Reklama

Powiat wybiera ubezpieczyciela

Szkoły ponadgimnazjalne
     Powiat wybiera ubezpieczyciela
     Starostwo w Żninie ujednoliciło zasady ubezpieczania uczniów w szkołach. Wcześniej zajmowały się tym szkoły i miały z tego tytułu prowizje. Teraz te prowizje będą jeszcze wyższe, a rodzice zapłacą mniej za ubezpieczenie dziecka.

    Starostwo Powiatowe w Żninie ogłosiło przetarg na ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków młodzieży w szkołach prowadzonych przez powiat w następnym roku szkolnym. Rodzice dziwią się, że starostwo ogłasza taki przetarg.
    - Właściwie to nic w tym dziwnego nie ma poza tym, że to nie jest majątek powiatu tylko nasze dzieci. To my rodzice decydujemy, jaką firmę ubezpieczeniową wybierzemy w danej placówce, a nie starosta. Chyba, że starostwo zrobi nam prezent i zapłaci składki ze swojego budżetu. Nie chcemy, aby to starosta wybierał ubezpieczyciela dla naszych dzieci - mówią rodzice.
Leszek Kowalski, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Żninie wyjaśnia, że dotychczas o wyborze ubezpieczyciela decydowała komisja składająca się z nauczycieli. Firmy starające się o rolę ubezpieczyciela szkoły składały oferty, które oceniała komisja. Członkowie komisji wskazywali dyrektorowi firmę, która ich zdaniem złożyła najkorzystniejszą ofertę. A jak dyrektor ocenia kompleksowe ubezpieczenie szkół przez jednego ubezpieczyciela?
- Lekko jestem zaniepokojony, bo nie wiem, jak będzie z pieniędzmi, które do szkoły wpływały - odpowiada Leszek Kowalski. Dyrektor dodaje, że dotychczas szkoła otrzymywała od ubezpieczyciela prowizję wysokości uzależnionej od liczby ubezpieczonych uczniów i kwoty ubezpieczenia. Poza tym za inwestycje w szkole poprawiające bezpieczeństwo płacił też ubezpieczyciel.
Starosta Zbigniew Jaszczuk dziwi się zdziwieniu rodziców. I dodaje: - Jak powstawały powiaty, to zastaliśmy tutaj taki bajzel, że każda jednostka była ubezpieczona u innego ubezpieczyciela w różnym zakresie, a niektórzy w ogóle nie byli ubezpieczeni. Na te ubezpieczenie pieniądze idą z budżetu powiatu. My chcemy ujednolicić zasady ubezpieczenia, ogłosić przetarg i uzyskać dobrą cenę. Zeszliśmy w ten sposób z kosztami i mamy cały majątek ubezpieczony. Wcześniej każdy to robił jak chciał. Kilka lat temu uporządkowano w trybie przetargu cały majątek ruchomy i nieruchomości będące własnością powiatu. Ubezpieczenia dokonano według jednolitych zasad i wcześniej przyjętych kryteriów. Wtedy okazało się, że znacznie zwiększył się zakres ubezpieczeń, a koszty ponoszone przez powiat zmniejszyły się o około jedną trzecią. Z informacji przekazywanych przez dyrektorów i kierowników jednostek organizacyjnych powiatu wiem, że są oni zadowoleni z przyjętego wtedy rozwiązania. Myślę, że w tej sprawie będzie teraz podobnie. Mam świadomość też tego, że agenci towarzystw ubezpieczeniowych nie są z takich rozwiązań zadowoleni, gdyż nie otrzymują prowizji od zawieranych umów.
Starosta wyjaśnia, że powiat chce zaprowadzić porządek dotyczący ubezpieczenia uczniów w szkołach. W opinii starosty będzie to tańsze dla powiatu i korzystniejsze. Korzyści będzie miał nie tylko powiat. Szkoły wcześniej otrzymywały od ubezpieczyciela 20% funduszu prewencyjnego z odpłatności wpłacanej przez rodziców. Teraz będą otrzymywać 30%. Poza tym w szkołach zwiększy się zakres ubezpieczenia. Zmniejszy się natomiast składka na dziecko ponoszona przez rodziców z 27 do 25 zł.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 958 (25/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości