Drogi wojewódzkie, gołoledź, kolizje
Ponowne problemy na drodze Barcin - Mogilno
W dużej mierze ruch z dróg krajowych przekierowany jest na drogi wojewódzkie. Jednak i na drogach wojewódzkich przejezdność pojazdów nie jest możliwa. Około 18.00 Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy przekazał informację o sytuacji na drogach będących w jego administracji, jaka miała miejsce o 17.30 w sobotę 7 grudnia.
Otóż trwa udrażnienie dróg, na których regularnie dochodzi do zatorów. Na drodze wojewódzkiej nr 412 pomiędzy Kruszwicą i miejscowością Tupadły pracują między innymi polewaczki z solanką. Droga jest w tej chwili zamknięta dla ruchu. Po oczyszczeniu jej z zajeżdżonego śniegu i posypaniu zostanie udostępniona kierowcom. Stanowi ona alternatywę dla zakorkowanych dróg krajowych w rejonie Strzelna.
Pługi udrożniły także drogę wojewódzką nr 255 Pakość-Strzelno. Jednak w rejonie Strzelna na tej trasie wciąż panuje bardzo skomplikowana i dynamiczna sytuacja. Problemy ponownie pojawiają się na drodze wojewódzkiej nr 254 pomiędzy Mogilnem i Barcinem, gdzie doszło do kolejnych kolizji.
Drogi wojewódzkie przejmują w tej chwili zdecydowanie większy ruch. Jak tłumaczy Zarząd Dróg Wojewódzkich, w związku z utrudnieniami na głównych drogach krajowych wielu kierowców uznało właśnie drogi wojewódzkie za alternatywne trasy. Stąd zdecydowanie większe natężenie ruchu. Zatory powstają przede wszystkim w momencie kolizji tirów. Wówczas duże pojazdy tarasują całą szerokość stosunkowo wąskich jezdni. Utrudnia to prace pługom i piaskarkom. Cały czas wspólnie z innymi służbami drogowcy starają się jednak w jak najszybszym tempie przywracać przejezdność. Prace utrudnia wiatr nawiewający śnieg z pól i przelotne opady śniegu. W związku ze spadkiem temperatury na drogach należy spodziewać się gołoledzi i dlatego sytuacja może być jeszcze trudniejsza, niż w tej chwili.
Karol Gapiński, 7 XII 2013
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze