Żnin, płatna strefa parkowania, Rada Miejska, miejscowy plan zagospodarowania terenu, rynek
Parkowanie samochodu helikopterem
Uchwała o płatnej strefie parkowania została podjęta przez Radę Miejską pod koniec października, a dopiero 4 grudnia burmistrz zwrócił się w tej sprawie o opinię do starosty jako organu odpowiadającego za organizację ruchu. - Parkingu stworzyć z pominięciem planu miejscowego i ustawy o drogach nie można - twierdzi starosta.
Wiosną br. burmistrz Żnina Robert Luchowski poinformował na jednej z konferencji prasowych, że przygotowywany jest projekt wprowadzenia w mieście płatnych stref parkowania. Wraz z wprowadzeniem stref płatne miejsca parkingowe miały zostać zlokalizowane m.in. na rynku naprzeciwko komendy policji i na ul. Śniadeckich. Zwróciliśmy wówczas włodarzowi i jego rzecznikowi uwagę, że może być tak, jak stało się w listopadzie ub.r. z pomysłem lodowiska na rynku. Nie doszło do jego ustawienia, ponieważ byłoby to sprzeczne z planem miejscowym zagospodarowania przestrzennego, który dla placu Wolności uchwaliła Rada Miejska w Żninie. Czy zatem lokalizacja parkingu nie będzie się kłócić z planem miejscowym? Odpowiedź wtedy padła taka, że nie, ponieważ Urząd Miejski w Żninie skonsultował z Urzędem Marszałkowskim w Toruniu sprawę wyznaczenia parkingów w obszarze zrewitalizowanym wcześniej za pieniądze unijne i Urząd Marszałkowski pozwolił na takie parkingi. 28 października Rada Miejska w Żninie przyjęła uchwałę o wprowadzeniu w centrum stolicy Pałuk płatnych stref parkowania.
4 listopada starosta żniński Zbigniew Jaszczuk wysłał pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej w Żninie Grzegorza Koziełka; poszło ono też do wiadomości wojewody. Starosta zwracał uwagę rajcom w tej korespondencji, by raz jeszcze przeanalizowali treść uchwały i zwrócili uwagę, że będzie potrzebna zmiana miejscowego planu zagospodarowania terenu, by umieścić znaki zmieniające organizację ruchu. Prosił o ponowne przeanalizowanie póki jest jeszcze na to czas.
- Specjalnie o to apelowałem do pana przewodniczącego Rady Miejskiej, ponieważ wiedziałem, że ta uchwała była przygotowana zbyt szybko, bez zaopiniowania i podejrzewałem, że może być uchylona. Proszę mi wierzyć, że ja nie chcę robić burmistrzowi pod górkę, tylko po prostu wiem, że wszystko musi być należycie przygotowane z poszanowaniem przepisów. Dlatego wcześniej uprzedzałem przewodniczącego Rady Miejskiej. Z ustawy o drogach art 13 b ustęp 3 wynika, że projekt uchwały winien być przed przyjęciem zaopiniowany u organu zarządzającego ruchem drogowym, czyli u starosty. Zmiana organizacji ruchu zaś to nowe znaki, nowe funkcje dla określonych miejsc. Dla placu Wolności obowiązuje zaś miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalony przez Radę Miejska w Żninie. Pozwolenie z Urzędu Marszałkowskiego na lokalizację parkingu nie oznacza, że można ten parking stworzyć z pominięciem planu miejscowego i ustawy o drogach. Jeśli burmistrz chciałby, żeby zgodnie z prawem na parking na rynku czy na ul. Śniadeckich mogły się dostać samochody bez zmiany organizacji ruchu, to musiałyby być one spuszczane tam na linie przez śmigłowiec, i tak też stamtąd zabierane - powiedział starosta żniński.
4 grudnia starosta otrzymał pismo od burmistrza Roberta Luchowskiego, w którym włodarz Żnina zwrócił się o zaopiniowanie projektu parkingów. - To mnie zdziwiło, bo wiedziałem przecież, że uchwała została podjęta wcześniej, 28 października. Po co więc proszą o opinię po czasie, gdy już bez tej opinii wcześniej coś uchwalili? Domyślam się, że pani wojewoda musiała uchylić tę uchwałę i teraz burmistrz próbuje coś z tym zrobić - powiedział starosta.
Pawła Sikorę, rzecznika prasowego burmistrza Żnina zapytaliśmy, czy to prawda, że wojewoda uchyliła uchwałę o płatnych strefach parkowania w Żninie, a jeśli tak, to z jakich powodów, i co dalej z tymi strefami. - Nie wpłynęła oficjalna informacja w tej sprawie - przekazał Paweł Sikora.
Grzegorz Koziełek w rozmowie przyznał, że była wcześniej korespondencja od starosty. - Staramy się wyjść naprzeciw oczekiwaniom ludzi i myślę, że takie też one były, aby stworzyć parkingi na starym mieście, co mogłoby ożywić stare miasto i przede wszystkim handel. Oczywiście wszystko musi się odbywać w zgodzie z przepisami. Ja jeszcze nie wiem, czy uchwała została uchylona, bo nie widziałem korespondencji urzędowej. Dopiero zobaczę, czy faktycznie, a jeśli tak, to czy w całości, czy tylko częściowo ta uchwała została uchylona. Jeśli w całości, to po prostu oznacza, że uchwałę trzeba przygotować na nowo, a jeśli w części, to trzeba będzie poprawić jej projekt. Mam nadzieję, że parkingi na rynku i ul. Śniadeckich będą. Być może się to opóźni. Może być tak, że płatna strefa zacznie obowiązywać najpierw w obszarach, co do których nie będzie przeszkód proceduralnych - powiedział przewodniczący Rady Miejskiej w Żninie.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1243 (49/2015)
Inne teksty na ten temat
Nie w lipcu, nie w sierpniu, ale nadal w planie
Pół miliona na parkometry
Płatne parkowanie na targowisku
Samochody wracają na rynek i ul. Śniadeckich
Wraca płatne parkowanie
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze