Reklama

Po dowody korupcji

Wydział do walki z korupcją w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy w zeszłym tygodniu prowadził działania w firmach należących do przedsiębiorcy budowlanego i branży pogrzebowej na terenie Barcina. Działania zleciła Prokuratura Okręgowa. Zabezpieczone zostały komputery i inne elektroniczne nośniki informacji. Postępowanie wciąż trwa, do wczoraj nikomu nie zostały postawione przez prokuratora w tej sprawie jakiekolwiek zarzuty.

      7 marca dowiedzieliśmy się, że tamtego dnia prowadzone były działania policjantów w Barcinie i strefie przemysłowej pod Barcinem. Funkcjonariusze odwiedzili różne biura firm należących do przedsiębiorcy pogrzebowego, który niedawno otworzył dom pogrzebowy przy cmentarzu w Barcinie i został administratorem części cmentarza należącej do parafii św. Jakuba. Nasi informatorzy podawali, że firmy Władysława W. odwiedzili agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dodajmy, że mowa tutaj o firmach, gdyż przedsiębiorca działa także w branży budowlanej i wykonywał m.in. zamówienia cementowni Lafarge Kujawy pod Barcinem. Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński przekazał nam, że agenci tego biura nie prowadzili w ostatnich dniach żadnych działań w Barcinie.
     Wszystko wskazuje na to, że świadkowie pomylili służby, które prowadziły działania w firmach Władysława W. Tak też było. Otrzymaliśmy potwierdzenie o działaniach organów ścigania w firmach tego przedsiębiorcy z ust kom. Moniki Chlebicz, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy.
     - Policjanci z wydziału do walki z korupcją w Komendzie Wojewódzkiej Policji na terenie powiatu żnińskiego podjęli działania w kilku miejscach, w których siedziby mają dwie firmy. Te działania były podjęte na polecenie Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. Policjanci zabezpieczyli w przeszukanych siedzibach firm elektroniczne nośniki informacji i komputery. Więcej niestety nie mogę powiedzieć w tej sprawie, proszę kierować się z pytaniami do prokuratury - powiedziała kom. Monika Chlebicz. Udało nam się jeszcze dowiedzieć, że działania policjantów miały miejsce w siedzibach i biurach firm w Barcinie oraz w strefie przemysłowej pod Barcinem.
     Prokurator Jan Bednarek z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy przekazał jedynie, że na polecenie prokuratury postępowanie zostało podjęte w sprawie jednego z mieszkańców Barcina, a czego to postępowanie dotyczy w tej chwili dla dobra śledztwa nie można zdradzać. Prokurator okręgowy nie chciał potwierdzić naszych nieoficjalnych informacji, że prokuratura jest zainteresowana również Markiem J. - Do tej chwili nikt nie został w wyniku tego postępowania ani zatrzymany, ani też nikomu nie postawiono zarzutów. Dopiero, gdy postępowanie zostanie zakończone, będę mógł zdradzić, czy i komu oraz jakie zarzuty ewentualnie postawiono - powiedział tydzień po działaniach wydziału do walki z korupcją podjętych w Barcinie prokurator Jan Bednarek.
     Władysław W., do którego zwróciliśmy się z prośbą o odniesienie się do działań podjętych w jego firmach przez policjantów z Bydgoszczy na zlecenie tamtejszej prokuratury, w ogóle zaprzeczył, że takie działania go dotyczyły: - Pierwsze o czymś takim słyszę. Ja działam normalnie dalej. Gdyby mi coś zabrali, to bym o tym wiedział - skwitował Władysław W.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1048 (11/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/08/2025 12:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości