Reklama

Pomysł na Czaple

Czesław Łukomski, prezes Pałuckiego Oddziału PTTK zaapelował, aby korzystać z otwartości ośrodka prowadzonego przez Towarzystwo nad Jeziorem Czaplem. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby organizować tam np. prywatne biesiady przy ognisku, z rodzinami i przyjaciółmi.

       fot. Karol Gapiński

Żnin, pomysł, Jezioro Czaple, WOPR, spotkanie, zagospodarowanie
     Pomysł na Czaple
    Przebudowany amfiteatr nie spełnia swej roli, linia brzegowa jest zarośnięta chaszczami, a plaża nie posiada odpowiedniej infrastruktury. W wodzie straszą resztki mola. Uczestnicy spotkania na temat zagospodarowania terenu nad Jeziorem Czaplem są zgodni w tym, iż trzeba wiele zrobić, aby to miejsce znów stało się atrakcyjne. Zacząć trzeba jednak od rzeczy podstawowych - uporządkowania terenu.

     Tydzień temu w siedzibie Pałuckiego WOPR zorganizowane zostało spotkanie, które poświęcono na przedstawienie pomysłów dotyczących zagospodarowania Małego Jeziora Żnińskiego.
     Architekt Paweł Hałaburdzin mówił o naturalnych walorach tego terenu, zwracając uwagę na jego bliskie sąsiedztwo ze starym miastem. Stanowi to największy atut tego obszaru i stwarza warunki i możliwości do korzystania z plaży przez liczne grono mieszkańców, którym łatwo tutaj dotrzeć choćby podczas zwykłego spaceru.
     W spotkaniu wzięło udział blisko 30 osób. Byli to przedstawiciele firm i stowarzyszeń pozarządowych oraz instytucji, które tutaj działają od lat. Każda z tych osób ma własne pomysły na to, jak teren nad Małym Jeziorem Żnińskim powinien wyglądać. Wszystko jednak zaczęło się od przedstawienia wcześniejszej koncepcji na ten teren, autorstwa Piotra Brzezińskiego. Obecny wygląd plaży, parku i amfiteatru zdaniem Piotra Brzezińskiego odbiega od założeń jego koncepcji. Architekt stwierdził, że po prostu inwestycja została wykonana w zaledwie 50-60%, więc teraz nie może zadowalać mieszkańców.
     Nie zgodził się z tym Tomasz Gronet, dyrektor Żnińskiego Domu Kultury, obecny na spotkaniu. Stwierdził, że jego zdaniem w zasadzie cała koncepcja została zrealizowana, a tylko brakuje ścianki wspinaczkowej i muralu w sąsiedztwie amfiteatru. Pozostałe założenia koncepcji zostały zrealizowane i zdaniem dyrektora ŻDK nie zadowalają nikogo, ponieważ to od początku była zła koncepcja. Tomasz Gronet dodał, że amfiteatr nie stwarza możliwości organizowania wydarzeń kulturalnych. Ponadto zgodnie z pierwotną koncepcją byłoby - jak przypominał dyrektor - jeszcze gorzej, gdyż nie zakładała ona nawet utwardzenia terenu przed amfiteatrem. Dzięki temu, że to utwardzenie jednak dyrektor przeforsował, to przynajmniej jest możliwość ustawienia ławek dla skromnej publiczności, co jednak nie zmienia faktu, iż obiekt w niewielkim stopniu umożliwia jakiekolwiek przedsięwzięcia kulturalne.
     - Nie wiem, jakie było założenie zamawiającego ten obiekt, bo mnie się wydaje, że założenia nie było żadnego. Powstał za 300.000 zł obiekt w teorii wielofunkcyjny, który w rzeczywistości nie spełnia żadnej funkcji i dziwię się, że inwestor nie reagował, gdy interweniowałem w sprawie nieprzydatności amfiteatru w takim kształcie. Uważam, że teren ten jest fantastyczny i powinien być rozpisany konkurs dla architektów, studentów architektury na koncepcję zagospodarowania. Dlaczego mamy iść w jednym kierunku, kiedy możemy poznać kilka czy kilkanaście pomysłów. Zagospodarowanie tego terenu to zadanie na kolejne kadencje samorządu, więc nie ma się co spieszyć z realizacją. My wszyscy wiemy, czego tutaj chcemy, a na początek warto byłoby zapoznać się ze stworzonymi w takim konkursie koncepcjami. Gdyby na projekt amfiteatru był konkurs, to teraz nie mielibyśmy tego, co mamy - mówił Tomasz Gronet.
     - Pan dobrze pamięta, że projekt był też z panem konsultowany, a mural i ścianka były przez pana bojkotowane - bronił się Piotr Brzeziński. Z kolei burmistrz Robert Luchowski twierdził, że byłoby lepiej, gdyby koncepcja została poddana szerokim konsultacjom społecznym, a nie tylko oglądana przez wąskie grono radnych na etapie wdrażania w życie. - Dzisiaj już nie można wyburzać tego, co mamy, tylko zapytać się, co z tym dalej? Moi rozmówcy odpowiadają, że powinna być stworzona widownia z zadaszeniem. Na szczęście stało się tak, że pozostała przestrzeń nadal jest otwarta. Myślę, że główny głos powinny mieć teraz podmioty zlokalizowane nad jeziorem. Amfiteatr nadaje się do pewnej modernizacji, ale kwestia całego terenu pozostaje otwarta - mówił włodarz Żnina.
     Prowadzący spotkanie Paweł Sikora, doradca burmistrza, zaproponował każdemu z uczestników spotkania napisanie na karteczkach trzech pomysłów, które odpowiadają na pytanie, co trzeba jeszcze zrobić nad Jeziorem Czaplem, aby teren ten był atrakcyjny. Karteczki z odpowiedziami zostały wywieszone na tablicy. Okazało się, że najwięcej propozycji związanych jest z budową molo i plażą oraz jej infrastrukturą (np. boisko do siatkówki plażowej, kręgielnia i siłownia na świeżym powietrzu, wypożyczalnia sprzętu wodnego). Inne propozycje dotyczyły wytyczenia alejek w parku oraz stworzenia ścieżki rowerowej. Leszek Pawłowski z MKŻ Żnin powiedział, że ścieżka powinna mieć charakter pieszo-rowerowy, zwłaszcza że coraz więcej ludzi uprawia nordic walking i póki co, amatorzy marszu z kijkami chodzą wzdłuż linii brzegowej. Ta zresztą też wymaga poprawy. Teren jest zarośnięty chaszczami. Oczyszczenie tego terenu będzie też z korzyścią dla wędkarzy.
     Leszek Pawłowski dodawał, że przez kilkadziesiąt lat w obiekcie MKŻ nic się nie zmienia i gdy organizowane są większe regaty, to okazuje się, że dla ponad 100 dzieci udostępniona jest jedyna istniejąca toaleta. Z kolei Zygmunt Nyka ze Stowarzyszenia Pałuckie WOPR apelował o przedłużenie plaży i pomostu.
     Czesław Łukomski, prezes Pałuckiego Oddziału PTTK oraz Elżbieta Horka z zarządu tej organizacji zaapelowali, aby korzystać z ośrodka prowadzonego przez Towarzystwo nad Jeziorem Czaplem. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby organizować tam np. prywatne biesiady przy ognisku, z rodzinami i przyjaciółmi. - Nie chcemy być zamknięci na nasze społeczeństwo. Nasz ośrodek to nie jest miejsce - jak do tej pory wyobrażają sobie żninianie - w którym siedzą działacze PTTK i turyści w domkach. Za możliwość zorganizowania sobie spotkania przy ognisku nie żądamy opłat - zapewniał prezes. Dodatkowo wskazywał, że teren nad Jeziorem Czaplem ma w związku z brakiem wybetonowanych parkingów i komfortowych domków wczasowych zaletę, którą dostrzega pewna grupa turystów. - Są turyści, np. w camperach, którym nie chodzi o to, aby przyjechać na betonowy plac i tutaj spędzać czas i oni dostrzegają urok naszego jeziora - mówił Czesław Łukomski.
     Uczestnicy spotkania szukając możliwości zagospodarowania terenu nad Małym Jeziorem zwracali uwagę na rzecz podstawową. Otóż jeśli jezioro nie będzie miało czystej wody, to jakakolwiek infrastruktura stworzona na brzegu nie spowoduje, że akwen zatętni nowym życiem. Paweł Sikora przyznał, że są możliwe działanie w przyszłości polegające na oczyszczeniu jeziora. Natomiast zlikwidowanie tutaj strefy ciszy, na co też wskazywała Marta Sztandera-Kurek, prowadząca nad jeziorem budkę z lodami, zdaniem Pawła Sikory niekoniecznie musi być dobrym rozwiązaniem.
     Burmistrz Robert Luchowski w podsumowaniu dyskusji stwierdził, że pierwszym krokiem musi być uporządkowanie i posprzątanie terenu. Dlatego też zapowiedział, iż postara się zobowiązać właścicieli terenu przy ul. Szkolnej do uporządkowania ich działki. Tych właścicieli na spotkaniu w WOPR zabrakło. Włodarz chce, aby zrealizować drobne rzeczy, które będą jednak od razu dostrzegalne i wpłyną na zwiększenie atrakcyjności terenu, jak choćby usunięcie pozostałości po rozebranym molo. W tej sprawie burmistrz chce uzyskać pomoc żołnierzy - saperów.
     Zdaniem burmistrza, trzeba też pomyśleć o zakupie rowerów wodnych i kajaków do wypożyczalni. Jest to konieczne też dlatego, że niektóre sąsiednie gminy na Pałukach już o tym pomyślały i takie wypożyczalnie stworzyły.
     Spotkanie, które odbyło się w zeszłą środę, ma być - według zapowiedzi organizatorów - pierwszym z całego cyklu konsultacji w sprawie zagospodarowania Małego Jeziora Żnińskiego.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1207 (13/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości