomym terrorze panującym w szkole. Stwierdził, że jeśli ktoś ma tego typu zarzuty, to nie powinien ich artykułować wykorzystując prasę, a pójść normalną drogą służbową.
Wojciecha Lisieckiego zapytaliśmy również, czy obecna sytuacja i kłopoty dyrektora mają wpływ na wypisywanie dzieci i młodzieży ze szkoły. Prezes stowarzyszenia stwierdził, że takich przypadków nie było. Obecna sytuacja nie przełożyła się również na spadek liczby chętnych do podjęcia nauki w ZSS Trójka w przyszłym roku szkolnym. Wnioski o zapisanie do pierwszej klasy szkoły podstawowej dotyczą 34 uczniów, a do gimnazjum - 28. W obecnym roku szkolnym pierwsze klasy liczą odpowiednio 28 i 19 osób. W całym zespole uczy się 186 osób, a od
1 września - jak wynika z wpływających w związku z rekrutacją wniosków - liczba uczniów może wzrosnąć do około 200. W związku z dużą liczbą uczniów, którzy chcą podjąć naukę w gimnazjum, w placówce mają być nawet utworzone dwie klasy pierwsze. - Widać więc, że tendencji spadkowej nie ma, a kolportowane przez niektóre gazety, bulwersujące informacje oraz nagonka na forach internetowych dziwi mnie. Jest mocno przesadzona - podsumował prezes Stowarzyszenia My - Ruch Społeczny.
Od jednego z członków Rady Rodziców ZSS Trójka dowiedzieliśmy się, że na wczorajsze popołudnie było przewidziane spotkanie rady w innych sprawach. Być może jednak sytuacja z dyrektorem szkoły też na tym spotkaniu zostanie poruszona. Dopiero po spotkaniu przewodnicząca Rady Rodziców być może zdecyduje się przedstawić nam jakieś stanowisko w tej sprawie.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1212 (18/2015)
Inne teksty na ten temat:
Nietrzeźwy dyrektor z dziećmi na basenie
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze