Reklama

Pałac jaśnieje pod skrzydłami marszałka

Lubostroń, pałac, 2012, podsumowanie, konserwator
   Pałac jaśnieje pod skrzydłami marszałka
     Nowością kulturalną w 2012 roku była majówka jazzowa, o której kontynuację będzie starał się dyrektor. Udało się przeprowadzić niezbędne prace konserwatorskie, rozpocząć remont starego pałacu i zadbać o zieleń. Administracyjnie rok 2012 był pierwszym, w którym pałac przestał być jednostką powiatową.

     - Od początku 2012 roku jesteśmy pod skrzydłami marszałka, ale z powiatu się nie wyprowadzamy i bardzo chcielibyśmy z powiatem współpracować - powiedział dyrektor Pałacu Lubostroń Andrzej Budziak. - Finansowo marszałek zadbał o nas i podniósł nam budżet o kwotę, którą wcześniej dostawaliśmy z powiatu.
     W 2012 roku budżet pałacu od marszałka wyniósł 800.000 zł. To nieco więcej niż rok wcześniej, kiedy marszałek na pałac przeznaczył 660.000 zł, a Starostwo Powiatowe 100.000 zł.
     Kulturalnie ubiegły rok w Pałacu Lubostroń nie odbiegał znacząco od poprzednich. Regularnie odbywały się koncerty pałacowe, organizowane były też imprezy, które już na stałe wpisały się w kalendarium wydarzeń lubostrońskich, jak choćby festiwal Muzyka w świetle księżyca czy pokaz pojazdów konnych. Nowością natomiast była majówka jazzowa, która spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem. - To była nowość, którą chcemy utrzymać - powiedział dyrektor Andrzej Budziak. - To jest świetne przedsięwzięcie. Ludzie mogą sobie z koszyczkami, kocykami wypocząć w parku, a przy okazji posłuchać jazzu. Podpowiedziano mi już współpracę i kiedyś chciałbym zorganizować festiwal jazzowy.
     W ubiegłym roku udało się pozyskać dofinansowanie na kilka przedsięwzięć, zarówno w pałacu, jak i w pomieszczeniach tzw. starego pałacu, w którym obecnie mieszczą się pomieszczenia biurowe i restauracja oraz na terenie parku. Ponad 22.000 zł kosztowało uszczelnienie dachu pałacu, co było niezbędne, bo kiedy śnieg zalegał na miedzianej kopule, dochodziło do przecieków. Zadanie to zrealizowano na przełomie lipca i sierpnia. Było ono nakazane przez konserwatora zabytków i wsparte przez niego kwotą 20.000 zł. Instytucja zyskała również kolejne pomieszczenie, w którym można będzie organizować wystawy. Dzięki odwilgoceniu piwnic w wozowni, galeria, która kiedyś tam istniała, będzie mogła ponownie spełniać tę funkcję. Zadanie to polegało na zdzieraniu istniejących tynków i nałożeniu tynków konserwatorskich, które oczyszczą starą cegłę. Kosztowało to ponad 134.000 zł, z czego około 109.000 zł przekazał departament kultury i dziedzictwa narodowego w Ministerstwie Kultury, a ponad 23.000 zł przekazał marszałek. Pozostałe koszty pokrył Pałac Lubostroń z własnych środków. Inwestycja ta była realizowana od lipca do grudnia.
     - Ta galeria ma surowe wnętrze, ale zauważyłem, że artyści często lubią takie surowe klimaty i sądzę, że pomieszczenie to zostanie dobrze wykorzystane przy okazji takich intymnych wystaw - powiedział dyrektor Pałacu Lubostroń.
     W ubiegłym roku udało się także wymienić stolarkę okienną i drzwi w tzw. starym pałacu, z wyjątkiem pomieszczeń restauracyjnych. Łącznie wymieniono 78 okien i 11 drzwi, w tym bramy wozowni. Do biura prowadzą teraz stylowe drzwi, modelowe z czasów Skórzewskich. Zadanie to kosztowało ponad 149.000 zł, z czego ponad 78.000 zł pochodzi ze środków RPO, a ponad 42.000 zł z budżetu województwa kujawsko-pomorskiego. Pałac Lubostroń pokrył koszty podatku VAT, czyli około 20.000 zł.
     Nowego blasku nabierze także park, dzięki działaniom, jakie się w nim podejmuje. W ubiegłym roku na 2 ha sąsiadujących z pałacem zastosowano najnowszą technologię zakładania trawników. Kosztowało to ponad 30.000 zł i było możliwe do zrealizowania dzięki dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, który przeznaczył 60.000 zł. Dzięki temu wsparciu można było wykonać także fontannę na środku stawu przy oranżerii oraz zakupić nowe drzewa i krzewy.
     W ubiegłym roku powstał również program konserwatorsko-rewaloryzacyjny dla kompleksu pałacowego w Lubostroniu, który w zasadzie otwiera drogę do pozyskiwania kolejnych pieniędzy na kolejne inwestycje. Był to także wymóg Urzędu Marszałkowskiego, który oczekuje jasnej wizji przedsięwzięć inwestycyjnych. Dyrektor nie ukrywa, że podobny projekt przydałby się również dla samego parku. - Jak się przeanalizuje to, co zrobiliśmy w ubiegłym roku, to widać naszą walkę o pieniądze - powiedział dyrektor Andrzej Budziak. - My załatwiamy dofinansowania podczas wizyt różnych ludzi u nas i uważam, że to są kroki właściwe, żeby pokazywać pałac i pokazywać jego potrzeby i także tą drogą starać się o pomoc.
     Pałac Lubostroń nie poprzestaje na tym, co udało się do tej pory zrobić. Plany są ambitne i kroki zmierzające do ich realizacji już zostały podjęte. Złożony został już wniosek na wsparcie wykonania elewacji pałacu głównego, tak aby odzyskać pierwotną substancję na ścianach i przywrócić to, co było za czasów Skórzewskich. Na decyzję czeka też wniosek o pieniądze na malowanie salonów pałacowych, remont podłogi, naprawę malowideł i sztukaterii. Dyrektor podkreśla, że dobrze byłoby dokończyć wymianę stolarki okiennej i drzwi w starym pałacu, czyli dokonać tego w pomieszczeniach restauracyjnych. Planowane są także nowe nasadzenia w parku.
     Zadań zrealizowanych i planowanych jest wiele, jednak marzenia sięgają dużo dalej. Dyrektor Andrzej Budziak wspomina, że ważne dla niego jest, aby w przyszłości przy zespole pałacowo-parkowym powstał hotel, a nad Notecią marina. Do tego jednak pozostaje daleka droga.

Magdalena Kruszka, 10 I 2013

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości