To nie prima aprillis
Prokurator żąda kar w zawieszeniu
W procesie dotyczącym nieprawidłowości w Żnińskiej Kolei Powiatowej rozpoczęły się mowy końcowe.
Sprawa dotycząca nieprawidłowości w ŻKP, w której na ławie oskarżonych
zasiadają Andrzej P., były prezes kolejki, Bożena N., była główna
księgowa ŻKP i żniński przedsiębiorca Andrzej B. zmierza ku końcowi.
Podczas rozprawy 1 kwietnia rozpoczęły się mowy końcowe. Prokurator
Wojciech Jabłoński wnioskował o rok i 10 miesięcy pozbawienia wolności
dla Andrzeja P. w zawieszeniu na 3 lata, kary grzywny i naprawienia
szkód, rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata i karę grzywny
dla Andrzeja B. oraz 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2
lata dla Bożeny N. Obrońca Bożeny N., podobnie jak oskarżona wnioskowali
o uniewinnienie. Adwokat Andrzeja B. Jan Balon prosił o złagodzenie
kary, natomiast Alicja Mielke, obrońca Andrzeja P. wnioskowała o
uniewinnienie swojego klienta. Mowę końcową wygłosił również Andrzej P.,
ale sąd z powodu innych zaplanowanych w tym dniu spraw musiał rozprawę
przerwać. Kolejne posiedzenie zaplanowane na 27 kwietnia rozpocznie się
od dokończenia mowy końcowej Andrzeja P.
O szczegółach rozprawy i interesujących faktach dotyczących aktualnego stanu kolejki zasygnalizowanych przez byłego prezesa i jego obrończynię poinformujemy w papierowym wydaniu Pałuk, 8 kwietnia.
Arkadiusz Majszak, 1 IV 2010
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze