Wenecja, Norpol II, ferma, norki, pozwolenie
Norpol II zbuduje fermy w Wenecji
Przedstawiciel inwestora planującego zbudować w Wenecji fermę norek, a docelowo stworzyć na Pałukach zagłębie hodowlane tych futrzaków, spotkał się z członkami komitetu protestacyjnego Stop norkom w Wenecji. Próbował ich przekonać, że norki nie stanowią zagrożenia i nie będą uciekać z klatek. Żaden z jego argumentów jednak nie przekonał członków komitetu.
W Wenecji ma powstać ferma norek. Inwestor - firma Norpol II w Żdżarach w województwie zachodniopomorskim - dysponuje ostatecznym pozwoleniem na budowę, którą może rozpocząć w każdej chwili. Dotychczas inwestor w staraniach o warunki zabudowy i pozwolenie budowlane nie napotkał na żadne przeciwności dla swojej inwestycji ze strony gminy czy powiatu. Prawdopodobnie w związku z tym planuje w najbliższej okolicy Żnina stworzyć zagłębie dla hodowli norek. Wenecja to tylko początek. Firma Norpol II poszukuje bowiem - jak się dowiedzieliśmy od mieszkańców - w okolicach Żnina kilkunastu hektarów ziemi pod hodowlę norek. Dowiedzieliśmy się m.in., że Norpol II kupił już 5 hektarów ziemi w Godawach (gm. Gąsawa) Mieszkańcy sygnalizują też, że Jacek Sobolewski, który najpierw kupił od Agencji Nieruchomości Rolnych, a później odsprzedał działkę 230/3 w Wenecji firmie Norpol II, nadal w okolicy Wenecji i Godaw poszukiwał ofert na sprzedaż ziemi.
Zaniepokojeni planami hodowli norek w Wenecji jej mieszkańcy założyli komitet protestacyjny. Jego przedstawiciele w ostatni piątek w Urzędzie Miejskim w Żninie spotkali się z burmistrzem gminy Leszkiem Jakubowskim i przedstawicielem firmy Norpol II.
Przedstawiciel inwestora z całą mocą oświadczył, że pozwolenie na budowę hodowli norek na działce 230/3 jest ostateczne, i w każdej chwili może przystąpić do tej budowy. Przedstawiciel Norpol II zapewnił, że firma jest już gotowa do rozpoczęcia przedsięwzięcia.
Jak już sygnalizowaliśmy, istnieje możliwość cofnięcia warunków zabudowy dla inwestycji, które wydał burmistrz Żnina. Może się tak stać z konsekwencjami dla organu wydającego. Mówiąc wprost, gmina musiałaby zwrócić poczynione przez inwestora koszty. W tym przypadku byłyby to - według włodarza Żnina - koszty projektu. Leszek Jakubowski przyznał, że cofnięcie warunków zabudowy pod pewnymi warunkami jest możliwe i gmina już rozpoczęła procedurę cofnięcia tychże warunków. Jeśli do tego dojdzie, to starosta żniński, Zbigniew Jaszczuk będzie miał możliwość prawną cofnięcia wydanego wcześniej pozwolenia budowlanego. Burmistrz zapewnił nas, że osobiście jest też zdecydowanym przeciwnikiem norek w Wenecji i w tej sprawie ściśle współpracuje ze starostwem, aby nie dopuścić do kontrowersyjnej inwestycji.
Ponadto włodarz Żnina uważa, że firma Norpol II nie może wybudować fermy norek na działce 230/3 w Wenecji, gdyż ostateczne pozwolenie budowlane dla tej inwestycji wydane zostało na Jacka Sobolewskiego, a nie na tę firmę: - A pan starosta zapewnia, że nie dokona zmian w pozwoleniu takich, że będzie ono gwarantowało możliwość inwestowania „Norpolowi II”. A to przecież ta firma w tej chwili jest właścicielem działki, a nie Jacek Sobolewski - powiedział nam burmistrz.
- Nie znam całych akt postępowania, w związku z tym mogę jedynie wnioskować na podstawie przytaczanych wypowiedzi pana starosty i pana burmistrza. Jak przypuszczam Pan Jacek Sobolewski wykazał prawo do dysponowania gruntem na cele budowlane w imieniu inwestora i nie musi być to prawo własności, stąd też nie ma przeszkód na tej podstawie do ewentualnego rozpoczęcia robót budowlanych po dokonaniu zgłoszenia i upływie 21 dni od doręczenia zawiadomienia organowi nadzoru budowlanego, jeżeli organ nie wniesie w tym terminie w drodze decyzji sprzeciwu. Obie decyzje o pozwoleniu na budowę są ostateczne i jak na razie nie zostały uchylone. Samo wznowienie postępowania nie eliminuje decyzji z obrotu prawnego. Być może pojawiły się jeszcze inne okoliczności o których nie wiemy, które mogą skutecznie a nie teoretycznie uniemożliwić rozpoczęcie budowy fermy norek. Brakuje mi konkretnych informacji - powiedziała Monika Kuss z komitetu protestacyjnego Stop norkom w Wenecji.
Tymczasem przedstawiciel Norpolu starał się przekonać na piątkowym spotkaniu, że duża hodowla norek nie jest szkodliwa.
- Zdaniem przedstawiciela firmy, nie będzie żadnych niemiłych zapachów, bowiem będzie to tzw. hodowla ściółkowa. Oznacza to, że pod poziomami klatek, w których będą mieszkać norki, rozkłada się ściółkę, która wchłania wszelkie nieczystości. Ta z kolei jest usuwana raz na pół roku i to jest jedyny moment, kiedy wydobywa się niemiły zapach. Trudno w to uwierzyć. Prostym przykładem są np. kocie kuwety, które mimo stosowania grysu chłonącego wilgoć i zapach muszą być regularnie sprzątane. W przeciwnym razie zapach byłby nie do wytrzymania. Jak zatem będzie „pachniało” na fermie skoro przez pół roku ściółka będzie pochłaniała fekalia? - można to sobie tylko wyobrazić. Nie można zapomnieć, że następnie te odchody będą rozwożone na okoliczne pola, skąd zapach norek dotrze do znakomitej większości mieszkańców gminy Żnin. Zapewniamy, że nie należy on do przyjemnych, nie wspominając o degradacji gleby, o której prawdopodobnie niewielu myśli. Na zarzuty odnośnie zabijania norek i składowania ich zwłok na stercie, która zacznie w słońcu śmierdzieć już po godzinie, pan z firmy zaraz odparł, że to nie jest padlina tylko „produkt poubojny” i nie śmierdzi. Przedstawiciel „Norpolu” stwierdził, że norki nie będą uciekać, bo oprócz różnych zabezpieczeń (ogrodzenie itp) zabezpieczeniem mają być rozstawione klatki z zapadkami. Dzięki temu według inwestora norki w ogóle nie szukają wyjścia poza ogrodzenie, gdyż wychowują się w klatkach, są do nich przyzwyczajone i to jest ich dom. Dlatego rzekomo wracają do klatek, jak do swoich domów. Uważamy to za absurd - relacjonowała wrażenia z piątkowego spotkania Joanna Sousak z komitetu protestacyjnego .
Od kilkunastu dni komitet zbiera podpisy mieszkańców pod protestem. Zebranych zostało już kilkaset podpisów m.in. w Wenecji, Żninie, Godawach, Oćwiece. Cały czas spływają kolejne listy z podpisami.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1116 (27/2013)
Inne teksty na ten temat:
Cios w serce Pałuk
80 tysięcy norek
Pozwolenie na norki będzie cofnięte
Starosta zawraca norki
Film pt. Hodowcom norek mówią: Nie!
Błędy w piśmie wysłanym z UM w Żninie
Burmistrz cofnął decyzję dla norek
Norki w metalu cofnięte, norki w drewnie czekają
Norki w uśpieniu
Nowa lokalizacja fermy norek
Smród wyczuwalny w miodzie
Norek w metalu już nie będzie
Stopował norki, teraz chce je hodować
Natura 2000 wymaga, by zwrócić się o ocenę
Roland Pilarski teraz chce hodować norki
Norki w zawieszeniu
Inwestor zaskoczył mieszkańców
Decyzję o norkach zbada wojewoda
Chcą mieć pewność, że norki znów nie zagrożą
Norki nadal w zawieszeniu
Decyzja dla norek unieważniona
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze