Reklama

Noteć Łabiszyn gromi rywali, a Marcin Słowiński staje na ślubnym kobiercu. Święto z okazji awansu do IV ligi trwa (zdjęcia + wideo)

16 czerwca łabiszynianie zagrali ostatni mecz u siebie w sezonie 2021/2022, pokonując Kujawiaka Kowal 8:0 i pieczętując awans do IV ligi. Było to zarazem trzydzieste spotkanie z rzędu Noteci bez porażki na własnym stadionie.

Rozgrywany w czwartek mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków gospodarzy, którzy już w 4 minucie objęli prowadzenie. Patryk Wiśniewski dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, w polu karnym najlepiej odnalazł się Kamil Skonieczka i strzałem z bliska otworzył wynik spotkania. W odpowiedzi goście przeprowadzili składną akcję, po której groźnie z 16 metrów uderzył Michał Kozłowski, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką.

W kolejnej akcji Noteci pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Oskar Raczkowski, lecz bramkarz odbił piłkę na rzut rożny. Kilka minut później w idealnej sytuacji znalazł się Mikołaj Ruta, jednak przegrał pojedynek w sytuacji sam na sam z bramkarzem, który zdołał obronić strzał. W 23 minucie było już jednak 2:0, kiedy po składnej akcji łabiszynian Kamil Skonieczka dograł piłkę do Michała Sznajdrowskiego, a ten z bliska dopełnił formalności.

Reklama

Chwilę później po akcji Patryka Wiśniewskiego tym razem skuteczny okazał się Mikołaj Ruta, podwyższając wynik na 3:0. Gospodarze nie zwalniali tempa, mimo wysokiego prowadzenia. W 30 minucie ponownie asystą popisał się Patryk Wiśniewski, a całą akcję wykończył Wiktor Dąbrowski i było już 4:0. Huraganowe ataki gospodarzy trwały nadal, czego efektem był gol Patryka Wiśniewskiego, który zupełnie niepilnowany przez obrońców znalazł się przed bramkarzem Damianem Wodnickim i w 42 minucie strzelił przy słupku na 5:0. Goście przed przerwą dwukrotnie zagrozili bramce Noteci. Były to jednak niecelne strzały, najpierw z rzutu wolnego, a następnie próba głową w wykonaniu Pawła Orzelskiego.

 

Reklama
Michał Sznajdrowski (nr 24) strzela gola na 2:0 fot. Bartosz Woźniak

 

Po zmianie stron tempo gry nieco spadło, ale nadal utrzymywała się przewaga gospodarzy. Na bramkę Kujawiaka strzelali Patryk Wiśniewski, Mikołaj Ruta i Dmytro Kyforak, lecz nie zdołali trafić w bramkę. Goście odpowiedzieli szybką kontrą, ale Dawid Ormiński trafił w boczną siatkę. Wreszcie w 63 minucie po zagraniu Mateusza Krajewskiego drugiego gola w tym meczu zdobył Wiktor Dąbrowski i było już 6:0. Kilka minut później po kolejnej składnej akcji Noteci obrońcom uciekł Mikołaj Ruta, jednak strzelił tuż obok słupka. Z dystansu uderzył z kolei Kamil Zajdlewicz, ale również niecelnie. W 79 minucie hat tricka ustrzelił za to Wiktor Dąbrowski, który wykorzystał podanie od Piotra Ziółkowskiego i z kilku metrów podwyższył na 7:0. W ostatniej akcji meczu w polu karnym sfaulowany został Piotr Ziółkowski, a sędzia podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł sam poszkodowany, który okazał się skutecznym egzekutorem i ustalił wynik na 8:0. Noteć wyrównała tym samym rekord Unii Solec Kujawski, trzydziestu meczów z rzędu bez porażki na własnym stadionie.

Reklama

 

Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów.
fot. Bartosz Woźniak

 

Po tym strzale arbiter odgwizdał koniec meczu i nastąpił dalszy ciąg świętowania awansu, które zaczęło się przed tygodniem po zwycięstwie w Brześciu Kujawskim. Na boisku pojawili się młodsi i starsi kibice, były śpiewy i okrzyki, wystrzeliły szampany, zapłonęły race i zatrzepotały flagi w biało-niebieskich barwach. Tego samego dnia podwójne powody do radości miał zawodnik Noteci Marcin Słowiński, który stanął na ślubnym kobiercu w kościele św. Mikołaja w Łabiszynie, gdzie szczęścia na boisku i w życiu prywatnym życzyli mu między innymi kibice, koledzy i jego podopieczni z drużyny młodzików.

Reklama

 

 

Noteć Łabiszyn - Kujawiak Kruszyn 8:0 (5:0), bramki: W. Dąbrowski 3 (30, 63 i 79 min), K. Skonieczka (4 min), M. Sznajdrowski (23 min), M. Ruta (24 min), P. Wiśniewski (42 min), P. Ziółkowski (90 min - rzut karny); Noteć: Bagiński, Orzechowski (46 min Kyforak), Wisz, Rybarczyk, Sznajdrowski (46 min Rocławski), Wnuk (60 min Krajewski), Skonieczka (46 min Zajdlewicz), Raczkowski, Wiśniewski, Dąbrowski, Ruta (73 min Ziółkowski), trener: Mariusz Raczkowski, kierownik drużyny: Krzysztof Piela.

Bartosz Woźniak, 16 VI 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości