Stanie przed sądem
Piotr Wilkoński na karuzeli
We wtorek odbędzie się rozprawa Piotra Wilkońskiego, który z dziewięcioma innymi oskarżonymi odpowie ze udział w tzw. karuzeli podatkowej.
Sprawę prowadził Wydział V do Spraw
Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w
Krakowie. Akt oskarżenia 17 listopada 2009 roku trafił do Sądu
Okręgowego w Krakowie. Oskarżono w nim dziesięć osób o udział w
zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się popełnianiem
przestępstw polegających na wielomilionowym wyłudzeniu podatku VAT na
szkodę Skarbu Państwa z wykorzystaniem tzw. karuzeli podatkowej w
obrębie wewnątrzujęciowym. Oskarżonym postawiono zarzut złamania art.
258 § 1, art. 286 § 1 i 294 § 1 kodeksu karnego.
Z komunikatu rzecznika prasowego Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie
Józefa Radzięty dowiadujemy się, że współpraca prokuratury w Krakowie,
Centralnego Biura Śledczego oraz organów skarbowych polskich i
zagranicznych, a także Wywiadu Skarbowego pozwoliła na zidentyfikowanie
procederu fikcyjnego obrotu towarami wewnątrz Unii Europejskiej, w
wyniku którego Skarb Państwa stracił 36.332.580,68 zł. Aktem oskarżenia
objęto osoby zaangażowane w mechanizm wyłudzania. Osoby te działały w
przestępczej grupie zorganizowanej na terenie Polski, Austrii, Słowacji
i Czech. Zdaniem prokuratury, osoby oskarżone organizowały fikcyjne
podmioty gospodarcze, których celem było generowanie tzw. pustych
faktur. Faktury dokumentowały fikcyjny obrót gospodarczy żarówkami
ksenonowymi i końcówkami wtryskiwaczy do silników diesla. W
rzeczywistości fakturowany towar nie istniał. Oskarżeni mieli, wedle
ustaleń prokuratury, dokonywać też obrotu gospodarczego pomiędzy
należącymi do nich firmami tą samą partią towaru, dodatkowo w
niewielkiej ilości i wartości, a zwykle również nie odpowiadającemu
temu, co widniało w dokumentacji. W rzeczywistości wartość i ilość
towaru była niewielka, którą następnie zawyżali kilkusetkrotnie w
wystawianych później fakturach. Mechanizm ten organy śledcze nazwały
karuzelą podatkową, ponieważ sprzedawane towary krążyły między
poszczególnymi podmiotami zaangażowanymi w przestępczy łańcuch dostaw.
Fakturowane towary wracały do pierwszego ogniwa łańcucha.
Spośród oskarżonych siedem osób przyznała się do zarzucanych im czynów.
Pięcioro złożyło wniosek o skazanie na kary pozbawienia wolności z
warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz kilkudziesięciotysięczne
kary grzywny. Jednym z oskarżonych jest Piotr Wilkoński, który do winy
się nie przyznaje. Na proces czeka w areszcie tymczasowym od
października 2008 roku. Areszt ten co jakiś czas był przedłużany. 16
lutego odbędzie się rozprawa oskarżonych, którzy staną przed sędzią
Sądu Okręgowego w Krakowie.
Remigiusz Konieczka, 11 II 2010
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze