Ubezpieczenia uczniów w gminie Żnin
Pośredniczy broker
Przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej twierdzi, że gmina Żnin nie stworzyła równych szans tym, którzy chcieliby ubezpieczyć uczniów publicznych szkół w gminie Żnin. Burmistrz twierdzi, że stworzył takie szanse powierzając wybór ubezpieczyciela firmie brokerskiej.
Mariusz Zamorowski jest przedstawicielem ubezpieczeniowej firmy Allianz, oddział okręgowy w Bydgoszczy. Pod koniec roku szkolnego podjął starania, aby dwie szkoły publiczne z gminy Żnin przedłużyły z jego firmą umowy ubezpieczeniowe dla uczniów. Ubezpieczenie obowiązuje do końca sierpnia, jednak wstępne zapytanie skierował do dwóch dyrektorów w czerwcu. Chodzi o Szkołę Podstawową nr 2 oraz Publiczne Gimnazjum nr 1 w Żninie. - Rozmawiałem z dyrektorem Jackiem Otto i dowiedziałem się, że temat przejmuje Urząd Miejski - twierdzi Mariusz Zamorowski. - Po rozmowie z dyrektorami postanowiłem przejechać się do burmistrza. Udałem się do niego we wtorek.
Odmówił mi spotkania. Rozmawiałem
z przedstawicielami rady rodziców. Nikt nic nie mógł zrobić.
Skontaktowałem się z Miejskim Zespołem Oświaty [wtedy jeszcze istniał,
a został zlikwidowany 1 lipca - przyp. rk]. Poprosiłem pracownika MZO
Wojciecha Karabasza o zorganizowanie spotkania z dyrektorami. Poszedł na
urlop. Potem odesłano mnie do burmistrza. Poszedłem jeszcze raz
z gotową ofertą na ubezpieczenie szkół. Jestem przekonany, że oferta ta
była korzystniejsza. Moja wizyta w Urzędzie zakończyła się niczym.
Burmistrz nie chciał rozmawiać.
Mariusz Zamorowski powiedział, że postępowanie Urzędu Miejskiego go
dziwi, bo nie daje równych szans wszystkim ubezpieczycielom. Dowiedział
się, że gmina Żnin wynajęła brokera, który miał spośród kilku ofert
wybrać dla gminy najkorzystniejszą. Zdaniem przedstawiciela firmy
Allianz, gmina winna dać równe szanse wszystkim ubezpieczycielom
i ogłosić otwarty przetarg. Dodał, że broker nie szuka ubezpieczyciela
za darmo.
- Z klucza zostaliśmy ścięci. Bez możliwości przedstawienia oferty.
Burmistrz tworzy pozory wolnego rynku wynajmując brokera, a brak
przetargu zamyka drogę innym formom - powiedział Mariusz Zamorowski.
Zapytaliśmy o to burmistrza. Leszek Jakubowski powiedział, że sprawami
oświaty zajmuje się Aleksandra Nowakowska. Potwierdził jednak, że
podpisał umowę z brokerem.
Burmistrz Leszek Jakubowski podpisał umowę z firmą Eurobrokers
z Bydgoszczy, która ma reprezentować interesy gminy Żnin i jej
jednostek Burmistrz udzielił tym samym pełnomocnictwa do zebrania
ofert, organizowania przetargów i wyłonienia najkorzystniejszej oferty
ubezpieczenia. Broker reprezentuje gminę przy likwidacji szkód, a także
ma wyłączne pełnomocnictwo do pośredniczenia w zawieraniu na zlecenie
i w imieniu gminy umów ubezpieczeniowych, majątkowych, komunikacyjnych,
grupowych na życie, zdrowotnych oraz prowadzenia związanych z tym
negocjacji warunków ubezpieczenia, wypowiadania umów obustronnych
odpowiedzialności cywilnej, uzyskiwania zaświadczeń o pobranych
szkodach, występowania o zwrot składki z tytułu niewykorzystanych umów.
Broker nie został wyłoniony na zasadzie zamówienia publicznego.
Burmistrz przyznał, że znał się z brokerem, a że jest to instytucja
polegająca na zaufaniu i godnym reprezentowaniu interesów gminy, to
postanowił powierzyć to osobie, którą poznał wcześniej i do której
nabrał zaufania. Dodał, że swój wybór poprzedził rozmowami ze
specjalistami z branży.
Aleksandra Nowakowska powiedziała, iż już w ubiegłym roku broker
kontaktował się ze szkołami. W tym roku wziął wykaz szkół i wystąpił
z ofertą. Wiceburmistrz kilkakrotnie podkreślała, że decyzja o wyborze
ubezpieczenia należy do rad rodziców. Przyjęto jednak założenie, że
uczniowie wszystkich publicznych szkół będą ubezpieczeni w jednej
firmie. Ofertę rodzicom przedstawił broker, który organizował spotkanie.
Aleksandra Nowakowska powiedziała, że więcej informacji na temat
ubezpieczeń mogą udzielić dyrektorzy. Z dyrektorami ze względu na okres
wakacyjno-urlopowy nie rozmawialiśmy, bo nie ma ich w szkołach. Dyrektor
Publicznego Gimnazjum nr 1 Krzysztof Kaczmarek zostawił informację
w sekretariacie, abyśmy w kwestii ubezpieczeń skontaktowali się
z Wiesławem Bednarkiem, dyrektorem generalnym Eurobrokers sp. z o.o.
i osobą, która zajmowała się sprawami ubezpieczenia żnińskich szkół.
Wiesław Bednarek powiedział, że firma w tym roku po raz pierwszy
postanowiła ujednolicić ubezpieczenia na rzecz uczniów, a usługi na
rzecz gminy świadczy już trzeci rok. W związku z tym, że ubezpieczenie
świadczyły różne firmy, broker postanowił zebrać wszystkie oferty firm
dotychczas ubezpieczających szkoły i przedstawić je rodzicom oraz
dyrektorom. Ci po zapoznaniu się z ofertami mieli wybrać
najkorzystniejszą.
Prośby o przedstawienie ofert zostały skierowane 7 czerwca do czterech
firm: PZU, Warty, InterRisk oraz Alliazu, do koordynatora Krzysztofa
Ziętary. Odpowiedziały trzy firmy, oprócz firmy Allianz. Ponowienie
prośby do tej ostatniej zostało wysłane 16 czerwca. Również oferta nie
nadeszła. 20 czerwca odbyło się spotkanie. Zostali na nie zaproszenie
przedstawiciele trzech ubezpieczycieli. Zostały przedstawione rodzicom
i dyrektorom trzy oferty. W celu dodatkowych wyjaśnień zostali również
zaproszeni przedstawiciele. Pojawił się tylko przedstawiciel firmy
InterRisk i ta firma została wybrana. Przedstawiła najkorzystniejszą
ofertę i najkorzystniejsze warunki w ochronie ubezpieczeniowej. Składka
25 zł, a orzeczenie odbywać się ma bezkomisyjnie. Korzyści, jakie może
mieć szkoła, to m.in. 30% sumy składek przekazana będzie na rzecz szkoły
oraz 10% zwolnionych z płacenia składek. Wiesław Bednarek podkreśla, że
ważne jest to, iż wybór ubezpieczyciela odbył się poprzez konsultacje
społeczne
Przewodnicząca Rady Rodziców w Publicznym Gimnazjum nr 1 i Szkole
Podstawowej nr 2 w Żninie Agnieszka Szmyt potwierdziła, że było
spotkanie przedstawicieli publicznych szkół w sprawie ubezpieczenia
uczniów. Firma, której oferta była prezentowana, to InterRisk. Spotkanie
odbyło się w czerwcu w budynku Zespołu Publicznych Szkół nr 1 w Żninie.
Wybrana została oferta firmy InterRisk. Dyrektor Jacek Pietraszko
powiedział, że przy wybieraniu oferty brane pod uwagę są przede
wszystkim tanie oferty i takich firm, które na miejscu mają do
dyspozycji komisje.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że oferta ta nie wszystkich rodziców
przekonała, że tak naprawdę nie mieli wyboru, bo można było zdecydować
się na tę firmę lub pozostałe firmy ubezpieczeniowe, które przedstawił
broker. - Mamy związane ręce. Wybór ubezpieczyciela jest dobrowolny
i możemy wybrać takiego, który nam się podoba. Tutaj ta możliwość była
jakby narzucona z góry. Ale zobaczymy, jak to będzie wyglądało w praniu.
Nie przekreślamy z góry nikogo - powiedziała nasza rozmówczyni.
- My jesteśmy po to, aby ułatwić kontakty między ubezpieczycielem
a ubezpieczonymi. Rodzice w trudnych sytuacjach nie są zostawieni samym
sobie. W każdej szkole jest moja wizytówka z dwoma numerami telefonów
i adresem e-mailowym. Jesteśmy otwarci. Jesteśmy od tego, aby pomagać -
powiedział Wiesław Bednarek.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1016 (31/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze