Gąsawa, dzierżawa, ziemia
Odnowienie dzierżaw gminnej ziemi
Radny Mariusz Kazik: - Ale czy była informacja, że można składać wniosek o dzierżawę gminnych gruntów? Radny Adam Adamczyk: - Nie róbmy tego, bo będzie bardzo nieładna sytuacja. Ludzie dzierżawią tę ziemię od wielu lat. Tego się nie robi.
- Gmina Gąsawa nie podjęła nigdy uchwały, regulującej tryb odnawiania dzierżaw, w związku z tym nie było podstawy prawnej do ogłaszania przez Urząd spisu dzierżawionych przez rolników gminnych gruntów rolnych - wyjaśniła Pałukom Hanna Szymczak, inspektor ds. gospodarki nieruchomościami w gminie Gąsawa.
Sprawa ta podniosła nieco temperaturę na sali obrad połączonych komisji, które obradowały 8 lipca w Gąsawie, a to dlatego, że 38 dzierżawców może mieć odnowioną dzierżawę bez przetargu, a grunty w Marcinkowie Górnym (działki zaznaczone na spisie obok kolorem żółtym) muszą przez przetarg przejść. Dlaczego? Oprócz wniosku o przedłużenie dzierżawy, wpłynęły na te działki dwa wnioski od innych rolników, którzy są chętni na wydzierżawienie tej ziemi. W takim przypadku wymagany jest właśnie przetarg.
- Skąd w ogóle rolnicy mają wiedzieć, że kończy się trzyletnia dzierżawa i można składać wnioski?
- Oni wiedzą, oni wiedzą.
- Skąd wiedzą, chyba pocztą pantoflową?
- Gdyby ludzie wiedzieli, że się zbliża termin odnowienia dzierżaw, może wniosków byłoby więcej?
- Ale kto by chciał wchodzić sąsiadowi w drogę?
- Nie mieszajmy w tym kotle!
- Ja też jestem rolnikiem, mógłbym złożyć wniosek, ale się tego nie robi. Po prostu się tego nie robi.
- Przepraszam, to są pieniądze dla gminy.
- Jeden musi stawać do przetargu, inni nie muszą. To niesprawiedliwe.
Takie były główne stanowiska w prowadzonej przez radnych dyskusji. Jedni mówili, że każdy rolnik powinien mieć równe szanse wydzierżawienia gminnej ziemi, więc gmina powinna zadbać o to, aby byli poinformowani o możliwościach i mieli też równy dostęp do tej informacji, inni przedstawiali stanowisko, że tak jak jest - jest dobrze i tak powinno być. Wójt Błażej Łabędzki tonował polemiki: - System funkcjonuje, dowodem na to jest fakt, że na działkę w Marcinkowie mamy trzy zgłoszenia.
Radny Mariusz Kazik postulował, aby spojrzeć, gdzie te grunty są położone; może w przypadku niektórych nie należy przedłużać umowy, może to są potencjalne tereny inwestycyjne - na przykład pod budownictwo mieszkaniowe?
Po wypaleniu się dyskusji komisje pozytywnie zaopiniowały projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie przez wójta z dotychczasowymi 38 dzierżawcami na okres do trzech lat kolejnych umów dzierżawy nieruchomości gruntowych, stanowiących własność gminy Gąsawa. Decyzja zostanie podjęta na sesji Rady Gminy 15 lipca.
Dominik Księski
Pałuki nr 1274 (28/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze