Nabór, gimnazjum, Żnin, obwód, ZPS
Obwód zamknie się w jednej klasie
Dyrektor ZPS nr 1 w Żninie ma prowadzić nabór gimnazjalistów tak, ażeby cała młodzież z obwodu obsługiwanego przez szkołę znalazła się na liście uczniów. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś zamieszkały w tym obwodzie nie będzie chciał poszukać sobie innej szkoły. Te wytyczne oznaczają, że od września w PG 3 nie ma szans na dwie klasy pierwsze.
Po spotkaniach z dyrektorem Zespołu Publicznych Szkół nr 1 Jackiem Pietraszką, Jacek Świtała, kierownik wydziału edukacji, kultury i sportu w Urzędzie Miejskim w Żninie przekazał, iż obowiązkowy nabór do Publicznego Gimnazjum nr 3, które wchodzi w struktury zespołu, ma dotyczyć wyłącznie młodzieży z obwodu obsługiwanego przez placówkę. To oznacza, że wpis na listę uczniów klasy pierwszej w PG 3 w roku szkolnym 2015/2016 ma zagwarantowany 20 młodych ludzi ze śródmieścia Żnina. Inni przyszli gimnazjaliści, w tym ci, którzy mieszkają w obwodzie obsługiwanym przez SP nr 1 wchodzącą również w skład zespołu kierowanego przez Jacka Pietraszkę, takiej gwarancji nie mają.
Nie oznacza to jednak, że żaden z nich w I klasie w PG 3 się nie znajdzie. Kierownik wydziału zaznaczył, że w szkole podstawowej oddział może maksymalnie liczyć 25 uczniów, ale w gimnazjum może być w jednej klasie nawet do 28 uczniów. Nabór w PG 3 ma być realizowany w oparciu o podstawowe kryterium, czyli stworzenia warunków wypełnienia obowiązku szkolnego wobec młodzieży z obwodu obsługiwanego przez tę szkołę. To oznacza, że jeśli nie będzie w najbliższych dniach innych decyzji, to od września w PG 3 będzie tylko jedna klasa pierwsza.
Dzieci z obwodu obsługiwanego z kolei przez PG nr 1 mają zagwarantowaną edukację w tamtym gimnazjum. Również te, które w ramach edukacji podstawowej uczęszczały do jedynki, ale w gimnazjum już nie są w obwodzie zespołu kierowanego przez Jacka Pietraszkę. Oni trafią do szkoły, której szefuje Krzysztof Kaczmarek.
Jacek Świtała wyraził zdziwienie, że część rodziców uczniów ZPS nr 1 obawia się wysłać swoje dzieci do PG nr 1. Kierownik zaznacza, że warto samemu najpierw pójść do szkoły, przekonać się, jakie są w niej warunki. Według Jacka Świtały pokrycia w rzeczywistości nie mają teorie o tym, iż PG nr 1 to wielka szkoła, w której na uczniów czeka wiele zagrożeń. - Nie wiem, skąd się taka opinia utarła. Obecnie ZPS nr 1 i SP 2 w Żninie mają po około 550-560 uczniów, a PG nr 1 - rzekomo największa szkoła w mieście - tych uczniów ma 460. Owszem, jest to szkoła największa, ale tylko ze względu na możliwości lokalowe. W 2000 r. w PG nr 1 było uczniów ponad 900 i wtedy teoria o wielkiej szkole miała sens - powiedział Jacek Świtała.
Kierownik żnińskiej oświaty dodał również, że w przypadku PG 3 w kolejnych latach - jak wynika z ewidencji ludności - wcale nie widać wzrostu liczby gimnazjalistów w obwodzie obsługiwanym przez tę szkołę. - Najbliższy wzrost młodzieży w wieku gimnazjalnym w obwodzie PG 3 jest przewidziany dopiero w 2020 r. Czyli wtedy, kiedy ten wiek osiągną dzisiejsi pierwszoklasiści w podstawówce. Przypomnę, że w tym roku szkolnym tych pierwszoklasistów było więcej, niż w poprzednich latach ze względu na rozszerzenie obowiązku szkolnego - stwierdził Jacek Świtała.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1207 (13/2015)
Inne teksty na ten temat:
Drugi oddział gimnazjalny niepewny
Obwód zamknie się w jednej klasie
Przeludniona klasa
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze