Jak w średniowieczu
Przyjazny poborca podatkowy
Henryk zwany Szarym i skryba miejski Michał potwierdzali, że mieszkańcy Żnina podatki należne Kościołowi, królowi i miastu opłacili.
W minioną sobotę w skarbcu miejskim, znajdującym się w żnińskiej Baszcie, mieszkańcy Żnina składali roczne zeznania podatkowe PIT. W rolę poborcy podatkowego wcielił się Henryk Szary, naczelnik Urzędu Skarbowego w Żninie. Miał na sobie replikę średniowiecznego stroju. W przyjmowaniu od żninian PIT-ów pomagała mu pracownik Urzędu Skarbowego Marta Rumińska. Miejski skryba Michał Woźniak, na co dzień dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej, również w stroju z minionej epoki, gęsim piórem wypisywał pamiątkowy certyfikat potwierdzający rozliczenie z fiskusem.
- My, Henryk zwany Szarym, z łaskawości arcybiskupiej poborca podatkowy dominium żnińskiego, w obecności skryby miejskiego Michała, poświadczamy, że (tu Michał Woźniak wpisywał nazwisko gęsim piórem umaczanym w atramencie) podatki należne Kościołowi, królowi i miastu opłacił, 30 groszy w srebrze dając, a również czopowe i szosowe iszcząc - także więc będzie mógł przez kolejny rok z pełni praw mieszczańskich się cieszyć i przywilejów uczciwych obywatelów korzystać - Henryk Szary czytał każdorazowo treść certyfikatu, wręczając go podatnikowi.
Michał Woźniak wyjaśnia, że akcja muzeum z Urzędem Skarbowym miała na celu podtrzymywanie tradycji, ponieważ w minionych wiekach takie rozliczenia poborców podatkowych z obywatelami się odbywały. Chodziło również o rozpropagowanie składania zeznań podatkowych w taki sposób, by nie kojarzyły się one tylko z przymusowym odwiedzeniem Urzędu Skarbowego. O akcji Muzeum Ziemi Pałuckiej i Urzędu Skarbowego w Żninie dowiedziała się cała Polska, gdyż pokazał ją telewizyjny Teleexpress.
Akcja trwała cztery godziny. W tym czasie Basztę zdążyło odwiedzić blisko 70 mieszkańców gminy Żnin. Roczne zeznania podatkowe złożyło w Baszcie kilkanaście osób. Pozostali złożyli już PIT-y w Urzędzie Skarbowym. Chcieli jednak zobaczyć, jak akcja wygląda i otrzymać certyfikat. Kto nie dotarł w sobotę do żnińskiej Baszty, a chciałby złożyć tam PIT i otrzymać pamiątkowy certyfikat, będzie miał okazję uczynić to jeszcze 24 kwietnia między 1000 a 1400.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 946 (13/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze