Kamil Kala autorem gola w regulaminowym czasie gry. Grzegorz Adamski strzela decydującego o zwycięstwie karnego.
Rozegrano czwartą rundę okręgowego Pucharu Polski. Noteć Łabiszyn rywalizowała z zespołem B klasy tzn. MKS Unia Janikowo. W regulaminowym czasie gry na boisku przeciwnika padł remis 1:1 (1:0). Goła do przerwy strzelił Kamil kala. Skutecznie uderzył z rzutu wolnego. Decyzja sędziego zapadła po akcji łabiszyńskiego duetu Majchrzak i Filipczak. Bez dogrywki drużyny strzelały rzuty karne. 10 września w jedenastu kolejkach nikt się nie pomylił. W dwunastej Grzegorz Adamski, który wszedł na boisko z ławki rezerwowych pokonał bramkarza rywali, a ci nie odpowiedzieli celnym trafieniem. Noteć, czyli podopieczni Jakuba Grzelczaka zagrają zatem w czwartej rundzie, którą zaplanowano na 1 października.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze